Poland Business Run – wywiad z organizatorem

Poland Business Run – wywiad z organizatorem

Poland Business Run to inicjatywa łącząca radość ze sportu, działalność charytatywną ze środowiskiem biznesowym. Tylko tegoroczna edycja w dziewięciu miastach (Kraków, Poznań, Katowice, Łódź, Warszawa, Wrocław, Gdańsk, Lublin i Rzeszów) zebrała już ponad milion złotych na wsparcie osów niepełnosprawnych a kwota ta na pewno ulegnie jeszcze zmianie. Zainteresowanie zawodami jest tak ogromne, że pakiety startowe rozchodzą się dosłownie w kilka chwil choć… są jeszcze wolne miejsca w Warszawie, Wrocławiu, Lublinie, Łodzi, Gdańsku i Rzeszowie!

Zapraszam do przeczytania wywiadu z Martą Hernik, która pełni funkcję Global Project Managera Poland Business Run!

Piotr Szałaśny: Na wstępie rozmowy chciałbym wrócić do samych początków imprezy. Business Run to inicjatywa zapoczątkowana w 2012 roku. Jak to się zaczęło? Kto był pomysłodawcą organizacji pierwszej edycji imprezy? Jak przebiegała? Ile osób wzięło w niej udział?

Marta Hernik: Dokładnie tak. Inicjatywa rozpoczęła się w 2012 w Krakowie. Wtedy to doszło do spotkania trzech osób: Wojciecha Liszki (wtedy reprezentant hotelu Radisson Blu in Kraków) , Tonego Robertsa- Yorka  (wtedy UBS Kraków) i Agnieszki Pleti (wtedy Dyrektor Fundacji Jaśka Meli, Poza Horyzonty). Każda z osób reprezentowała inną firmę ale każda czuła, że to dobry moment by pobudzić biznes do pomagania innym, do społecznej odpowiedzialności przez najbardziej atrakcyjną formę jaka jest możliwa – przez sport. Ta trójka wymyśliła zatem pomysł na charytatywną sztafetę biegową. Forma sztafety miała tutaj ważne znaczenie, pozwalała ona integrować pracowników firm ze sobą w jednej drużynie, dawała im przestrzeń na wcześniejsze treningi i spotkania. W pierwszej edycji wzięło udział około 1000 biegaczy, którzy wspólnie wybiegali 40,000 zł na pomoc jednej osobie- Justynie Topie.

P.Sz.: Od tego czasu cykl zawodów Business Run zmienił się nie do poznania. Edycja 2018 cieszy się tak wielkim zainteresowaniem, że pakiety startowe znikają w przeciągu dosłownie kilku minut. Co stoi za wyjątkowością tego przedsięwzięcia?

M.H.: Myślę, że to dobry moment, by zapytać o to naszych sponsorów, partnerów i biegaczy. My jako fundacja tej wyjątkowości upatrujemy w celu, bo czy może być coś fajniejszego niż emocje na mecie i fakt, że nie tylko wspólnie z kolegami z pracy udało się pokonać trasę, ale że przede wszystkim nasz bieg ma sens – pomaga osobom z niepełnosprawnością ruchową stanąć na nogi.

Dodatkowo bardzo staramy się, aby wszystko podczas biegu dopięte było na ostatni guzik, dbamy o jakość, komunikację z biegaczami i chcemy tworzyć taką wielką charytatywną biegową rodzinę. Nieskromnie mówiąc chyba nam się to udaje bo w 2017 roku zostaliśmy wyróżnieni nagrodą Top Event 2017 przyznaną nam przez Forum Branży Eventowej.

P.Sz.: Na jakiej podstawie wybierane są lokalizacje zawodów (aktualnie 9 miast)? Dlaczego dystans dla poszczególnych zawodników wynosi akurat ok. 3,8 km?

M.H.: Te 3,8km to taka nasza krakowska mila.  Jak wspomniałam bieg wybiegł z Krakowa gdzie te 3,8 km pozwalały na okrążenie Rynku Głównego oraz części plant. Ten ważny dla nas dystans przenieśliśmy do innych miast.

