O rzeczach lekkich jak piórko, czyli kilka słów o puchu

O rzeczach lekkich jak piórko, czyli kilka słów o puchu

Puch to, obok wełny i skóry, jeden z najlepszych naturalnych materiałów, jakie można wykorzystać do stworzenia odzieży outdoorowej o bardzo dobrych parametrach. Łączy trzy ważne dla każdego miłośnika aktywności na świeżym powietrzu cechy: niską wagę, podatność na kompresję oraz doskonałą termoizolację.

Struktura puchu

To, co nazywamy puchem, w rzeczywistości jest mieszanką malutkich kępek puchowych oraz pierza w różnej proporcji. Oprócz tych dwóch głównych składników w puchu znajdują się także małe ilości innych materiałów (np. tych, które używane są w fabryce) oraz tłuszcz i olej. Ptasie pióra pokryte są tłuszczem, chroniącym je przed zimnem i mimo że puch jest dokładnie prany, nie da się go całkowicie wyeliminować.

Tajemnicze CUIN

Kiedy kupujemy kurtkę puchową zazwyczaj zwracamy uwagę na podaną na metce wartość CUIN. Co to takiego? Jest to skrót pochodzący od angielskich słów cubic inches, czyli cali sześciennych. W produktach puchowych w ten sposób oznacza się sprężystość, czyli przestrzeń, jaką zajmuje jedna uncja (ok. 28 g) puchu. Jednak podane przez producenta parametry nie zawsze odzwierciedlają stan faktyczny. Wartość CUIN może spaść od 10 do nawet 40% w trakcie transportu, kompresji czy przechowywania. Na szczęście puch jest w pewnym sensie „żywym” materiałem i łatwo sprawić, aby wartości wróciły do bazowych. Pomaga w tym wietrzenie, czyszczenie, odpowiedni sposób przechowywania czy po prostu używanie produktu.

Konstrukcja powłoki

Czy wystarczy wybrać produkt z najwyższą wartością CUIN, aby mieć pewność, że będzie on najcieplejszy? Wyższa wartość oznacza lepszą proporcję puchu do pierza. Im pierza mniej, tym lepiej. Wydaje się więc, że kurtka, która ma 800 CUIN będzie cieplejsza od tej, która ma 700. Jednak na właściwości termiczne mają wpływ także inne czynniki, jak np. konstrukcja produktu oraz użyte materiały. Sposób uszycia może sprawić, że kurtka o niższym CUIN będzie cieplejsza od tej, której sprężystość puchu jest większa. Najwięcej ciepła ucieka przez szwy, zamki i inne zapięcia – warto więc zwrócić uwagę na te elementy. Trzeba też pamiętać, że masywniejsza konstrukcja zmniejsza możliwości kompresyjne.

W jednej z najcieplejszych kurtek wyprodukowanych przez Fjällräven – Expedition Down – znajduje się puch o sprężystości „zaledwie” 600 CUIN, ale wypełnia on dwie warstwy kanałów rozmieszczonych tak, aby zapobiegać utracie ciepła. Z kolei płaszcz Snow Flake Parka wypełnia puch 700 CUIN, ale wyścieła on tylko jedną warstwę, co sprawia, że kurtka jest lżejsza.

Puch naturalny czy ocieplina syntetyczna?

Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Puch jest na pewno bardziej wytrzymałym materiałem, o wysokiej podatności na kompresję, a także szerokiej skali termicznej. Niestety traci swoje właściwości, gdy jest mokry; jest też droższy od syntetycznych ocieplin. Te drugie z kolei są odporne na wodę – grzeją nawet wtedy, gdy zawilgotnieją, są odpowiednie dla alergików, a ich produkcja jest tańsza. Materiały syntetyczne są mniej wytrzymałe, a także mają mniejszą skalę termiczną, co ma znaczenie w przypadku uprawiania zmiennej aktywności fizycznej. Dobrze jednak sprawdzają się w kurtkach, które mają nam służyć na co dzień, niezależnie od pogody, jak np. w miejskiej Kiruna Padded Parka, która dodatkowo uszyta jest z trwałej tkaniny G-1000.

Ciekawym rozwiązaniem jest łączenie puchu z syntetyczną ociepliną – wstawianie tej drugiej w miejscach, gdzie jest większe ryzyko namoknięcia – na ramionach czy rękawach. W ten sposób skonstruowane są np. kurtka z technicznej serii Keb – Padded Jacket czy Fjällräven Polar Parka.

Dbanie o produkty puchowe

Aby nasze produkty puchowe służyły nam dobrze długie lata, trzeba odpowiednio o nie dbać. Jak to robić? Przede wszystkim nie należy bać się prania puchu. Jego parametry sprawiają, że jest on właściwie niezniszczalny i bardzo łatwo odtworzyć jego wcześniejsze właściwości, choć może to wymagać czasu. Jeśli więc chcemy, aby nasz śpiwór bądź zimowa kurtka w góry, były zawsze gotowe do użycia, musimy odpowiednio o nie dbać.

Po pierwsze – cyrkulacja powietrza. Skompresowane rzeczy zajmują mało miejsca, ale niestety nie pozwalają puchowi „oddychać”. Powrót do swoich pełnych właściwości może trochę zająć, więc w mieszkaniu najlepiej trzymać rzeczy puchowe rozwieszone, w suchym, przewiewnym miejscu.

Pranie. Tego zawsze boimy się najbardziej, a zupełnie niepotrzebnie. W kontekście prania należy stosować się do oznaczeń na metce. Większość rzeczy puchowych nie wolno suszyć w suszarce bębnowej, ale można odwirować. Tak wyciągnięty produkt zazwyczaj ma puch zbity w kulki. W procesie suszenia powróci on na swoje miejsce. Zaraz po wypraniu oraz od czasu do czasu, zanim zupełnie wyschnie, warto nim wstrząsnąć, aby kępki puchu równomiernie rozłożyły w materiale.

Zobowiązanie Fjällräven w zakresie puchu

Nie da się zaprzeczyć, że puch nie rośnie na drzewach. W produktach Fjällräven używany jest puch pochodzący z przemysłu spożywczego. Wysokie standardy etyczne gwarantuje kodeks postępowania, który reguluje sposób obchodzenia się ze zwierzętami, a także utrzymywanie aktywnego kontaktu z dostawcą. Fermy są regularnie monitorowane, a cały łańcuch produkcji przejrzysty. Fjällräven od ponad 40 lat tworzy produkty puchowe i, dzięki temu doświadczeniu, wszystkim użytkownikom może zagwarantować materiał najwyższej jakości z zachowaniem wszelkich standardów etycznych. Wprowadzone przez markę wymogi dostały w 2010 r. wyróżnienie przez szwedzką organizację pozarządową Djurskyddet Sverige, zajmującą się dbaniem o dobrostan zwierząt.

Translate »