Wędkowanie nocą – jak dobrać oświetlenie, żeby nie łamać prawa

Wędkowanie nocą – jak dobrać oświetlenie, żeby nie łamać prawa

Czym świecić podczas nocnego wędkowania? Regulamin Amatorskiego Połowu Ryb zabrania lokalizacji i wabienia ryb sztucznymi źródłami światła. W pogodzeniu przepisów oraz potrzeb wędkarza, pomogą nowoczesne lampki diodowe.
Zapiski RAPR, mówiące o zakazie lokalizacji i wabienia ryb sztucznym światłem, nie określają, czy używanie latarki dla własnej wygody i bezpieczeństwa jest działaniem niedozwolonym. Warto jednak stosować urządzenia, których funkcje i parametry pozwolą wędkować bez obawy o łamanie przepisów.

Biwakowa

Niska moc, wysoka wydajność
W przypadku lamp kempingowych, chętnie stosowanych podczas całonocnego łowienia, warto postawić na rozwiązania oferujące kilka trybów pracy. – Najwyższa moc światła sprawdzi się w namiocie lub w dalszej odległości od brzegu. Z kolei tryb minimalnej mocy pozwoli sprawnie obsługiwać wędki, bez ryzyka wpływu na zachowanie ryb – mówi Cyprian Lemiech, ekspert ds. oświetlenia w firmie Mactronic, będącej czołowym polskim producentem latarek. Najlepsze lampki kempingowe oferują funkcję świecenia z wykorzystaniem 8% mocy, co przekłada się na ok. 220 godzin ciągłej pracy. Takie parametry są możliwe, dzięki zastosowaniu technologii diod LED, łatwo sterowalnych i zużywających minimalne ilości energii. Warto pamiętać, że lampa kempingowa dla wędkarza powinna być też odporna na wilgoć i kontakt z piaskiem lub błotem. Daje to pewność, że sprzęt posłuży podczas wielu wyjazdów.

Nomad_latarka

Swoboda świecenia
Dobrym uzupełnieniem lampy kempingowej jest z kolei mocne źródło światła, które zawsze będzie pod ręką. To konieczne np. w sytuacjach, kiedy korzystamy z podbieraka, sprawdzamy stan wędziska lub nabijamy przynętę na haczyk.
By zapewnić sobie swobodę operowania rękoma, warto wykorzystać latarkę czołową. Nowoczesne konstrukcje posiadają kilka trybów mocy świecenia. W ten sposób łatwo przystosować strumień światła do własnych potrzeb. Trzeba jednak powiedzieć, że nawet 100% mocy użyte na chwilę i w momencie, kiedy nie kierujemy latarki na powierzchnię wody, nie powinno być kłopotem w kontekście przepisów RAPR. – Na czołówkę można dodatkowo nałożyć dyfuzor rozpraszający światło lub kolorowy filtr. Taki o barwie czerwonej nie płoszy ryb, daje wędkarzowi komfort operowania przy sprzęcie, a z drugiej generuje światło niezauważalne z dalszej odległości – mówi Cyprian Lemiech. – Nie stwarza więc ryzyka działania wbrew zasadom RAPR. Wybierając latarkę czołową, tak jak w przypadku kempingowej, należy zwrócić uwagę na stopień ochrony urządzenia. Oznaczenie IPX4 daje pewność, że sprzęt jest odporny na deszcz, chwilowy kontakt z ciągłym strumieniem wody lub po prostu zalanie w wyniku niefortunnego zdarzenia.
Wybierając się na całonocne wędkowanie, warto mieć przy sobie niezawodne źródło światła. Trzeba jednak uważać, by zapewniając komfort sobie, nie wpływać na zachowanie mieszkańców wód. Wybór nowoczesnych rozwiązań diodowych, energooszczędnych i łatwych w sterowaniu, pozwoli pogodzić obie te kwestie.

Źródło: Informacja prasowa

Translate »