Camelbak Delaney – test

Camelbak Delaney – test

Bieganie z różnego rodzaju pasami z uchwytem na bidon, butelkę, kieszonkami nie było mi obce, dlatego bardzo ucieszył mnie fakt testowania pasa tak renomowanej firmy jak Camelbak. W moje ręce trafił Camelbak Delaney z termicznym bidonem i sporą kieszonką.

camel_back

PAS

Pierwsze co rzuciło mi się oczy, kiedy otrzymałem pas, to jego wielkość. Mnóstwo pasków, spory panel przylegający do ciała, ogromny 600 ml bidon. Kieszonka zintegrowana z pasem również sporych rozmiarów. Wewnątrz dużo miejsca, kieszonka z siatką na drobiazgi, pasek z karabinkiem do zamocowania kluczy.

Przyszła kolej na przymiarkę. Pas dobrze przylega do ciała, a regulacja pasków po obu stronach umożliwia dokładne dopasowanie do ciała. Wszystko leży idealnie nawet po wyjęciu bidona z uchwytu. Mocowanie bidona jest sztywne, przez co łatwo można go umieścić na swoim miejscu. Nic się nie zagina, nic nie plącze. Wielki plus.

W kieszeni mieści się nawet sporej wielkości telefon. Brakuje trochę otworu na słuchawki, ale nie jest to problemem nie do przejścia. Kabel słuchawek można wypuścić przez zamek.

3

TEST BOJOWY

Testem bojowym dla zestawu był start w Orlen War9saw Marathon. Na treningach było wygodnie, nic nie przeszkadzało, więc postanowiłem go zabrać ze sobą. Napełniłem bidon do pełna, założyłem, wyregulowałem i stanąłem na starcie. Byłem pełen obaw, ponieważ zdarzyło mi się już zostać obtartym przez pas i to dość mocno. Tutaj jednak spotkało mnie spore zaskoczenie. Już od samego początku wszystko przylegało idealnie. Nawet w miarę, jak w bidonie coraz bliżej było do dna nie czułem dyskomfortu. Do kieszonki udało mi się włożyć 3 duże żele + niewielki telefon w roli odtwarzacza muzyki. Kolejny wielki plus. W tym teście pas wypadł nawet lepiej niż ja sam J.

 

BIDON

Bidon o pojemności 600 ml., czyli dość spory. Wykonany z plastiku o podwójnych ściankach z umieszczoną pomiędzy pianką, która ma za zadanie izolować i trzymać temperaturę napoju. Dziubek JET VALVE do picia zabezpiecza zawartość przed wylaniem. Posiada opcję zablokowania całkowitego przepływu, a do tego zaworek, który otwiera się tylko w momencie picia. Jest to bardzo praktyczne i wygodne. Bidon trzyma temperaturę około 2h, więc wynik jest całkiem dobry i myślę, że zapewni chłodny napój podczas najbardziej wymagających treningów. Idealne wyprofilowanie sprawia, że idealnie leży nawet w spoconej mocnym treningiem dłoni.

 

PODSUMOWANIE

Pas Camelbak Delaney jest idealnym rozwiązaniem na długie treningi, zawsze wtedy, kiedy potrzebujemy mieć pod ręką coś do picia. Sprawdzi się zarówno w bieganiu, jak innych dyscyplinach. Nieco wysoka cena może odstraszać, jednak moim zdaniem za taką jakość wykonania cena jest naprawdę niewielka. Polecam !

 

AUTOR: Maciej Żmijewski (www.uzaleznionyodruchu.pl)

 

Translate »