Zwycięstwo i rekord trasy Bartłomieja Przedwojewskiego w finale cyklu Golden Trail Series!

Zwycięstwo i rekord trasy Bartłomieja Przedwojewskiego w finale cyklu Golden Trail Series!

He smashed it! To krótkie zdanie powtarzali wszyscy kibice zgromadzeni na mecie w sobotnie popołudnie, kiedy zawodnik Salomon Suunto Poland finiszował w zawodach Otter African Trail Run. Polak nie tylko wygrał finałowe zawody cyklu Golden Trai Series, swoistej Ligi Mistrzów biegaczy górskich, ale pobił również rekord trasy. Bartłomiej przybiegł na metę maratonu (42,195 km/+2600 m) w czasie 3h4:48, poprawiając, aż o 15 minut rekord trasy należący od dwóch lat do Szwajcara Marca Lauensteina. Zwycięstwo zostało odniesione w imponującym stylu. Zawodnik Salomona prowadził bowiem niemal od samego początku, ani na chwilę nie pozwalając zbliżyć się do siebie rywalom.

Przypomnijmy Golden Trail Series to cykl biegów, który zadebiutował w tym roku, od razu zyskując miano bardzo prestiżowego,  dającego gwarancję rywalizacji na najwyższym poziomie, ale też miano imprezy w której zawodnicy mogą liczyć na wysokie nagrody finansowe. Każdy z pięciu biegów wchodzących w skład cyklu został wybrany bardzo staranie. Biegi charakteryzuje zbliżony do siebie dystans, ale każdy z biegów ma w sobie jakąś wyróżniającą się cechę. Zegama-Aizkorii, Mont Blanc Marathon, Sierre-Zinal, Pikes Peak Marathon, Ring of Steall Skyrace i finałowy Otter Trail to biegi, które uchodzą w swoich krajach za kultowe, często z kilkunastoletnią tradycją.

Do finału w RPA zakwalifikowało się po 10 najlepszych zawodniczek i zawodników cyklu, wśród nich Bartłomiej Przedwojewski. W RPA, Polak prowadził niemal od startu do mety. Ponieważ początkowe tempo wydawało się Bartkowi zbyt wolne postanowił narzucić swoje. Na 13 km z trasy zszedł lider klasyfikacji GTS – Kilian Jornet, natomiast Bartek z każdym kilometrem budował swoją przewagę nad kolejnymi zawodnikami. Bartek nieświadomy swojej wzrastającej przewagi utrzymywał cały czas mocne tempo. Z powodu niesprzyjającej pogody szwankował „live tracking” jak i transmisja „na żywo” prowadzona na portalu zawodów. Do kibiców dochodziły więc sprzeczne informacje. W końcowej fazie wyścigu, na 5 km przed metą spiker podał jednak informację, że Bartek ma 7 minut przewagi nad goniącym go Szwajcarem. Na ostatnich kilometrach Polak zdołał jeszcze odbiec rywalom i na metę wpadł ostatecznie z 10 minutową przewagą nad drugim – Marciem Lauensteinem. To z pewnością największy sukces zawodnika pochodzącego z Głuchołaz.

W rywalizacji kobiet wygrała dobrze znana polskim kibicom – Holly Page, którą mieliśmy okazję oglądać w Polsce w czasie Sztafety Górskiej kiedy to wraz z Tomem Owensem przyjechała na zaproszenie organizatorów biegu. Holly na mecie pojawiła się z czasem 4:37:48 również ustanawiając rekord trasy.

Pozostałe wyniki

Kobiety

2- Ruth Croft 4:38:22

3- Toni McCann 4:41:58

4- Fanny Borgström 4:43:35

5- Eli Gordón 4:48:52

6- Meg Mackenzie 4:51:21

7- Silvia Rampazzo 4:53:25

8- Maya Chollet 4:59:32

9- Ida Nilsson 5:02:09

10- Robyn Owens 5:20:00

Mężczyźni

2- Marc Lauenstein 3:50:22

3- Oriol Cardona Coll 3:51:59

4- Stian Angermund-Vik 3:57:51

5- Alexis Sévennec 3:59:10

6- Stephan Wenk 4:08:37

7- Aritz Egea 4:08:43

8-Robert Rorich 4:10:54

9-Rory Scheffer 4:11:08

10- Christiaan Greyling 4:11:44

 

Klasyfkacja generalna cyklu Golden Trail Series Kobiet:

  1. Ruth Croft 388 punktów
  2. Ida Nillson 303 punkty
  3. Holly Page 278 punktów

 

Klasyfkacja generalna cyklu Golden Trail Series Mężczyzn:

  1. Stian Angermund 388 punktów
  2. Marc Lauenstein 307 punkty
  3. Kilian Jornet 300 punktów
  4. Bartłomiej Przedwojewski 243 punkty

Tekst: Przemysław Ząbecki

Foto: Jordi Saragossa

Translate »