Mieć takie coś, by poczuć się jak Rambo

Mieć takie coś, by poczuć się jak Rambo

Jakie oświetlenie wybierają siły specjalne? Do czego wojsko wykorzystywało teflon? Czy bez armii nie byłoby internetu? Który sprzęt wybrać, bo poczuć się jak na misji? Aż wreszcie: czego nie wiedziałeś o wojsku?

Co wspólnego ze światłem sygnalizacyjnym miały zamki Malbork, Gniew i Kwidzyń? Między ich najwyższymi wieżami jest zachowana odpowiednia widoczność, co umożliwiało wysyłanie znaków świetlnych z rozpalonych ognisk. Opowiadamy o nieoczywistych kwestiach związanych wojskiem, oświetleniem i nie tylko.

Przypadkowa mikrofalówka

Czy wiesz, że niektóre rzeczy codziennego użytku w pierwszej kolejności wymyślono na potrzeby wojska? Przykłady? Teflon, mikrofalówka, internet.

Teflon początkowo był wykorzystywany w systemach pracujących pod dużym ciśnieniem i przy intensywnym tarciu. – Teflon został stworzony jako powłoka izolująca przez wojskowych specjalistów na potrzeby programu lotów kosmicznych. Dziś robimy na nim jajecznicę – wyjaśnia Andrzej Wojtusik, starszy chorąży rezerwy i ekspert ds. oświetlenia taktycznego w firmie Mactronic.

Wykorzystanie teflonu w produkcji patelni rozpoczęło się na początku lat 50. Później materiał znalazł zastosowanie w kosmosie – wzmacniał kombinezony astronautów latających na Księżyc. Największy rozgłos zdobył jednak w kuchni.

Wojsko dało początek innemu powszechnemu urządzeniu. – Kuchenka mikrofalowa i  zasady jej działania zostały odkryte w wojsku, przypadkiem, w trakcie prac na radarem – informuje Andrzej Wojtusik.

Kolejnym znakomitym przykładem jest internet. – Powstał na zlecenie i na potrzeby armii amerykańskiej. Jednak jego wszechstronne zastosowanie przerosło oczekiwanie jego twórców – podkreśla ekspert z Mactronic.

Przypomnijmy tylko, że historia internetu zaczyna się w 1969 roku na sławnym uniwersytecie UCLA (University of California, Los Angeles), a wkrótce potem w trzech następnych. W ramach eksperymentu finansowanego przez agencję koordynującą badania naukowe na potrzeby wojska, zainstalowano pierwsze węzły sieci ARPANET – bezpośredniego poprzednika Internetu. Eksperyment miał zbadać możliwość zbudowania sieci komputerowej, która nadawałaby się do dowodzenia armią podczas wojny. W poprzedniej wersji wszystko zależało od węzła głównego, który de facto byłby pierwszym celem ataku przeciwnika.

Sygnalizacja pozycji

Czy wiesz, że latarka może zapewnić bezpieczeństwo podczas dalekich wypraw do lasu lub w góry? W skrajnych sytuacjach okazuje się jedynym ratunkiem. Warto mieć wtedy w pogotowiu coś, co profesjonaliści wykorzystują podczas ewakuacji.

Oświetlenie odgrywa bardzo ważną rolę w działaniach SERE. To akronim oznaczający przetrwanie, unikanie, opór oraz ucieczkę. Żołnierze stosują tę technikę w sytuacji zagrożenia. – Z myślą o nich skonstruowana została latarka Sidewinder RESCUE ze zwiększoną funkcją sygnalizacyjną. To pozwala np. na efektywne zaznaczenie swojego miejsca pobytu dla pilota śmigłowca – informuje Andrzej Wojtusik.

Niewiele osób wie, że latarki Sidewinder firmy Streamlight wyprodukowane są specjalnie na wyposażenie armii USA i Polski. Stworzyli ją sami żołnierze, tak aby przede wszystkim uwzględnić aspekty praktyczne. – Jest piekielnie praktyczna we wszystkich sytuacjach. Została zaprojektowana przez samych użytkowników, dlatego cieszy tak dużą popularnością wśród żołnierzy – oznajmia chorąży Andrzej Wojtusik.

Bezpieczeństwo na trudnym szlaku zwiększa także posiadanie latarki z trybem migającym, który również można wykorzystać do sygnalizowania swojej pozycji. – Idealnym przykładem jest ręczna latarka Blitz K3. Maksymalny zasięg świecenia tej wszechstronnej latarki to 375 metrów. Z kolei pięć trybów pracy daje duże możliwości doboru mocy i czasu świecenia – wymienia ekspert.

