10 niedrogich pomysłów na udany prezent świąteczny

10 niedrogich pomysłów na udany prezent świąteczny

Przed kilkoma dniami – wraz z nadejściem Black Friday a następnie Cyber Monday rozpoczął się najbardziej gorący okres zakupowy tego roku. A piszę to jako osoba pracująca w handlu – więc wiem co mówię! Nadszedł czas na główkowanie – co kupić partnerowi lub partnerce, dzieciom, teściowi, siostrze czy koleżance z pracy. Ponieważ sam nie przepadam za wymyślaniem prezentów, które obdarowanego wcale nie cieszą i lądują po świętach gdzieś na zapomnianej półce jak co roku chciałem Was nieco wyręczyć – byście zamiast spędzać czas na wymyślaniu mogli zająć się przyjemniejszymi rzeczami. Prezenty „załatwcie” szybko, a zaoszczędzony czas poświęćcie chociażby na rodzinny spacer, wspólną lekturę bajki z dzieckiem czy po prostu na rozmowę. A jeśli już o czytaniu mowa – tym razem chcę przedstawić Wam 10 pomysłów (w zasadzie dla każdego) na niedrogi – do maksymalnie 35 złotych – upominek książkowy.

Niestety jak pewnie wiele innych osób również my z małżonką mamy ogromną biblioteczkę książek o przeróżnej tematyce ale mimo tego, to się nigdy nie nudzi i każda kolejna pozycja cieszy nas tak samo jak te pierwsze albo najbardziej wymarzone. Bo książka jest prezentem uniwersalnym, który cieszy obdarowanych niezależnie od wieku czy pozycji społecznej. Jedyną rzecz, którą życzylibyśmy sobie, żeby przekazać wraz z książką to… wolny czas na jej przeczytanie. Ale to już każdy musi wygospodarować sobie sam. Zaczynajmy!

Dominik Szczepański, Adam Bielecki – Spod zamarzniętych powiek

Pozycja dla każdego, kto kocha góra i którego fascynują najwyższe szczyty ziemi. To książka o którą podczas zimowej akcji górskiej pod K2 oraz akcji ratunkowej na Nanga Parbat w tym roku trzeba było dosłownie walczyć w bibliotece. Wielokrotnie chciałem wypożyczyć ją z Mediateki w Tychach (nota bene miasta w którym urodził i wychował się Adam) i nie było na to najmniejszych szans. W opisaniu tej interesującej w odbiorze książki, będącej z jednej stronie opowieścią o sukcesach i marzeniach Adama a z drugiej o najtrudniejszych chwilach i rozmyślaniach jakie przeżywał w życiu pomaga mu dziennikarz „Gazety Wyborczej” – Dominik Szczepański, który zgrabnie operuje słowem. Książkę połyka się dosłownie jednym tchem!

Marta Dymek – Jadłonomia. Kuchnia roślinna. 100 przepisów nie tylko dla wegan

To książka, która zainicjowała jedną z kilku najważniejszych decyzji w moim życiu. Nieco ponad pół roku temu trafiłem najpierw na bloga Marty Dymek, by niedługo potem kupić właśnie tę książkę (oraz jej drugą część). Przeglądając strony z apetycznymi, bezmięsnymi potrawami uznałem, że spróbuje – i tak od pół roku nie mogę nazwać siebie weganinem, ale wegetarianinem już tak. To dobry pomysł dla prezent jednak również dla osób jedzących mięso – dostarcza mnóstwa inspiracji w kuchni i pozwala zdrowiej (a często i smaczniej) podejść do swojej diety. Pomysł na prezent dla każdego kto dba o siebie i to, czym się odżywia!

Malwina Bareła – Lunchbox na każdy dzień. Przepisy inspirowane japońskim bento

Kolejna pozycja dotycząca jedzenia – ale to w końcu jeden z ważniejszych elementów w naszym życiu. Tak samo jak w przypadku Jadłonomii, na książkę trafiłem za sprawą bloga Filozofia Smaku. Jak się tam znalazłem? Szukałem zdrowych i smacznych przepisów na obiady w pracy – czyli właśnie lunche. Myślę, że wiele osób, które pracują na co dzień w biurach chcą odżywiać się zdrowo a nie zamawiać codziennie catering do pracy. To książką, którą polubią osoby, które chcą mieć wszystko podane na tacy – daje gotowe rozwiązania nie tylko w kwestii przyrządzania lunchu ale także jego pakowania, estetyki czy przechowywania. To książka dla zapracowanych, którzy chcą na nowo odkryć lunch w swojej pracy.

