Beskidzki Topór 2016 – wywiad z organizatorem

Beskidzki Topór 2016 – wywiad z organizatorem

Beskidzki Topór to nowy bieg górski na mapie naszego kraju. Już 21 maja odbędzie się jego pierwsza – inauguracyjna edycja. Do wyboru są dwie trasy – 43km i 73km. Zapraszam do przeczytania krótkiego wywiadu z jednym z organizatorów a również biegaczem – Tomaszem Kliszem!

DSC_0760 - Kopia

P.Sz.: Skąd pomysł na organizację nowego biegu górskiego w Beskidach? W tym regionie nie można narzekać na brak imprez dla biegaczy – czy Twoim zdaniem jest jeszcze miejsce dla kolejnego przedsięwzięcia?

T.K.: Tak to prawda, biegów jest wiele ale to nie oznacza że już więcej nie może być. Jest to spełnienie mojego marzenia. Od początku mojej kariery jestem związany z górami tj. reprezentowałem nasz kraj na wielu Mistrzostwach Świata oraz Mistrzostwach Europy w Biegach Górskich nawet udało mi się zdobyć Brązowy Medal Mistrzostw Świata w stylu alpejskim w kat. Junior . Od 21 lat nieprzerwanie biegam i startuje zdobywając doświadczenie pod kątem trenerskim oraz organizacyjnym. Jeżeli chodzi o to drugie to właśnie nadszedł ten czas aby wykazać się właśnie od strony organizatora.

P.Sz.: Skąd się wzięła oraz co ma oznaczać nazwa „Beskidzki Topór”?

T.K.: Nazwa „Beskidzki” dlatego, że rozgrywany jest w Beskidzie Małym a „Topór” dlatego, że kojarzy się z czymś ostrym a na trasie mamy wiele ostrych podbiegów w tym najbardziej stromy pod górę Gancarz, gdzie kąt nachylenia przekracza 50% !

P.Sz.: Co będzie wyróżniać organizowaną przez Was imprezę od innych biegów górskich w Beskidach? Dlaczego warto wziąć udział właśnie w Toporze?

T.K.: Przede wszystkim trasa, która jest niesłychanie urozmaicona i ciekawa. Zawodnicy którzy na co dzień nie mają gór będą mogli odkryć ciekawe i malownicze miejsca, którymi poprowadzona jest trasa. Do zalet można także zaliczyć termin rozgrywania zawodów. Maj to przecież jeden z najładniejszych miesięcy, żywa zieleń, śpiewające ptaki, czyste górskie powietrze, aż chce się biegać!

cropped-Beskidzki_Logo

P.Sz.: Czy możesz powiedzieć coś więcej o trasach Beskidzkiego Topora? Czy Twoim zdaniem są wymagające? Jakie zapewniają dodatkowe atrakcje, widoki itp?

T.K.: Mogę powiedzieć, że zapisując się na nasze zawody należy dobrze przeanalizować wykresy tras i wybrać tą odpowiednią dla swoich możliwości. Trasa jest widokowa, zapewnia zawodnikom niezapomniane krajobrazy Beskidów. Warto dodać, że Topór jest trasą mocno techniczną na której występują liczne podbiegi oraz wymagające zbiegi na których należy bardzo uważać! Planowanie to klucz do pokonania Topora, pomijając przygotowania do tego biegu które są oczywiste warto zwrócić uwagę na odpowiednie rozłożenie sił, odpowiednie nawadnianie oraz odżywianie. Prosimy aby o tym pamiętać!

P.Sz.: Hit The Trail organizowało w Bielsku-Białej bieg na Halloween (Horror Run), który cieszył się ogromnym zainteresowaniem ze względu na ciekawą formułę. Czy Beskidzki Topór ma szansę powtórzyć ten sukces?

T.K.: Tak chcielibyśmy powtórzyć ten sukces z Horror Run’u, chociaż zdajemy sobie sprawę z tego, że skala trudności tutaj jest dużo, dużo większa. Jeżeli coś nie wyjdzie to w przyszłym roku na Toporze będziemy straszyć – to był oczywiście żart 🙂
Na poważnie jest to pierwsza edycja biegu chcemy pozostawić tym którzy tu przyjadą jak najlepsze wrażenia z tych zawodów. Poza tym Beskidzki Topór skierowany jest do innej grupy biegaczy – biegaczy długodystansowych, którym oprócz pięknych widoków i możliwości sprawdzenia się na długiej trasie dajemy także możliwość zdobycia cennych punktów kwalifikacji do prestiżowego UTMB. Wracając jeszcze tylko słowem do Horror Runu to w tym roku także się odbędzie 29.10 o czym poinformujemy odpowiednio wcześnie na facebookowym profilu Hit The Trail. Na Beskidzkim Toporze również nie zabraknie atrakcji ale nie w tak ekstremalnej formie 🙂 Przewidujemy między innymi Pasta Party dla biegaczy oraz specjalne strefy kibica na trasach biegu.

P.Sz.: I na koniec pytanie, którego nie mogło zabraknać: ulubiona marka sprzętu biegowego i dlaczego? 🙂

T.K.: Od 5 lat jestem związany z coraz bardziej popularną wśród biegaczy marką The North Face. Bardzo ją lubię ze względu na nowatorskie rozwiązania zastosowane w ubraniach i butach z kolekcji biegowej oraz świetne oddychające tkaniny. Zwłaszcza nadchodząca wiosna i jesień/zima którą miałem już przyjemność zobaczyć zapowiada się pioniersko pod względem rozwiązań. Czuje się wyróżniony mogąc biegać w ich rzeczach.

DSC_0825

Więcej informacji nt. biegu znajdziesz na stronie WWW.

Translate »