JABRA Słuchawki SPORT

JABRA Słuchawki SPORT

Bieganie niebawem stanie się (albo już się stało) naszym nowym sportem narodowym. Trudno powiedzieć, czy ma to związek ze „znakomitymi” wynikami naszej reprezentacji w najbardziej w popularnej w Polsce dyscyplinie – piłce nożnej. A i tak z tą piłką kopaną to jest tak, że większość osób kocha ją za to, że oglądając ją można zjeść chipsy, wypić piwo i poprzeklinać na sędziego. Ot, tak to już jest. Bieganie jednak nie jest tak często transmitowane w TV, nie są na nie kładzione aż takie pieniądze, nie jest aż tak spektakularne. Dlaczego więc ludzie biegają? Bez wątpienia z wielu powodów, niemniej żeby biegać nie potrzeba boiska, piłki, korków itp. itd. Wystarczą chęci (i najlepiej jakieś w miarę rozsądne buty). Biegać może niemal każdy, niemal wszędzie, o każdej porze, w każdy dzień, bo bieg nie ma ograniczeń. Wydaje mi się, że właśnie z tego powodu sport ten święci aktualnie rekordy popularności (co można zobaczyć chociażby patrząc na frekwencje w różnego rodzaju zawodach – maratonach, półmaratonach, biegach górskich, biegach na dystansie 10km, 5km…). Jak pewnie większość czytelników wie, ja także nie ustrzegłem się przed epidemią i zacząłem biegać.

jabra

Przyznam szczerze, że podczas początków mojego biegania wolałem skupiać się nad tym, by nie przesadzać z tempem i nie łapać zadyszki. Niemniej jednak po jakimś czasie zacząłem zauważać, że czegoś mi brakuje – oczywiście muzyki. Jest to rzecz nieodzowna w moim życiu, czy to w pracy, czy w domu cały czas słucham i poznaje (uwielbiam słuchać nowych utworów). Także podczas biegania zaczęło mi tego brakować. Co robić? Na początku wyposażyłem się w słuchawki marki Creative (douszne, sportowe), uznałem, że w połączeniu z moim telefonem komórkowym będą jak znalazł. Niestety, raz, że okazało się, że ich konstrukcja nie jest do końca kompatybilna z moim uchem (miały ewidentną tendencję do wypadania), niezwykle denerwował mnie kabel, a ponadto mając włączone Endomondo i muzykę moja komórka nie zawsze dotrzymywała do końca treningu – co potrafiło mnie doprowadzić do szewskiej pasji. Kolejną próbą jaką podjąłem było kupno jednego z prostszych (czyt. mniejszych) odtwarzaczy MP3. To  było już nieco lepszym rozwiązaniem – aczkolwiek musiałem brać na bieganie dwa sprzęty (komórkę z Endomondo i MP3 ze słuchawkami). Niemniej muszę zaznaczyć, że już było nieco lepiej – choć kabel w dalszym ciągu mi przeszkadzał.

jabra_SPORT

Jakiś czas temu zostałem posiadaczem bezprzewodowych słuchawek Bluetooth marki Jabra – model Sport. I od tego czasu w zasadzie nie mam się już do czego doczepić podczas słuchania muzyki w trakcie biegania (baterię w telefonie też wymieniłem). I właśnie te słuchawki chciałbym opisać – bo produkt nie tylko zapewnił mi ogromną swobodę i zadowolenie – jest sam w sobie bardzo interesujący.

Jabra Sport przyjechały do mnie w ładnym czarnym opakowaniu, gdzie w centralnym punkcie, za plastikową osłoną znajdowały się one – słuchawki. Prócz tego na opakowaniu znaleźć można większość najważniejszych informacji odnośnie tego modelu oraz rekomendację (wraz ze zdjęciem) Alexandra Craiga (wielokrotnego zwycięzcę IronMana). Muszę przyznać, że opakowanie jest na tyle designerskie, że zachęca do zakupu tych słuchawek.

Co znajduje się w pudełko? Oprócz samych słuchawek znajdziemy w nim dwie różnej wielkości nakładki do uszu (S i M), pokrowiec na ramię na telefon, instrukcje obsługi oraz ładowarkę – czyli wszystko co niezbędne podczas korzystania z tego sprzętu.

