Rodzinnie w góry – Gubałówka (1126 m n.p.m.) [Tatry]

Rodzinnie w góry – Gubałówka (1126 m n.p.m.) [Tatry]

Na sam koniec opisywania wycieczek z dziećmi po Tatrach i okolicach Zakopanego zostawiłem sobie wisienkę na torcie. Odwiedzenie szczytu Gubałówki to absolutny „must” dla każdego kto zabłąkał się w okolice Zakopanego. Mimo całej rzeszy różnej maści atrakcji na szczycie jednego nie można odmówić temu szczytowi – panorama z jego szczytu jest naprawdę wyjątkowa i to chyba taka „wizytówka” Zakopanego.

Wielokrotnie bywałem na Gubałówce, tym razem chciałem sobie jednak z dziećmi zrobić krótki spacer dlatego zrezygnowałem z wyjazdu kolejką (choć to dla tych, którzy jeszcze nie jechali kolejką szynową samo w sobie może być interesujące) i podjechałem autem w okolice Butorowego Wierchu na Pałkówkę. Tam mieści się kilka dużych parkingów, gdzie za opłatą (my płaciliśmy 3 zł za godzinę) można zostawić swój samochód. Z parkingu wiedzie asfaltowa droga (odpowiednia dla wózków nawet o piankowych kołach) o długości około 2 km (na szczyt) i w zasadzie bez żadnych podejść.

Na dzieci warto tam uważać bo zdarza się, że jest tłoczno (nam akurat tym razem się udało, ale to pewnie również efekt pandemii), dodatkowo zdarza się, że jeżdzą tamtędy samochody a uwierzcie, że nie wszyscy kierowcy uważają. Maszerowanie po asfalcie nie jest jakoś mega przyjemne, ale droga jest dość szeroka, to po co warto się nią przejść to widoki! Jeśli akurat nie ma pogody na dłuższe wędrówki warto się tam przejechać albo po prostu – jeśli zamiast chodzenia po szlakach wolicie pooglądać Tatry z bardziej miejskich przestrzeni.

Na pewno idąc trasą z dziećmi musicie wziąć ze sobą sporo gotówki – po obu stronach drogi aż roi się od cukierenek, sklepów z pamiątkami, lodów, gofrów, kurtoszy i bóg wie czego jeszcze. Dla niewprawnych albo niepotrafiących odmawiać rodziców może to być droga przez mękę. Nieopodal górnej stacji kolejki PKL na Gubałówkę należy bezwzględnie nacieszyć oczy widokami na platformach widokowych albo licznych ławeczkach.

4-kilometrowa droga w dwie strony wraz z wszystkimi atrakcjami jakie chcieliśmy zajęła nam 1:30 minut. Ponieważ trasa jest nieosłonięta w lecie należy wziąć ze sobą krem do opalania z filtrem.

Nie jest to górska wycieczka ale spacer po asfalcie z widokami. Na pewno dla dzieci może stanowić urozmaicenie na bardziej „miejski” dzień pomiędzy wyprawami górskimi – my tak zrobiliśmy, a przed wyjazdem na parking byliśmy również z wizytą na Krzeptówkach – w Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej w Zakopanem, które również jest warte odwiedzenia.

 

Translate »