Michael Mosley – Jelita wiedzą lepiej. Jak zrewolucjonizować sposób odżywiania i zmienić od wewnątrz swoje ciało

Umówmy się, ta książka nie ma najbardziej zachęcającego tytułu, okładka też mogłaby wyglądać lepiej. Po co więc proponuję ją komuś na prezent? Po to, że „nie szata zdobi człowieka”. Ta pozycja książkowa może być źródłem wiedzy dla osób, którzy chcą odmienić swoje życie na lepsze – właśnie za sprawą diety. Wiele zagadnień medycznych zostało przedstawionych w przystępny sposób a przepisy na dania są tak proste, że nawet całkowity nowicjusz w dziedzinie kulinariów da sobie z nimi radę. Co możemy zyskać? Przede wszystkim dużą dawkę wiedzy na temat własnego organizmu ale również informację co robić by po prostu żyć lepiej i zdrowiej. Pomysł na prezent dla każdego, kto dba o swoje zdrowie!

Ben Brooks – Opowieści dla chłopców, którzy chcą być wyjątkowi. 100 historii niezwykłych mężczyzn, którzy podjęli wyzwanie, by zmienić świat

Dość już o jedzeniu. Teraz przyszła pora na coś dla facetów. Wiadomo, że niemal każdy mężczyzna chciałby być wspomnianym Adamem Bieleckim ale… no właśnie. W książce Bena Brooksa w niezwykle ciekawy sposób, bez zbytniego lania wody, bez słowotoku – po prostu tak jak powinno to być przedstawione „po męsku” jest opisanych 100 niezwykłych mężczyzn. Można przeczytać o zmarłym w tym roku niezwykłym umyśle – Stephenie Hawkingu, ale także Lionelu Messim, Nelsonie Mandeli, Salvadorze Dalim, Johnie Lennonie czy… Galileuszu. To podróż w świat najwybitniejszych mężczyzn, którzy kiedykolwiek stąpali po ziemi. To 100 wzorów do naśladowania, 100 niesamowitych historii do przeczytania i co najmniej 1000 inspiracji dla każdego faceta.

Szczepan Twardoch – Królestwo

Przyszedł w końcu czas na jakąś powieść. Zresztą – wcale nie byle jaką. Szczepan Twardoch nie zyskał wcale rozgłosu tym, że wystąpił w reklamie Reiffeisen Banku. Szczerze powiem, że twórczością tego autora zainteresowałem się po tym, jak trafiła do mnie jego książka zatytułowana „Morfina” z 2012 roku. Potem był „Król” a teraz nadeszła pora na „Królestwo” będącą kontynuacją „Króla”. Powieść osadzona w realiach zniszczonej i okupowanej przez niemieckiego okupanta Warszawy wciągającą fabułą i swoim klimatem jest w stanie zachwycić czytelnika. Zresztą – Szczepan Twardoch aktualnie jest chyba jednym z najbardziej rozpoznawalnych autorów młodego pokolenia. To pozycja dla każdego, kto po prostu kocha czytać!

Katarzyna Nosowska – A ja żem jej powiedziała

Ta książka Kasi Nosowskiej nie tak dawno była prezentem dla mojej teściowej (okazji nie zdradzę). Nie spodziewajcie się po tym tytule biografii Kasi – choć bezsprzecznie byłoby co opisywać! Aktualnie była wokalistka zespołu Hey stała się bardzo znaną YouTuberką i Instagramerką, a wychodzi jej to naprawdę nieźle. Ta książka nie stanowi sensu stricte tekstu ciągłego – to zapis pięćdziesięciu tekstów będących przeróbką filmów instagramowych, inspirowanych internetową rzeczywistością. Mnóstwo w nich komizmu, humoru, ironii, sarkazmu i dystansu do świata. Idealna, lekka książka (myślę, że mimo wszystko głównie skierowana do kobiet) do przeczytania na werandzie, przy kawie czy w drodze do pracy.