Jabra_SPORT_Front_View_03_1440X810

Słuchawki na pierwszy rzut oka budzą niezwykle pozytywne wrażenie. Nie są zbyt duże, w dotyku czuć, że nie jest to bazarowa tandeta a firmowy produkt, ponadto są stosunkowo lekkie. Ich dokładne wymiary to:  64mm (długość), 12mm (szerokość) i 43mm (głębokość) przy wadze jedynych 26 gram. Jabra Sport zostały utrzymane w kolorystyce loga marki – przeważająca część jest czarna, posiada żółte wstawki (za uszami oraz kabelek, który je łączy). Prócz tego występują po obu bokach cienkie szare paski wraz z nazwą marki. Wszystkie przyciski zostały umieszczone na prawej słuchawce. Przycisk, który odpowiada za włączanie/wyłączanie sprzętu oraz pauzę jest umieszczony zaraz przy samym głośniczku – czyli na wysokości otworu usznego. Prócz tego na zewnętrznej części za uchem znajdują się trzy przyciski: dwa, które odpowiadają za głośność (a także wyszukanie stacji radiowych), oraz najniżej przycisk FM, którym można uruchomić wbudowane radio. Nad nimi znajduje się dioda, która wskazuje na włączenie/ładowanie urządzenia. Na samym dole, od wewnętrznej strony słuchawki posiadają małą silikonową nakładkę, pod którą znajduje się port przez który ładuje się słuchawki. Lewa słuchawka wygląda identycznie z wyjątkiem wspomnianych przycisków. Między częścią z przyciskami a samym głośnikiem, najwyższa część słuchawek jest wykonana z materiału, który z powodzeniem można wyginać. Dzięki temu słuchawki bardzo dobrze dostosowują się do kształtu większości uszu i nie przeszkadzają podczas biegów. Muszę przyznać, że całość jest bardzo ergonomicznie wykonana a także zapewnia wygodę korzystania (nawet podczas kilkugodzinnych wybiegań). Jedyne do czego mógłbym mieć małe zastrzeżenie to fakt, że wspomniana nakładka pod którą znajduje się port jest tak wykonana, że dobrze mieć paznokieć, by ją odgiąć. Oczywiście jest to zrobione ze względu na to, żeby nic nie wystawało i nie przeszkadzało, może to być jednak uporczywe, szczególnie jeśli ktoś ma spore dłonie. Ogólnie bieganie bez dodatkowego, denerwującego kabla było dla mnie jednym z przyjemniejszych doświadczeń, szczególnie, że Jabra Sport bardzo dobrze pasują do moich uszu – w żaden sposób nie przeszkadzają, w zasadzie można by o nich zapomnieć – gdyby nie płynąca z nich muzyka.

Jabra SPORT_04_1440x810_01

Żółty pasek, który spina obie słuchawki jest bardzo pomocny. Dzięki niemu nie musimy szukać po domu gdzie to zostawiliśmy drugą słuchawkę. Ma także jeszcze jedno praktyczne zastosowanie – jeśli chcemy zdjąć słuchawki mogą one na pasku swobodnie zwisać nam z karku (gdy np. chcemy zapytać o drogę albo wymienić z kimś kilka zdań). Sam pomysł (choć kojarzy mi się nieco z dziecięcymi rękawiczkami) uważam za naprawdę trafiony. Jedyny jego mankament jest taki, że biegając w podkoszulku (tzn. mając odsłoniętą część karku) pasek lubi przykleić się do skóry. Powoduje to spory dyskomfort – trzeba uważać podczas poruszania głową by słuchawki przez to nie wypadły. Niemniej jeśli biegamy np. w kurtce, która posiada stójkę – takie rzeczy nie mają prawa się dziać.

2013-05-06 17.23.13

Wspomniane silikonowe nakładki do uszu w moim wypadku sprawują się znakomicie. Zapewniają pewną izolację od odgłosów zewnętrznych (wiadomo, przy słuchawkach do biegania warto, by było słychać co się jednak dzieje na świecie – żeby np. nie wpaść pod samochód). To, że w zestawie są aż dwie różne wielkości należy zaznaczyć za nieznaczny plus – teoretycznie każdy powinien znaleźć rozmiar dla siebie. Niestety, próbowałem pożyczyć słuchawki Jabra żonie i niestety okazało się, że nawet najmniejsze nakładki są na tyle duże, że najprościej w świecie nie mieszczą jej się do uszu (dzięki temu słuchawki miały tendencję do wypadania).

O ładowarce nie mam zamiaru się wypowiadać. Jest tradycyjna, bardzo podobna do ładowarek do telefonów komórkowych, szkoda tylko, że kabel jest bardzo krótki. Jej plusem z kolei jest to, że na obudowie posiada duży napis Jabra, dzięki niemu nie musimy szukać wśród naszych ładowarek, która z nich jest właśnie do słuchawek.

