TNF Lavaredo Ultra Trail – wywiad z organizatorem [PL & EN]

TNF Lavaredo Ultra Trail – wywiad z organizatorem [PL & EN]

TNF Lavaredo Ultra Trail nazywany jest polskim biegiem we włoskich Dolomitach. Nic w tym dziwnego bo co roku rzesze biegaczy z Polski ruszają by zmierzyć się z przepięknymi trasami w okolicach miejscowości Cortina d`Ampezzo. Dobrze o tym wiem – sam w zeszłym roku miałem niebywałą przyjemność wziąć udział w tej imprezie – biegłem Cortina Trail na dystansie 48 kilometrów.

Zapraszam Was do przeczytania krótkiego wywiadu z Cristiną Murgia – dyrektor biegu. Niezależnie czy udało się Wam i jesteście na listach startowych czy też nie na pewno warto poświęcić kilka chwil i poczytać 🙂

[PL]

P.Sz.: LUT to jeden z najpopularniejszych zagranicznych biegów górskich dla Polaków, czy wiesz skąd się bierze ta popularność? Mówi się, że to polski bieg w Dolomitach.

C.M.: Cóż, Polacy są bardzo dobrze znani ze swojego podejścia do sportów górskich i ze swej śmiałości, zatem na pewno wszyscy znacie Dolomity, gdzie 12 lat temu narodził się Lavaredo Ultra Trail. Podczas pierwszych edycji mieliśmy tylko kilku sportowców z Polski, jednak z czasem LUT stał się bardzo popularny w Waszym kraju. W tym roku Polska jest najliczniej reprezentowanym krajem, zaraz po Włoszech i Francji. Jestem przekonana, że wszyscy znają piękno naszych gór i wiedzą, jak wspaniale jest biec pośród takiego krajobrazu.

P.Sz.: Przed nami 12. edycja imprezy. Czy zawodnicy mogą spodziewać się zmian lub nowości w stosunku do wcześniejszych edycji?

C.M.: Tak, w czerwcu odbędzie się 12. edycja. Nie wprowadziliśmy żadnych zmian – powiedzmy, że aktualny format jest bardzo dobry, a trzy dystanse pozwalają różnym sportowcom cieszyć się Dolomitami. W zeszłym roku po raz pierwszy zorganizowaliśmy bieg dla dzieci Cortina Kids Race i okazał się sukcesem, więc dzieci staną na linii startu także w czerwcu.

P.Sz.: Dolomity to miejsce wyjątkowe – czy możesz polecić zawodnikom jakieś dodatkowe atrakcje poza samymi zawodami?

C.M.: Cortina d’Ampezzo i Dolomity to idealne miejsce na aktywności outdoorowe zarówno dla sportowców, jak i ich rodzin. Jedną z najbardziej popularnych są wędrówki po okolicznych szlakach – od krótkich przechadzek, po bardziej wymagające ze znacznymi przewyższeniami i odkrywanie najpiękniejszych widoków na świecie. Co więcej, możliwe jest przejście Via Ferraty – z pomocą przewodnika jeśli jesteś początkujący, i przystankami w głównych schroniskach (Rifugio), by spróbować regionalnej kuchni.

P.Sz.: Organizacja LUT stoi na najwyższym poziomie – czy możesz zdradzić ile osób jest zaangażowanych każdego roku przy organizacji imprezy?

C.M.: LUT to duży bieg i potrzebuje dużej ekipy, by wszystko zorganizować. Oprócz mnie i Simone Brogioni (jesteśmy Kierownikami Biegu), mamy zespół ludzi odpowiedzialnych za wolontariat, poprawki, oznakowanie, linię startu/mety, Expo itd. Co więcej, jest z nami ponad 600 wolontariuszy, którzy pomagają podczas biegów, na trasach i są zaangażowani we wszystkie operacje, dotyczące sportowców.

P.Sz.: Co jest najtrudniejsze w organizacji imprezy o takim prestiżu i dla tak wielu ludzi?

C.M.: Gdy organizujesz długi i trudny górski bieg, najważniejsze jest zapewnienie wszystkim biegaczom bezpieczeństwa na trasie, a bezpieczeństwo zawsze jest powiązane z pogodą. Dobra pogoda bardzo pomaga i wszystko ułatwia!

[EN]

P.Sz.: LUT is one of the most popular abroad mountain runs for Poles. Do you know where that popularity comes from? It is said, that it’s Polish run in Dolomites.

C.M.: Well, Polish people are very well known for their attitude for mountaineering and to be very audacious so for sure they all know the Dolomites, where Lavaredo Ultra Trail was born 12 years ago. On the first editions we had only a few Polish athletes, but then, LUT (Lavaredo Ultra Trail) bicame very populare in your country and this year Poland is the third most represented country after Italy and Franch. I’m sure they all recognize the beauty of our mountains and how great is to run with that landscape.

P.Sz.: 12 edition is ahead of us. Can participants expect any changes or novelties, comparing to earlier editions?

C.M.: Yes, next June will be the 12th edition. We haven’t introduced any change in the races, let’s say the actual format is a very good one and the three distances allow different kind of athletes to enjoy the Dolomites. Last year was the first time we have organized the Cortina Kids Race and and it was a success, so the kids will be at the start line next June too.

P.Sz.: Dolomites are very special place – can you recommend some additional attractions for participants, except from the run?

C.M.: Cortina d’Ampezzo and the Dolomites are the perfect place for outdoor activities for both athletes and families. One of the most popular things to do is hiking on the paths around, from short walks to more difficult ones with a significant elevation and discover the most beautiful view ever. Furthermore it is possible to do Via Ferrata, with the help of a guide if you are a beginner, and stop in the main shelters (Rifugio), where you can taste the flavours of the Dolomites.

P.Sz.: LUT organisations is on the highest level – can you reveal a little secret – how many people is engaged in organisation every year?

C.M.: LUT is such a big race and needs a big team to run everything. Apart me and Simone Brogioni (we are the Race Directors), we have a team of people responsables for the volunteers, the refreshments, the balisage, the start/finish line, the Expo, and so on. Furthermore there are more then 600 volunteers that help the days of the races, on the path and are involved in all the operations with the athletes.

P.Sz.: What is the hardest thing, when you organise such prestigeous event for so many people? 

C.M.: When you organize a long and hard race in the mountains, the most important thing is the security on the race path for all the athletes and the security is always connected with the weather. Good weather helps a lot and makes everything easier!

Oficjalna strona imprezy: www.ultratrail.it

Translate »