GSI OUTDOOR Termos GLACIER STAINLESS MICROLITE 500

GSI OUTDOOR Termos GLACIER STAINLESS MICROLITE 500

Dzisiaj chciałem Wam napisać kilka słów o jednej z nowości marki GSI Outdoors. Marka ta już raz gościła na blogu i wtedy nie zyskała mojej przychylności (produkt otrzymał ocenę +2). Postanowiłem jednak dać jej jeszcze jedną szansę… i jak się okazuje całkiem słusznie.

Można powiedzieć, że Glacier Stainless Microlite 500 jest kubkiem termicznym. To, czym różni się od termosu to jednak wyłącznie nakrętka z dziubkiem. Ale zacznijmy po kolei. Przede wszystkim – nowy produkt marki GSI Outdoors dostępny jest w aż sześciu kolorach – w tym czerwonym, zielonym czy niebieskim. Dzięki temu każdy może wybrać taki, który najbardziej się mu podoba. Ja akurat jestem posiadaczem największego klasyku – czysta, srebrna stal 18/8 prezentuje się dobrze zawsze i wszędzie. Tak jest i w tym przypadku. Prócz tego jest wytrzymała i łatwa do utrzymania w czystości (co w przypadku termosów nie jest bez znaczenia).

Sam termos posiada innowacyjną konstrukcję cienkich ścianek (2 mm) dlatego projektantom udało się zminimalizować wagę tego modelu do 224 gramów (łącznie z nakrętką). To aż 1/3 mniej w porównaniu z tradycyjnymi termosami – także jeśli jesteś minimalistą ten model na pewno Ci się spodoba.

Od dołu termos posiada gumową nakładkę, która przydaje się, gdy kładziemy go na mokrym lub śliskim podłożu. Dzięki nakładce mamy pewność, że termos pozostanie na swoim miejscu a jego gorąca (lub zimna) zawartość się nam nie wyleje. Na gumowanym spodzie umieszczono również najważniejsze informacje (nazwę marki, miejsce produkcji – Chiny, informacje o temperaturze użytkowania, ostrzeżenie przed użytkowaniem termosu w kuchence mikrofalowej i informację o myciu).

Teraz przyszedł czas bym napisał o tym, co odróżnia ten model od konkurencji. Jest to nakrętka z ustnikiem, która została wykonana z wysokiej jakości tworzywa sztucznego z silikonową wkładką. Nakrętka jest w 100% szczelna dlatego termos możemy bez obaw wrzucić do plecak i na pewno nic nam się nie wyleje (sprawdzone kilkakrotnie i trzyma, należy pamiętać tylko by dobrze ją dokręcić).

Nakrętka z boku posiada (w moim modelu koloru pomarańczowego) blokadę, dzięki której nie ma możliwości, że termos się nam samoczynnie otworzy. Można ją bez problemu obsługiwać jedną ręką (działa na zasadzie góra-dół). Pod nią z kolei znajduje się pomarańczowy przycisk. Po jego naciśnięciu góra nakrętki samoczynnie się otwiera a my możemy wygodnie napić się z ustnika. Zamknięcie nakrętki także jest dziecinnie proste, zamykamy ją po czym przesuwamy blokadę w dół. Szczerze mówiąc to nakrętka zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie. I nie chodzi mi tutaj nawet o górskie wędrówki. Dzięki niej bardzo wygodnie korzysta się z termosu jako kubka termicznego np. w samochodzie podczas dłuższych podróży (albo gdy ktoś wykonuje pracę np. przedstawiciela handlowego i dużo czasu w trakcie dnia spędza w samochodzie). Bezproblemowa obsługa jedną ręką jest mega wygodna. Sam ustnik jest też szeroki i bardzo wygodnie się z niego pije.

Z termosu z ustnikiem korzystałem też na stoku i podczas górskich (zimowych wycieczek), wszędzie tam tak sam ustnik jak i cały termos sprawdziły się doskonale. To jednak na co trzeba uważać to temperatura płynu, który przenosimy. Konstrukcja termosu i nakrętki sprawia, że pijemy bezpośrednio z termosu dlatego też jeśli nalejemy tam wrzątek to przez dość długi czas (termos trzyma bajecznie) z ustnika będziemy pić wrzątek. Można się poparzyć. Ja kiedy, żeby się napić herbaty o odpowiedniej temperaturze do termosu musiałem nawrzucać trochę śniegu, bo po prostu inaczej herbata była za gorąca.

Wymiary termosu to: 6 cm średnicy i 23 cm wysokości a jego pojemność wynosi 500 ml. To moim zdaniem w sam dla jednej osoby. Gorące (lub zimne) napoje można ze sobą zabrać na uczelnię, do szkoły, pracy, do samochodu czy na wycieczkę. Bardzo lubię takie niewielkie termosy, które można wrzucić do siateczkowej kieszonki z boku plecaka i bez problemu przenosić gdziekolwiek się jest.

Jeśli chodzi o trzymanie ciepła to już wspominałem, że byłem bardzo pozytywnie zaskoczony efektami. Mimo tego, że przecież zakręcane termosy zwykle najdłużej trzymały ciepło to tutaj po czterech godzinach marszu miałem dalej bardzo gorącą herbatę! W produktach konkurencji z jakimi miałem do czynienia jest zdecydowanie gorzej. Jeśli chodzi o zimne napoje to nie miałem okazji tego sprawdzić gdyż z termosu korzystałem w okresie jesiennym i zimowym. Oczywiście – utrzymywanie temperatury jest zależne od wielu czynników poczynając od temperatury otoczenia a kończąc na stopniu napełnienia termosu.

Czy mogę polecić termos GSI Outdooors? Jak najbardziej – wysokiej jakości wykonanie, niska waga, długi trzymanie temperatury i odpowiednia pojemność sprawiają, że w końcu znalazłem zastępcę mojego wysłużonego Fjorda Nansena.

Ocena: 5

UWAGA!! NIESPODZIANKA DLA CZYTELNIKÓW!!

5% RABATU NA TERMOS W SKLEPIE OUTDOORZY.PL

Kod rabatowy: GSITEST5

LINK DO TERMOSU

Translate »