2013-05-06 17.24.36

Tak jak wspomniałem na początku tekstu, słuchawki są dostarczane wraz z pokrowcem na telefon zakładanym na ramię. Pokrowiec jest wykonany z neoprenu wraz z rzepem – ogólnie jest całkiem niezłej jakości. Rzepy po odpowiednim naprężeniu bardzo dobrze trzymają pokrowiec w miejscu niezależnie od tego czy zakładamy go na gołe ciało czy też na ubranie. Samo etui na telefon posiada w centralnym punkcie nazwę marki (w kolorze srebrnym – cały pokrowiec jest w najbardziej uniwersalnym kolorze – czarnym). Od góry posiada mały rzep, dzięki któremu mamy pewność, że telefon nie wypadnie podczas biegu – sprawdza się znakomicie, gdyż ani razu mi się to nie zdarzyło. Niemniej decydując się na słuchawki Jabra Sport należy wziąć pod uwagę fakt, że nie każdy telefon będzie do niego pasował (oczywiście w Internecie można znaleźć mnóstwo podobnych pokrowców na ramię na każdy model telefonu – jest to jednak dodatkowy wydatek). Osobiście korzystam z Samsunga Galaxy Ace, który w pokrowcu mieści się wręcz idealnie. Ponieważ tak jak wspomniałem został on wykonany  z neoprenu – jest rozciągliwy, jednakże jeśli ktoś miałby kaprys biegania z Samsungiem SIII czy Galaxy Note, to z tym pokrowcem może o tym zapomnieć.

2013-05-06 17.25.12

Czas przejść do tego co najważniejsze w słuchawkach – dźwięku. Muszę przyznać, że słuchawki oferują naprawdę znakomitą jakość dźwięku. Mimo tego, że nie jestem audiofilem słychać bardzo miłe dla uszu głębokie basy jak i szeroki zakres wysokich tonów – w porównaniu ze słuchawkami do telefonu jest to niebo i ziemia. Myślę, że od słuchawek do biegania absolutnie nie można więcej wymagać.

Słuchawki Jabra Sport łączą się z telefonem za pomocą Bluetooth, który jak powszechnie wiadomo ma pewne ograniczenia (choć w słuchawkach zastosowano Bluetooth 3.0). Zaleca się by w słuchawkach biegać mając telefon na ramieniu (stąd wspomnianypokrowiec). Niemniej  jednak zdarzyło mi się wielokrotnie (głównie ze względu na wygodę) korzystać z nich mając telefon na pasie (w pokrowcu TuneBelt). Taka odległość niestety kilkakrotnie powodowała, że muzyka ze słuchawek traciła na jakości, a momentami nawet przerywała (to samo dzieje się mając telefon w kieszeni). Próbowałem także korzystać ze słuchawek w domu i muszę przyznać, że w tym wypadku jest znakomicie – mogłem chodzić po całym pomieszczeniu, a jakość była cały czas bardzo dobra. Niestety Bluetooth jest podatny na różnego rodzaju zakłócenia, które możemy napotkać podczas biegu, niemniej jednak używając słuchawki zgodnie z zaleceniami (mając telefon na ramieniu), dźwięk ze słuchawek powinien być cały czas czysty i przyjemny. Jak już wspominałem słuchawki nie posiadają wyjątkowo dobrej izolacji od dźwięków otoczenia co należy zaliczyć jako ich plus.

2013-05-06 17.26.00

Tak jak wspominałem słuchawki obsługuje się za pomocą czterech przycisków. Muszę przyznać, że obsługa Jabra Sport jest bardzo intuicyjna. Każdy z przycisków posiada rysunek, który wskazuje na to do czego służy. Nawet bez czytania instrukcji obsługi większość osób bez problemu połapie się w obsłudze tego urządzenia. Przyciski są na stałe zamontowane w obudowie (w zasadzie tworzą jedną całość), dlatego nie ma możliwości by cokolwiek się z nimi stało. Aby je wcisnąć należy użyć minimalnej siły, działają jednak bardzo pewnie, co także należy zaliczyć in plus. Także parowanie urządzeń przebiega właściwie samo.

