Nawet 150 000 biletów za pół ceny w największej wyprzedaży biletów na promy Stena Line w całej Europie

Nawet 150 000 biletów za pół ceny w największej wyprzedaży biletów na promy Stena Line w całej Europie

Początek roku to dobry czas dla miłośników podróży poszukujących dobrych okazji. Przewoźnik promowy Stena Line 21 stycznia br. rozpoczął największą w historii firmy sprzedaż promocyjnych biletów na przejazdy i kabiny w całej sieci połączeń. W sprzedaży będzie nawet 150 tysięcy biletów za pół ceny.

Stena Line

Tylko tydzień mają miłośnicy Skandynawii na skorzystanie z okazji i zakupienie promocyjnych biletów na wyjazd promami Stena Line. Warto zaplanować podróż z wyprzedzeniem i już dziś zarezerwować bilet.
W całej sieci połączeń Stena Line ma aż 150 tysięcy biletów o cenach obniżonych nawet o 50 procent. Na najpopularniejszych wśród Polaków liniach promowych – min. z Gdyni i z niemieckiego Sassnitz do Szwecji – czeka około 12 tysięcy biletów w cenach od 64 zł za przewóz samochodu z kierowcą.

– Rok 2015 rozpoczynamy największą w historii firmy obniżką cen biletów. Oferujemy nawet 50 procentowy rabat w taryfie Economy na wybrane wypłynięcia aż do 14 czerwca 2015 na liniach z Polski, Niemiec i Łotwy. Rabat obowiązuje na przejazdy z samochodem, przewóz pasażerów pieszych oraz dodatkowo kabiny. – powiedziała Agnieszka Zembrzycka-Kwiatkowska, rzecznik prasowy Stena Line Polska.

wielka-wyprzedaz-Stena_Line

Wyprzedaż biletów to dobry powód do wyjazdu dla tych podróżników, którzy zawsze marzyli o Skandynawii, ale nie mogli się zdecydować. Z oferty korzystają też chętnie rodziny najnowszej skandynawskiej Polonii – osób, które wyemigrowały do Szwecji i Norwegii za pracą.

Akcja wyprzedaży biletów w Stena Line odbywa się w całej Europie. W Wielkiej Brytanii akcję promuje najwyższy Europejczyk – liczący 233 cm wzrostu Neil Fingleton. Tak wysoki ambasador ma sprawić, że akcja promocyjna wyróżni się w tłumie innych styczniowych ofert. W Polsce firma informuje o wyprzedaży za pomocą swojej strony internetowej www.stenaline.pl oraz za pomocą działań w mediach społecznościowych.

Źródło: Informacja prasowa

Translate »