Julie King, Joanna Faber – Jak mówić, żeby maluchy nas słuchały

Zmieniamy klimat. Teraz przyszedł czas na książkę dla rodziców małych dzieci. Jako tata 4,5 letniego Tymonka oraz 6-miesięcznej Kalinki mogę siebie uznać już za stosunkowo doświadczonego tatę. Książka „Jak mówić, żeby maluchy nas słuchały” trafiła do mnie, gdy Tymon miał około 3 lat. Przyznam szczerze, że jest dzieckiem bardzo aktywnym, często nie do końca posłusznym, choć może lepiej napisać, że po prostu autonomicznym. Lubi postawić na swoim (po mamie) i nie znosi, gdy nie uda mu się zrealizować własnych planów. W tamtym czasie zastanawiałem się jak postępować (i jak zdobyć doświadczenie wychowawcze). Książka Julie King i Joanny Faber nie bez przyczyny jest od wielu lat bestsellerem – jest realną pomocą dla rodziców, z mnóstwem praktycznych przykładów zachowań oraz wyjścia z nich obronną ręką. Moim zdaniem pozycja obowiązkowa dla rodziców!

Marta Galewska-Kustra – Pucio na wakacjach. Ćwiczenia wymowy dla przedszkolaków

Gdy jesteśmy już przy pozycjach dotyczących dzieci  to chciałbym zaproponować dla przedszkolaków absolutny hit! Pucio na wakacjach. Już wcześniejsze książki o Puciu czyli „Pucio uczy się mówić” oraz „Pucio mówi pierwsze slowa” były jednymi z najczęściej czytanych przed spaniem książek Tymonkowi. Ponieważ jednak on sam określa siebie jako „podróżnika” (tak, to jego słowa po tym jak zapytałem w Dzień Niepodległości: Kim jesteś? – spodziewając się, że odpowie, że Polakiem) książka o wakacjach z jednym z jego ulubionych bohaterów jest absolutnie na szczycie jego książek i musimy ją wertować CODZIENNIE! To pełna uroku książka, która nie tylko podoba się dzieciom, ale również ćwiczy poprawną wymowę głosek, sylab i wyrazów. Polecam ogromnie!

Bernadette McDonald – Kurtyka. Sztuka wolności

Na zakończenie książka, która może nie jest tak popularna jak ta wydana przez Adama Bieleckiego ale to wcale nie znaczy, że gorsza. Książka jest pierwszą biografią nagrodzonego w 2016 roku „Złotym Czekanem” Wojtka Kurtyki – jednego z najwybitniejszych polskich himalaistów. To historia człowieka, który na przekór tendencjom nie uważał, że wspinaczka to sport – uważał ją za sztukę. To historia absolutnie wybitnego indywidualisty, który zawsze przede wszystkim chciał być w zgodzie ze sobą. Ta książka podobnie jak sam jej główny bohater – nie należy do głównego nurtu ale zagłębiając się w nią możemy spojrzeć na świat i góry oczami Wojtka i dowiedzieć się czym charakteryzowały się czasy, w których on się wspinał.

Mam nadzieję, że na mojej liście 10 pomysłów na niedrogi prezent znaleźliście odpowiednie pozycje dla członków swoich rodzin, przyjaciół czy jakichkolwiek innych osób, których chcecie obdarować w związku ze zbliżającymi się Świętami Bożego Narodzenia. Proszę Was – nie popadajcie w zakupowe szaleństwo i spędźcie ten czas przede wszystkim rodzinnie. Jeśli żadna z książek Was nie zainteresowała to na stronie Bestsellery w Merlin.pl znajdziecie naprawdę mnóstwo świetnych pomysłów na prezenty, a jeśli chcecie jeszcze nieco zaoszczędzić to

  • od 27 listopada do 19 grudnia obowiązuje tam bezpłatna dostawa każdego zamówienia do kiosku Ruchu (niezależnie od wartości),
  • a przy płatności masterpass dla zamówień powyżej 49 złotych jest przyznawany rabat 15 zł 🙂

Mam nadzieję, że Wam pomogłem – Wesołych Świąt!

Translate »