Najniższym przyciskiem jest radio FM. Bardzo ucieszyłem się z tej funkcji gdyż miałem nadzieję na mniejszy pobór energii przez mój telefon komórkowy, gdy mam włączone wyłącznie Endomondo. Niestety, muszę przyznać, że nieco się rozczarowałem. Po włączeniu i wyszukaniu stacji radiowej (niezależnie jakiej) słuchawki automatycznie wyszukują stacje, wystarczy przytrzymać przycisk + lub – Jabra Sport znajdują stacje radiowe. Niezależnie jednak czy korzystamy ze słuchawek w domu czy też na wolnym powietrzu jakość pozostawia naprawdę wiele do życzenia. O ile jakość muzyki jest naprawdę świetna, to przy stacjach radiowych trzaskom i szumom nie ma końca. M.in. dzięki temu uznałem, że jednak czas zaopatrzyć się w nową baterię do telefonu. Oczywiście, jeśli ktoś chce by „coś mu buczało” w uszach to radio będzie jak znalazł, jeśli ktoś jednak chce „czegoś więcej”, może być nieco zawiedziony.

2013-05-06 17.27.03

Słuchawki Jabra Sport mogą także służyć do rozmów telefonicznych w trakcie biegu. Przyznam szczerze, że jedynie kilkakrotnie miałem do tego okazję (raczej wolałbym, żebym nie musiał nikomu dyszeć do słuchawki). Ale oczywiście, jeśli ktoś czeka na arcyważny telefon albo biega przez dłuższy okres czasu, takie zastosowanie może być bardzo pomocne. Słuchawki posiadają mikrofon z ochroną przeciwko podmuchom wiatru dzięki czemu nasz rozmówca nie słyszy samych szumów ale nasz głos. Podczas biegów po lesie, rozmowie w domu czy nocnych biegach słuchawki sprawują się bardzo dobrze. Jednak wiele gorzej sytuacja wygląda podczas biegów np. po mieście. Wszędzie tam gdzie jest hałas rozmowa jest nieco utrudniona – co nie znaczy, że niemożliwa do przeprowadzenia. Jej jakość jednak wyraźnie spada.

2013-05-06 17.25.44

Warto w kilku słowach wspomnieć o baterii. Oczywiście przez wzgląd na minimalistyczne gabaryty tego urządzenia trudno oczekiwać, że będzie działało bez ładowania przez niezwykle długi okres czasu. Słuchawki do pełnego naładowania potrzebują ok. 3 godzin podłączenia do sieci. Po tym czasie są w stanie wytrzymać trzy godziny słuchania muzyki (wg producenta). W pierwszą pogodną niedzielę wybrałem się na naprawdę długie, spokojne wybieganie i muszę powiedzieć, że zgodnie z timerem w moim Endomondo wytrzymały dokładnie 2 godziny i 47 minut. Przyznam, że zwykle robię sobie trasy 10-15km i do takich treningów sprzęt ten nadaje się idealnie – bardzo wygodnie jeździ się w nich także na rowerze. Choć niejedna osoba w czasie działania tych słuchawek przebiegłaby nawet maraton. Wydaje mi się, że jest to wystarczający czas działania. Wg producenta czas rozmów wynosi sporo więcej – aż  4,5 godziny, niemniej jednak tego nie byłem w stanie sprawdzić.

2013-05-06 17.27.18

Warto także zaznaczyć, że korzystając ze słuchawek Jabra Sport nie trzeba przejmować się niesprzyjającymi warunkami atmosferycznymi. Są one odporne na deszcz, śnieg a także posiadają zabezpieczenie przed kurzem i wstrząsami. Jednym słowem – można ich używać niezależnie od okoliczności.

Na zakończenie zostawiłem jeszcze jeden (w moim mniemaniu) ogromny plus tego modelu. Gdy po włączeniu słuchawek po raz pierwszy damski głos powiedział „Power On” (słuchawka posiada komunikaty głosowe – bardzo praktyczne podczas biegów), już wiedziałem, że będę zadowolony. Jabra Sport są w pełni kompatybilne z moim ulubionym sport trackerem – Endomondo. Dzięki takiemu rozwiązaniu w trakcie biegu, słuchając muzykę odbieram wszystkie komunikaty mojego sport trackera (przebiegnięty dystans, czas, tempo itp. itd.). Jestem cały czas na bieżąco, a nie muszę co chwilę wyciągać komórki czy przez słuchawki nasłuchiwać czy mój telefon się odzywa. Dla osób korzystających z Endomondo słuchawki Jabra Sport będą naprawdę wspaniałym uzupełnieniem, które jeszcze bardziej uprzyjemni każdą chwilę treningu. Pozycja obowiązkowa!

2013-05-06 17.25.31

Wertując podstronę produktu na stronie producenta zauważyłem, że model Jabra Sport otrzymał prestiżową nagrody: Red Dot Design Award 2013 oraz CES Innovations Award 2012. Bez wątpienia świadczy to o wysokiej jakości tego produktu.