Do walki wręcz

Uratować możemy się nie tylko przy pomocy sygnału świetlnego. Najlepsi żołnierze wiedzą, że latarkę taktyczną z koroną na głowicy można wykorzystać nawet do walki wręcz. Wzorując się na jednostkach specjalnych, możesz zdecydować się na model, który można wykorzystać do obrony własnej. – Ponadto koronka na głowicy latarki chroni emiter przed uszkodzeniem. Mactronic Defender 02 to latarka, która swoją uniwersalnością i wytrzymałością zdobyła sobie wielu zwolenników wśród żołnierzy na całym świecie. Wykonana jest ze specjalnie wyselekcjonowanego stopu aluminium lotniczego, dzięki czemu może pracować przy pełnym zanurzeniu – opisuje Andrzej Wojtusik.

Posiadanie takiej latarki może okazać się pożyteczne w najmniej oczekiwanym momencie. Można na przykład bez obaw wybić szybę, gdy zatrzaśniemy drzwi.

Na broń i na głowę

Żołnierz powinien mieć zawsze minimum dwa źródła światła: latarkę na broń i latarkę czołową. – Latarka na broń jest potrzebna z oczywistych względów, szczególnie w nocnych działaniach. Natomiast latarka czołowa daje żołnierzowi swobodę ruchu, kiedy źródło światła nie wymaga trzymania w dłoni, a jest zamontowane na hełmie – tłumaczy starszy chorąży. Jeżeli zatem chcesz być gotowy na wszystko, pomyśl o kilku typach latarek.

Przykładem latarki taktycznej na broń, która z powodzeniem może być wykorzystywana jako latarka ręczna przez każdego użytkownika jest Night Hunter 02, nomen omen ulubiona latarka straży granicznej. – Mocą światła 915 lm oślepi każdego przeciwnika, a dzięki funkcji fokus (regulacji szerokości wiązki światła) oświetli drogę nawet na odległość 391 m. Cały czas ją udoskonalamy. – wymienia ekspert firmy Mactronic, która od lat dostarcza profesjonalny i niezawodny sprzęt na potrzeby polskich i zagranicznych służb mundurowych: wojska, policji, straży granicznej itp.

Z kolei znakomita latarka czołowa z możliwością mocowania na hełm to Nomad 03, wyposażona w diodę główną oraz dodatkowo w czerwoną sygnalizacyjną. – Może pracować aż przez 10 dni, jest wodoodporna, ma regulowaną wiązkę i kolor światła. Ciekawostką jest to, że spełnia wymagania określone w instrukcji o wykonywaniu nocnych skoków spadochronowych – dopowiada Andrzej Wojtusik.

Czerwony vs. zielony

W oświetlenie taktycznym montowane są wskaźniki laserowe różnego koloru, często z wmontowanym wskaźnikiem laserowym. Jaka jest różnica? Ekspert odpowiada: – Porównując dwa kolory tych wskaźników laserowych w warunkach dziennych w mocnym słońcu, zdecydowanie korzystnie w zakresie widzialności wypada kolor zielony.

Oto doświadczenie ze strzelnicy: – Mając w dłoni latarki Streamlight TLR 2 HL (czerwony) oraz TLR 2 HL G (zielony), wybieramy tryb pracy wskaźnika laserowego i ustawiamy się w kierunku tarcz zgodnie z kierunkiem strzelania na danej osi (nawet do 100 m). Następnie punkty laserów kierujemy w widoczne miejsce na podłożu na wprost. Teraz powoli odsuwamy je jak najdalej od siebie na jak największą odległość. Po pewnym czasie przesuwania tych dwóch punktów stwierdzimy, że wraz ze wzrostem odległości, maleje widoczność koloru czerwonego na korzyść zielonego – przytacza Andrzej Wojtusik z Mactronic.

Geometria w drogówce

Zgodnie z rozporządzeniem ministra infrastruktury z lipca 2003, latarki do zatrzymywania pojazdów powinny emitować światło czerwone. Kształt powierzchni świecącej powinien być zwarty i mieć jedną z podstawowych figur geometrycznych – koło, kwadrat, prostokąt, trójkąt bądź trapez.

Z wyżej wymienionych ciekawostek jasno wynika, że światło od dawna ogrywa bardzo istotną rolę w działalności służb mundurowych. Szczególne znaczenie mają latarki taktyczne stanowiące nieodłączny element ekwipunku żołnierzy, które z pewnością przydadzą się także tobie. Ich kluczowe cechy to wysoki stopień wodoodporności i wytrzymałości mechanicznej, bardzo duża moc światła i zasięg oraz możliwość regulacji skupienia wiązki. Taki sprzęt nie zawiedzie cię w najtrudniejszych warunkach.

Translate »