Lokalizacje zaś wybieramy analizując potencjał biegowy oraz biznesowy bo pamiętać należy, że bieg jako infrastruktura i wydarzenie finansowany jest z pieniędzy przekazanych nam przez lokalnych sponsorów, którym z roku na rok jesteśmy niezmiernie wdzięczni.

P.Sz.: Mimo ogromnego sukcesu zawodów nie spoczęliście na laurach. W tym roku po raz pierwszy organizujecie Janosik Business Run 2018, czyli odsłonę powstałą z myślą o biegaczach górskich, gdzie sztafeta będzie musiała przebiec łącznie 55 km. Czy możecie opowiedzieć skąd pomysł na tego typu zawody oraz czy spodziewacie się spektakularnego sukcesu?

M.H.: Organizujemy PBR już od 7 lat. Wraz z jego rozwojem rozwijają się także umiejętności i zainteresowania biegowe naszych uczestników za którymi bardzo chcemy podążać. Jesteśmy przekonani, że część z nich gotowa jest na górską przygodę i charytatywną sztafetę na dłuższym, bardziej wymagającym dystansie. Stąd pomysł na rozpoczęcie współpracy z organizatorami biegu UltraJanosik i organizację biegu Janosik Business Run.

P.Sz.: Wiem, że najprawdopodobniej skupiacie się teraz na edycji 2018, ale może macie już jakieś pomysły na nowości w 2019 roku? Może planujecie np. nowe lokalizacje? Ile osób pracuje przy projekcie Poland Business Run?

M.H.: To prawda, na ten moment mocno skupiamy się na dopięciu edycji 2018. Mamy kilka pomysłów na kolejne miasta ale nie chcemy zapeszać. Na pewno tam gdzie zainteresowanie biegiem jest bardzo duże chcemy móc zwiększać limity tak by jak najwięcej osób mogło wziąć udział w imprezie.

P.Sz.:  Kamieniem milowym w Waszej działalności było bez wątpienia założenie fundacji Poland Business Run. Skąd wziął się pomysł na to, by w ten sposób sformalizować działania?

M.H.: Projekt jak zostało już wcześniej wspomniane rozrastał się z roku na rok. W którymś momencie stało się oczywiste, że jest na tyle duży, że potrzebuje osobnych struktur, administracji i księgowości co zaowocowało powstaniem Fundacji Poland Business Run, na której czele stoi Agnieszka Pleti.

P.Sz.: Na przestrzeni Waszej działalności – ilu osobom udało się pomóc i w jaki sposób? Może jest jakaś forma pomocy, z której jesteście szczególnie dumni?

M.H.: Poland Business Run to tylko jeden z naszych projektów, choć oczywiście największy i najbardziej znany. Tylko dzięki niemu od początku jego realizacji udało się pomóc ponad 350 osobom w zakresie dofinansowania protez, rehabilitacji, sprzętu ortopedycznego lub zakupie cennych godzin konsultacji z psychologiem.

Dodatkowo prowadzimy także projekty dla osób po amputacji, które teraz mogą pomagać innym osobom borykającym się z tym problemem, obozy dla osób niepełnosprawnych ruchowo (w roku ubiegłym zorganizowaliśmy wspólnie z Wojciechem Tarabą, paraolimpijczykiem, beneficjentem Kraków BR2017 oraz jego trenerką Małgorzatą Kelm pierwszy w Polsce obóz parasnowboardowy – film tutaj: https://www.youtube.com/watch?v=BA0DOUGfI0E)

W tym roku w sierpniu/ wrześniu otwieramy Centrum Rehabilitacji w Krakowie , które pomoże nam bardziej kompleksowo pomagać naszym beneficjentom.

P.Sz.: Oprócz organizacji Poland Business Run i przeznaczania części wpłat na pomoc beneficjentom – jakie jeszcze formy pomocy/zbiórki pieniędzy są praktykowane w Waszej fundacji?

M.H.: Co roku biegowi towarzyszy akcja Pomagam Bardziej, która zachęca do gromadzenie dodatkowych wpłat na rzecz naszych beneficjentów w zamian za zaprojektowaną specjalnie na tę okazję  Żółtą Koszulkę Lidera. Nie jest to zwykła koszulka bo co roku jest ona zaprojektowana przez jednego z czołowych polskich projektantów- w tym roku za projekt odpowiada Dawid Woliński.

