Jak zatrzymać dziecko na świeżym powietrzu?

Jak zatrzymać dziecko na świeżym powietrzu?

Coraz częściej, nawet dla bardzo małych dzieci, dobra zabawa oznacza tę odbywającą się w wirtualnym świecie. Niestety w większości wypadków oznacza to jeszcze mniej czasu poświęcanego na aktywność fizyczną, która ma duży wpływ na rozwój organizmu młodego człowieka. Jak pokazują badania, to wsparcie i wzór płynący ze strony rodziców może mieć największe znaczenie dla poziomu aktywności dzieci i młodzieży.

 

Według zaleceń Światowej Organizacji Zdrowia dla prawidłowego rozwoju organizmu dzieci i młodzieży w wieku od 5 do 17 lat zaleca się przynajmniej 60 minut aktywności fizycznej dziennie (w sumie), która wiąże się z bieganiem, skokami i ruchami całego ciała.

WHO wskazuje na rolę jaką odgrywa aktywność fizyczna w procesie rozwoju organizmu młodego człowieka. Wpływa na budowę układów mięśniowo-szkieletowego, sercowo-naczyniowego i kontrolę nerwowo-mięśniową. Może mieć także duże znaczenie dla rozwoju społecznego poprzez stworzenie szansy na integrację, kontakt z rówieśnikami i budowę pewności siebie.

Jak pokazują wnioski badań przeprowadzonych w 2016 roku przez Instytut Matki i Dziecka, jednym z najistotniejszych czynników, jakie wpływają na aktywność fizyczną młodych ludzi w Polsce, ma wsparcie rodziców. Chodzi zarówno o wsparcie w planowaniu i zachęcanie do aktywności, jak i dawanie dobrego przykładu.

Ostatnio swoimi sposobami na zachęcenie dzieci do aktywności na świeżym powietrzu podzieliły się z czytelnikami Łajka (Facebook.com/owadybezo) i Magdalena Bodnari (instagram.com/podrozujacarodzina.pl), autorki blogów, na których dokumentują aktywne życie i podróże swoich rodzin.

Nasz sprawdzony i niezawodny sposób na wszystko to zabawa. Nieważne, czy jest to daleka podróż czy spacer do pobliskiego lasu. W trakcie takiej wycieczki wymyślamy różne historie i fantazyjne zabawy: raz jesteśmy rycerzami i smokami, innym razem jesteśmy wyścigówkami, kolejnym – zbieramy patyki, które udają wędki i po drodze szukamy rybek. Czasami po prostu zbieramy kamyki jako pamiątki i prezenty dla kolegów. Grunt to dać przykład, że da się coś zrobić i dalej pozwolić dziecku ponieść się wyobraźni”. – pisze Łajka, autorka owadybezo.com.

Podobny i sprawdzony sposób ma Magdalena Bodnari, prowadząca bloga podrozujacarodzina.pl. Jak pisze – „Dzieci wolą być na dworze niż w domu. Zwykle razem aktywnie spędzamy czas, rysujemy patykami po piasku, liczmy drzewa, wąchamy kwiatki, wspominamy bliskich, zbierając dla nich szyszki. Jeśli wcześnie zacznie się dzieciom pokazywać takie zabawy, bardzo kreatywnie podchodzą do prostego świata.”

Obydwie autorki zaprosiły czytelników do podzielenia się swoimi pomysłami na zatrzymanie dzieci na świeżym powietrzu. Dyskusji, w której można wziąć udział na stronach: www.facebook.com/owadybezo i www.instagram.com/podrozujacarodzina.pl patronuje marka KAMIK. By zachęcić jak największą liczbę osób do podzielenia się swoimi cennymi pomysłami, kanadyjski producent obuwia dla dzieci ufundował nagrody dla autorów najciekawszego wpisu na każdej ze stron.

Translate »