HAMA Pokrowiec TREVISO 90

HAMA Pokrowiec TREVISO 90

Kilka miesięcy temu wraz z żoną zaczęliśmy rozglądać się za nowym aparatem fotograficznym. Nasz wysłużony Sony NEX-5 przestawał już dawać radę. Najważniejszymi cechami urządzenia, które szukaliśmy była: dobra jakość wykonywanych zdjęć (wyraźnie lepsza niż smartphone`a) oraz niewielkie rozmiary (bo często podróżujemy). Aparat wykorzystujemy najczęściej do fotografii produktów na bloga (w terenie), robienia zdjęć podczas naszych wspólnych wyjazdów (zagranicznych i krajowych) oraz zdjęć rodzinnych (często w pomieszczeniach). Ostatecznie zachęceni wieloma pozytywnymi opiniami oraz parametrami zdecydowaliśmy się na zakup kompaktu Panasonic LX-100 (podobno jeden z lepszych i bardziej uniwersalnych aparatów na rynku). Z samego urządzenia jesteśmy bardzo zadowoleni. Ponieważ jednak wydaliśmy za nie ponad 2000 złotych chcielibyśmy by było bezpiecznie. Zaraz po otrzymaniu urządzenia zaczęliśmy więc rozglądać się za odpowiednim pokrowcem dla niego.

Ponieważ tak jak już wspominałem zależało nam na niewielkich gabarytach ostateczny wybór padł na Hama Treviso 90. Teraz, po pewnym czasie chciałbym napisać jak się sprawuje.

Wybór na ten akurat model padł dlatego, że wcześniej mieliśmy już pokrowiec Hama (do lustrzanki Sony Alpha) i byliśmy z niego bardzo zadowoleni. Prócz tego nie ma się co oszukiwać – również cena jest zdecydowanie atrakcyjniejsza niż konkurencyjnych firm. Na stronie internetowej Hama jest również możliwość wybrania modelu posiadanego przez siebie aparatu, po czym system sam dopasowuje pasujące modele. Bardzo pomogło mi to w zakupie bo dokonywałem go przez internet!

Wymiary Treviso 90 wynoszą: 7 x 6,5 x 13 cm a waga to zaledwie 145 gramów. Jak można zauważyć chcieliśmy by pokrowiec był jak najmniejszy i w przypadku tego modelu nam się to udało. Pokrowiec został wykonany z bardzo dobrej jakości materiałów. Jest to wytrzymały poliester o różnych grubościach. Dół Treviso 90 jest dodatkowo wzmocniony. Całość jest odporna na warunki atmosferyczne ale należy pamiętać, że nie jest całkowicie wodoodporna.

Strona wewnętrzna pokrowca została wyścielona miękkim w dotyku (i bezpiecznym dla aparatu) mikropolarem koloru czerwonego (w przypadku futerału w kolorze czarnym, bo istnieje jeszcze druga wersja kolorystyczna – Terra). Z wyglądu futerał bardzo mi się podoba. Jest minimalistyczny, dodatkowo uwagę zwracają pionowe przeszycia na całej długości. Na pewno wygląda to elegancko.

Z tyłu pokrowiec posiada szeroką szlufkę za którą można go przytroczyć do spodni od paska lub też do zewnętrznej części plecaka (częściej korzystam z drugiego z tych rozwiązań). Szlufka jest wytrzymała i praktyczna. Wraz z futerałem otrzymujemy również pasek zapinany po bokach, dzięki któremu możemy futerał traktować jako torebkę i chodzić z nim mając go na ramieniu. To rozwiązanie z którego lubi korzystać moja małżonka.

Patrząc od frontu z prawej strony znajduje się niewielka metka z nazwą marki Hama. to, co zasługuje na szczególną uwagę to otwieranie/zamykanie pokrowca. Posiada on duży, dwukierunkowy zamek w kształcie litery U, który kończy się w 1/4 futerału (patrząc od dołu). Dzięki temu otrzymujemy bardzo szybki i łatwy dostęp do zawartości. To dlatego aparat można bardzo łatwo wkładać lub wyjmować z Treviso 90. Za to projektantom marki należy się naprawdę spory plus. Sam zamek jest wprawdzie z tworzywa sztucznego, ale działa bardzo sprawnie. Dzięki temu, że posiada przywieszki łatwo jest go obsługiwać nawet w wilgotnych dłoniach czy rękawiczkach.

Od wewnętrznej strony klapka posiada dodatkowo niewielką, zamykaną na zamek błyskawiczny kieszonkę (również z przywieszką). To idealne miejsce do przenoszenia zapasowych kart pamięci. Niestety druga bateria się tam nie zmieści ale osobiście noszę w niej dwie zapasowe karty microSD oraz stosunkowo krótki kabel USB-HDMI.

Z pokrowca Treviso 90 jestem bardzo zadowolony. Pokrowiec jest wykonany bardzo starannie a materiały użyte do jego produkcji są dobrej jakości. Atuty tego modelu to niewielkie rozmiary, dwukierunkowy zamek, łatwy dostęp do aparatu oraz dodatkowa, niewielka kieszonka. Minusy? Trudno powiedzieć – szkoda, że nie mieści się w nim zapasowa bateria. Ale coś za coś. Ja cieszę się, że dzięki produktowi Hama mój nowy aparat jest bezpieczny!

Ocena: 5/5

Translate »