P.Sz.: Wyraźnie widać, że wiele firm jest zainteresowanych pomocą i uczestnictwem w biegu. Ile firm jest z Wami od samego początku istnienia Poland Business Run? Może możecie zdradzić, które firmy wystawiają najwięcej sztafet albo udzielają największej pomocy?

M.H.: Nie przeliczamy tej pomocy na ilość sztafet choć oczywiście mamy rekordzistów. Dla nas najbardziej liczą się chęci i zaangażowanie. Cieszymy się, że biegają z nami zarówno duże jak i małe firmy. Każde z nich mają inne zasoby biegaczy oraz inne portfele. Dla nas każda z tych firm, nawet najmniejsza jest ważna, a jej zgłoszenie do biegu potwierdza, że idziemy we wspólnym kierunku pomagania innym, które dla nas jest absolutną wartością nadrzędną.

P.Sz.: Na koniec będę wdzięczny za nieco liczb. Ile szacunkowo osób weźmie udział w Poland Business Run 2018 i jaka kwota może zostać zebrana dla beneficjentów Fundacji?

M.H.: W roku ubiegłym pobiegło z nami 20035 biegaczy z 1363 firm w Polsce. Mamy nadzieję, że w tym roku na starcie biegu pojawi się jeszcze więcej osób i firm dla których ważna jest społeczna odpowiedzialność, zdrowy tryb życia i pomaganie innym. Bardzo życzylibyśmy sobie około 23 000 biegaczy i mamy nadzieję, że jak zawsze nas nie zawiodą!

W tym roku po raz pierwszy będę mógł uczestniczyć w tym niezwykłym przedsięwzięciu. Jako członek reprezentacji Martes Sport Sp. z o.o. wezmę udział w biegu w Katowice Business Run. Szczerze powiem, że nie spodziewałem się, że impreza cieszy się aż takim powodzeniem bo o miejsca na liście startowej było naprawdę piekielnie ciężko! Zresztą – aglomeracja śląska jest miejscem, gdzie mieści się wiele firm i zagranicznych korporacji na stosunkowo niewielkiej przestrzeni nic więc dziwnego, że zainteresowanie wśród pracowników biegiem jest naprawdę duże.

Co ważne – Poland Business Run nie zostawia biegaczy samych. Nawet jeśli ktoś nie do końca czuje się na siłach może skorzystać ze wspólnych treningów by dobrze przygotować się do startu. Te, dla edycji katowickiej odbywają się co tydzień w klubie City Fit w samym centrum miasta.

Dużym atutem edycji katowickiej jest trasa poprowadzona po Dolinie Pięciu Stawów. To jedno z najbardziej zielonych miejsc w Katowicach równocześnie będące szalenie popularnym miejscem rekreacji i wypoczynku. Większość trasy biegnie bezpośrednio wzdłuż dwóch jezior co sprawia, że z jednej strony nie będzie potrzeby blokowania jakiejkolwiek miejskiej ulicy (i ruchu na niej), z drugiej zapewnia ona niezwykle przyjemne miejsce do biegania. Nie tak dawno część tej trasy pokonywałem podczas 1st Wizz Air Halfmarathon Katowice więc jest to bardzo popularna trasa biegowa. Również położenie – w najbliższym otoczeniu autostrady A4 to atut dla osób spoza miasta, dlatego, że na miejsce startu sztafety będzie bardzo łatwo dotrzeć samochodem.

Na start w Katowicach czeka 600 drużyn (czyli 3 000  zawodników!), wśród tych osób ja także ćwiczę, by godnie reprezentować firmę w której pracuję, choć wiem, że bieg ma przede wszystkim cel charytatywny i to to jest w nim najważniejsze.

To co, z kim się widzę na Katowice Business Run 2018? 🙂

Oficjalna strona zawodów: www.polandbusinessrun.pl

Wszystkie zdjęcia i grafiki pochodzą z oficjalnego FB: www.facebook.com/PolandBusinessRun/

Translate »