Bojko Trail 2018 – wywiad z organizatorem

Bojko Trail 2018 – wywiad z organizatorem

W poniedziałek (08.01.2018 r.) o 20:00 rozpoczęto zapisy na jedną z ciekawszych imprez, które odbędą się w 2018 roku! Bojko Trail jest kolejnym projektem Fundacji „Na Ratunek”, która jest organizatorem doskonale ocenianych przez biegaczy zawodów UltraJanosik czy UltraRoztocze. Tym razem organizatorzy chcą wywieść nas za wschodnią granicę, byśmy mogli poznać piękno Ukraińskich Bieszczad – jednej z najdzikszych i najpiękniejszych terenów w Europie. Wszystkie trasy (a do wyboru mamy: +40 km, + 80 km oraz + 120 km) prowadzą połoninami i można nastawić się na przecudowne i niezapomniane widoki!

Z okazji rozpoczęcia zapisów przeprowadziliśmy krótki wywiad ze Sławkiem Konopką, organizatorem imprezy. Zapraszamy do lektury!

P.Sz.: Skąd wziął się pomysł na to, by zorganizować zawody na Ukrainie?

S.K.: Od zawsze przemierzam Karpaty i te Ukraińskie są najbardziej dzikie, dziewicze, nieodkryte, niezagospodarowane – takie naturalne – wolne – przestrzeń i dostępne dla przeciętnego turysty, nie ma trudnych odcinków technicznych, przepaścistych terenów (z kilkoma wyjątkami w Czarnohorze i Gorganach) a w zamian widoki, cisza, przestrzeń i zdobywanie gór po swojemu!

P.Sz.: Jakie największe przeszkody napotkaliście podczas organizacji pierwszych swoich zawodów po za granicą Polski?

S.K.: Nie są to nasze pierwsze zawodny na pograniczu. Tak miało być i tym razem. Niestety stanowisko BdPN jest niezmienne i nie zamierzam z nim dyskutować, co w konsekwencji doprowadziło do ekspansji całych zawodów na teren Ukrainy (co się z tym wiąże – bardzo trudna, skomplikowana logistyka, zabezpieczenie – co ma bezpośrednie przełożenie na wysoki koszt imprezy).

P.Sz.: Jak oceniacie poziom zagospodarowania szlaków, którymi będą biec trasy Bojko Trail? Jakie są najbardziej wyjątkowe miejsca na trasach biegów?

S.K.: Szlaki po stronie Ukraińskiej są już coraz lepiej wytyczone, a i tak spora część trasy wiedzie dziewiczymi terenami, trasami. Co do wyjątkowych miejsc łatwiej będzie mi powiedzieć gdzie ich nie ma! Cała trasa jest wyjątkowa. Każda wioseczka na trasie jest perełką. Punkty odżywcze zlokalizowane w dziczy, w miejscach gdzie nie dociera cywilizacja! To wszystko buduje wyjątkowość tej imprezy!

P.Sz.: Ilu biegaczy z Ukrainy się spodziewacie?

S.K.: Nasi Partnerzy z Czarnohora Sky Maraton – Maksym i Dima spodziewają się ok. 300 uczestników z Ukrainy, gdzie Ultra i biegi górskie nabierają dynamiki.

P.Sz.: Czy nie macie obaw o dynamiczne zmiany sytuacji politycznej i możliwe związane z tym niedogodności dla biegaczy? (np. zaostrzeżenie kontroli granicznej)?

S.K.: Absolutnie nie, wręcz przeciwnie współpracujemy ze Strażą Graniczną w sprawie ułatwienia przekroczenia granicy dla naszych zawodników, co zostanie podane w komunikacie przedstartowym, tak by wszyscy zainteresowani mogli szybko i komfortowo przekroczyć granicę!

P.Sz.: Portfolio biegów Fundacji „Na Ratunek” jest już naprawdę imponujące. Czy organizacja tylu imprez jest dla Was wystarczająca zajmująca czy myślicie dalej nad nowymi możliwościami/miejscami? Może macie jakieś nietuzinkowe plany?

S.K.: He he pomysłów jest jeszcze kilka, zobaczymy co z tego wyjdzie, ale jak wyjdzie to zaręczam będzie grubo!!!

Jeśli również Wy chcielibyście wziąć udział w tej niesamowitej imprezie nie zwlekajcie zbyt długo z zapisami!

Wszelkie niezbędne informacje oraz formularz zgłoszeniowy znajdują się na oficjalnej stronie imprezy: www.bojkotrail.com

Wszystkie zdjęcia pochodzą z oficjalnego profilu FB imprezy.

Translate »