Rodzinnie w góry – Dolina ku dziurze [Tatry]

Rodzinnie w góry – Dolina ku dziurze [Tatry]

To już prawie ostatni wpis dotyczący naszego krótkiego pobytu w Tatrach. Pozostawiłem sobie ciekawą dla dzieci trasę, która będzie doskonałym uzupełnieniem wycieczki do znanej Doliny Strążyskiej [więcej informacji TUTAJ]. Główną atrakcją tej krótkiej wycieczki jak sama nazwa wskazuje jest Dziura. Jest to najbliżej położona Zakopanego jaskinia, która jest dostępna do zwiedzania, co więcej – jest to całkowicie darmowe.

Auto najlepiej zostawić u wylotu doliny Strążyskiej, na tym samym parkingu. Przed kasami TPN do doliny Strążyskiej skręcamy w lewo na czarny szlak – czyli drogę pod Reglami. Po dosłownie kilku minutach marszu mijamy mostek i po prawej strony możemy zauważyć początek szlaku o kolorze niebieskim. To właśnie nasza trasa. Zaraz na początku znajduje się kilka ławeczek oraz tablice informacyjne dot. tej dolinki. Sam szlak jest „ślepy”, tzn. kończy się na głównej atrakcji – czyli jaskini.

Szlak wiedzie wzdłuż potoku ku Dziurze i jest całkiem przyjemny, początkowo kilka dość stromych metrów szybko zmienia się w wygodną, choć nieszczególnie szeroką drogę. W maju nie spotkaliśmy na szlaku żywego ducha. Dopiero końcowe metry trasy to schody – trzeba pokonać kilkanaście metrów do góry. Nie jest to jednak przesadnie męczące, a jeśli już się zmęczycie – naprzeciw wylotu jaskini znajdują się ławeczki do odpoczynku. Trasa w jedną stronę mierzy tylko 1,5 km a jej pokonanie zajęło nam (z sześciolatkiem) około 40 minut (przewyższenia jest 160 metrów). Trzeba nastawić się na trochę kamienistej drogi ale ponadto jest naprawdę przyjemnie.

Jaskinia nie bez kozery nazywa się Dziura – bo tak też wygląda. Moja żona weszła do niej na kilka metrów i zrezygnowała z zejścia w dół. Ponieważ we wnętrzu jaskini jest mnóstwo starych liści, które przez wilgotność w jaskini są mokre i śliskie należy uważać, żeby się nie poślizgnąć. Długość całej jaskini wynosi 180 m, a różnica wysokości to 43 m, jednak trasa zwiedzania liczy jedynie ok. 50 m, a najniżej położony jej punkt, znajduje się 18,6 m poniżej wejścia.

Wewnątrz jaskini jest chłodno więc nawet gdy na zewnątrz jest ciepło warto wziąć ze sobą polar a dzieciom czapkę. Dodatkowo obowiązkowo należy mieć ze sobą latarkę (a najlepiej czołówkę). Zejście w dół jaskini nie jest trudne ani niebezpieczne, ale małe dzieci lepiej mieć na oku, żeby się nie poślizgnęły. Nasz sześcioletni Tymon mimo, że pod ziemią był już wielokrotnie (w końcu jesteśmy ze Śląska) był zafascynowany jaskinią i ogromnie się cieszył, że mógł ją zwiedzić.

Wróciliśmy tą samą trasą co przyszliśmy (inaczej się nie da). Całość wraz ze zwiedzaniem zajęła nam około 2 godziny. Moim zdaniem nie ma sensu wybierać się wyłącznie na zwiedzanie tej doliny i jaskini Dziura ale jeśli już jesteście przy dolinie Strążyskiej to szkoda nie podejść tych kilku kroków i nie sprawić sobie dodatkowej atrakcji!

Translate »