Jabra Sport to fantastyczny zestaw słuchawek sportowych, które w końcu pozbawiły mnie kłopotliwych kabli. Zapewniają bardzo dobry dźwięk (w tym świetne basy). Oferują nietuzinkowy design, wygodę i prostotę obsługi przy ogromnych możliwościach (rozmowy telefoniczne, muzyka, radio). Ponadto ich ogromną zaletą jest to, że są w pełni kompatybilne z Endomondo. Gdyby nie kilka drobnych mankamentów (jak radio) byłoby wręcz idealnie. Niemniej jednak, jeśli ktoś ma na tyle gruby portfel by pozwolić sobie na te słuchawki bez wątpienia powinien być zadowolony, jeśli z kolei posiada się Endomondo – to w zasadzie nie ma się już nad czym zastanawiać. Jabra Sport to po prostu świetny sprzęt!

Ocena: +4

  • mowtoi

    Jabra Sport BT: niewspomniane w tekście mankamenty z punktu widzenia użytkownika:

    -gumowe nakładki na słuchawkach (te którymi dopasowujemy rozmiar do małżowiny usznej) bardzo łatwo je zgubić wręcz spadają a nie ma możliwości dokupienia nowych od Jabra 🙁

    – po roku użytkowania na srebrnej powierzchni głośniczków (taka siateczka) pojawiają się wyraźne ślady rdzy

    – gumowy pasek łączący dwie słuchawki w czasie biegu klei się do szyi i przy skrętach głowy (np przed przebiegnięciem przez ulicę) drapie w szyję po 2 godzinach biegu na szyi widoczne podrażnienia

    – bateria w słuchawkach po równym roku od zakupu wytrzymuje około 1h 40 minut słuchania muzyki (słuchawki były ostro używane około 15 biegów w miesiącu po min 1h każdy )

    – z uwagi na swój kształt ciężko nosić razem z okularami

    – po około 18 miesiącach słuchawki padły – przestały się ładować 🙁

    – w trakcie użytkowania na otwartej przestrzeni występują zakłócenia w pomieszczeniach jest ok.
    Producent zaleca noszenie nadajnika (tel.) na ramieniu a nie poleca w np pasie biodrowym. Co ogranicza w znaczny sposób komfort użytkowania.

  • mowtoi

    Dodam jeszcze jedną ale moim zdaniem istotną uwagę pod tym sponsorowanym „niby testem”

    w tekście recenzji, testu cały czas przewija się stwierdzenie o kompatybilności z Endomondo itd. Prawda jest taka że absolutnie KAŻDE słuchawki czy to przewodowe czy bezprzewodowe funkcjonują z endomondo w dokładnie ten sam sposób, nie ma żadnych funkcji które są zarezerwowane tylko dla współpracy Jabra – Endomondo 🙁

    „Niemniej jednak, jeśli ktoś ma na tyle gruby portfel by pozwolić sobie na te słuchawki bez wątpienia powinien być zadowolony, jeśli z kolei posiada się Endomondo – to w zasadzie nie ma się już nad czym zastanawiać. Jabra Sport to po prostu świetny sprzęt!”

    …jesli z kolei posiada się Endomondo – to w zasadzie MOŻNA WYBRAĆ SOBIE DOWOLNE SŁUCHAWKI NA RYNKU I BĘDĄ DZIAŁAĆ DOKŁADNIE TAK SAMO JAK JABRA !!!!!!

    Brawo dla słabego autora tego „testu”

    słuchawki wytrzymały u ciebie 2h 47 min a producent podaje 3h, to co nie pozwolił ci dział PR napisać prawdy ? u mnie po 6 mc ciągły prąd przez 1h 40 to był wyczyn 🙁
    a może jakieś filmy z odtwarzania muzyki przez te 2,47 (na fast forward) ???
    bzdury piszecie i kasujecie profity.
    od tak wyważonych krytycznych uwag, to mnie mdli

  • Szymon

    Witam wszystkich
    Czytam sobie ten tekst i tak się zastanawiam ile producent zapłacił za ta reklamę jeśli mam być szczery w mojej opinii słuchawki jak najbardziej fajne do słuchania w domu może spokojnej jazdy na rowerze + dla możliwości odbioru telefonu jednak dla biegaczy zdecydowanie nie polecam tego sprzętu po killku kilometrach będziecie marzyć by schować je do kieszeni.
    Pozdrawiam miłośników sportu

Translate »