FRESH`N REBEL Powerbank 18000 mAh

FRESH`N REBEL Powerbank 18000 mAh

W historii tego bloga opisywałem już sporo różnych powerbanków. Nie ma w tym zresztą nic dziwnego – w końcu dla osób aktywnych dodatkowe źródło energii do naładowania zegarka, smartphone`a czy czołówki to w dzisiejszych czasach rzecz po prostu niezbędna. Jakiś czas temu dotarł do mnie powerbank znanej mi już i sprawdzonej firmy Fresh`n Rebel (posiadam m.in. doskonały głośnik Bluetooth oraz słuchawki bezprzewodowe).

Gama powerbanków tej firmy opiera się o cztery modele o zróżnicowanej pojemności: 3000 mAh, 6000 mAh, 12000 mAh i aż 18000 mAh. Ja wziąłem największy z nich. Małych powebanków mam kilka a teraz mam w planach kilka dłuższych wycieczek w których przydatne okaże się możliwość kilkukrotnego naładowania urządzenia.

Tak jak inne produkty tej marki również powerbank przyjechał w bardzo ładnym opakowaniu, które swobodnie nadaje się na prezent. To, co od razu zwraca uwagę w produktach Fresh`n Rebel to z jednej strony nietuzinkowe wzornictwo i kolory a z drugiej zwarta konstrukcja i minimalizm w designie. Całość wygląda przez to bardzo nowocześnie. Posiadany przeze mnie model jest dostępny w aż 6 różnych wariantach kolorystycznych, od szarości, przez róż aż po głęboki niebieski (a w zasadzie jest określony jako Petrol Blue) – czyli dokładnie mój kolor.

Wymiary urządzenia to: 43.3 x 74.5 x 22 mm a waga wynosi dokładnie 312 gramów. Nie jest to najmniejszy powerbank z jakim miałem do czynienia, ale w praktyce nie jest wiele większy od mojego smartphone`a, no i mieści się spokojnie w kieszeni kurtki to – najważniejsze. Boki urządzenia są zaokrąglone dlatego całość dobrze leży w dłoni. Powerbank z dołu posiada tzw. tabliczkę znamionową. Cały jest w jednym kolorze, struktura zastosowanego materiału jest miła w dotyku. U góry urządzenia znajdują się po kolei trzy gniazda: dwa USB, jeden USB-C. Gniazda USB służą do ładowania urządzenia (swobodnie można ładować dwa na raz – co jest mega wygodne gdy ma się np. i smartphone i zegarek do podładowania) Ich napięcie wynosi aż 5V/3.1A max. Jeśli chodzi o USB typu C to to gniazdo może służyć albo za ładowanie samego powerbanka ale również do ładowania innych urządzeń. Niezależnie od tego napięcie wynosi 5V/2.1A max. Maksymalnie więc do powerbanku mogą być podłączone aż trzy urządzenia!

Tak jak już wspominałem powerbank ma pojemność aż 18000 mAh. Czas jego ładowania wg producenta to 10 h. U mnie na testach diody pełnego naładowania (stopień naładowania akumulatora wskazują cztery diody znajdujące się bezpośrednio nad gniazdem USB-C) świeciły już po 9 h – ale pewnie akumulator nie był calkowicie rozładowany.

Producent chwali się, że powerbank pozwala sześciokrotnie naładować smartphone`a. W praktyce jest to śmiałe podejście bo żeby daleko nie szukać ja posiadam Xiaomi Mi9 o pojemności baterii wynoszącej 4000 mAh. Nie jest trudno przeliczyć, że w przypadku tego smartphone`a będą to około 4 ładowania. Niemniej pewnie większość dostępnych telefonów w ofercie ma około 3000 mAh pojemności i wtedy nie ma w tym jakiegokolwiek przekłamania.

Obok gniazd o których była już mowa znajduje się okrągły, lekko wklęsły przycisk, który bardzo łatwo jest zlokalizować palcem nawet w ciemności. Odpowiada on za włączanie i wyłączanie urządzenia. Z boku można jeszcze zobaczyć niewielką skórzaną metkę z logiem marki. Do zestawu dołączony jest krótki, 20 cm kabelek USB-C – USB w kolorze urządzenia.

Nie miałem okazji testować osobiście ale powerbank posiada funkcje zabezpieczające nasze urządzenia, są to: zabezpieczenie przepięciowe, nadprądowe, termiczne, przed przeładowaniem lub nadmiernym rozładowaniem oraz przeciwzwarciowe. Powerbank 18000 mAh można też bezpiecznie zabrać do samolotu, ponieważ spełnia wymagania UN38.3.

Jakieś minusy tego urządzenia? Nie należy do najtańszych – jego koszt to ponad 200 złotych. Niemniej jednak pewnie jak inne produkty tej firmy będzie można znaleźć będzie można znaleźć je nieco taniej na półce w największych elektromarketach.

Mimo tego, że miałem w rękach już sporo powerbanków to ten od Fresh`n Rebel pozytywnie mnie zaskoczył – przede wszystkim doskonałą jakością materiałów, prostą obsługą (choć ja mimo wszystko lubię jak oprócz diod jest też wyświetlacz z % naładowania akumulatora), stosunkiem wymiarów i wagi do pojemności no i chyba po prostu tym, że to kolejny Fresh`n Rebel, czyli marka, której po prostu ufam. Jak dotąd po kilku dobrych tygodniach użytkowania, nie mam do niego żadnych uwag (a ładuje tak samo szybko jak moja ładowarka sieciowa).

Ocena: 5-/5

Translate »