Kubek termiczny MUSTANG

Kubek termiczny MUSTANG

W końcu nadszedł ten czas – w ostatnim czasie pojawiły się testy dwóch kubków termicznych dostępnych w sklepie termokubki.com.pl. Dzisiaj chciałem opisać ostatni, który otrzymaliśmy do testów – model Mustang. Dlaczego zostawiłem go na koniec? To proste – chciałem go poznać najlepiej jak potrafię, gdyż moim zdaniem od początku najlepiej „rokował”. Czy może po prostu mi się najbardziej spodobał? Trudno mi ocenić.

kubek-termiczny-450ml-mustang-tp_3733371790426835818f

DSC01228
Kubek podobnie jak inne kubki ze sklepu termokubki.com.pl przyjechał zapakowany w biały kartonik na którym znajdowała się naklejka z opisem i zdjęciem modelu a także tabelami testów termicznych (zainteresowani mogą je przejrzeć na stronie sklepu). Przy okazji warto nadmienić, że każde zamówienie w sklepie jest premiowane dodatkowo małym upominkiem (długopisem, neoprenową osłoną na puszkę lub klipsem do notatek). Takie malutkie upominki (przynajmniej mnie) zawsze cieszą. Lepiej znaleźć w paczce przydatny długopis niż stosik ulotkowej makulatury.

DSC01221
Mustang wygląda jak…Mustang. Niezależnie czy mamy na myśli samochód Forda czy konie na prerii. Masywny, dobrze zbudowany, wytrzymały. W tym kubku termicznym nie ma niepotrzebnych elementów. Kubek ma pojemność 450ml. To niewiele mniej niż najmniejsze termosy – a te (przypominam!) nie mają ustnika do picia. Taka pojemność do ogromna ilość kawy czy herbaty spokojnie na pół dnia (chyba, że ktoś jest niewyspany – wtedy na porządną pobudkę). Fakt, po napełnieniu Mustang robi się nie tylko masywny, ale także nieco ciężki. Nie jest to więc najlżejsza propozycja, niemniej nadrabia to wytrzymałością. Jak do tej pory nic wielkiego mu się wprawdzie nie przytrafiło i przez okres naszej kooperacji dorobił się jedynie kilku delikatnych rys na swojej czarnej części. Nic wielkiego.

DSC01222
Kubek został wykonany ze stali nierdzewnej. Za jego właściwości termiczne odpowiada system próżni powszechnie wykorzystywany przy produkcji termosów. Co więcej, ze względu na materiał z którego jest skonstruowany powinien dłużej utrzymywać ciepło od kubków termicznych wykonanych z plastiku. Można w zasadzie powiedzieć, że Mustang to taki mały termos z dziubkiem. Dzięki użyciu stali kubek ten jest wytrzymały a także bardzo długo utrzymuje ciepło zawartości. Dolna część termosu (mówię o zewnętrznej części) jest czarna i lekko gumowana dlatego kubek bardzo dobrze trzyma się w dłoni. Pod nakrętką znajduje się z kolei profilowany element z metalu, który ewidentnie dodaje temu modelowi uroku a także elegancji. Bo tak, wiele można powiedzieć o Mustangu, ale na pewno wygląda on na „kubek z klasą”. Wiem, że trochę dziwnie to brzmi. Może macie inne zdanie?

DSC01223

DSC01227
Właśnie, wracając jeszcze do nakrętki. Zastosowano identyczną nakrętkę jak w modelu Autohit. Od strony wewnętrznej posiada ona odpowiednią uszczelkę. Od góry posiada dość szeroki rant ułatwiający picie nad którym znajduje się bezpośrednio otwór zamykamy na plastikowy zawias. Czasami trzeba dość mocno pociągnąć by otworzyć kubek nie ma w tym jednak nic złego – ważne, żeby było szczelne. Po otwarciu można nieco mocniej docisnąć ten element żeby na stałe zamontować go po drugiej stronie przykrywki. Wtedy mamy pewność, że nie spadnie nam na nos – to bardzo sprytne. Jeśli chodzi o samo picie z kubka to jest ono wygodne. Otwieranie go i zamykanie nie przysparza także większych problemów. Nawet podczas jazdy nie ma problemu z wypiciem płynu.

DSC01225
Czas chyba przejść do samego użytkowania. Kubek użytkuje się bardzo dobrze. Tak jak wspominałem, ustnik jest dobrze skonstruowany i nieźle się z niego pije. Sam kubek jest lekko gumowany stąd pewność chwytu jest lepsza a nasze zadowolenie większe.

DSC01226
To jednak co jest najważniejsze w kubkach termicznych to oczywiście trzymanie ciepła. I w tym względzie model Mustang wypada zdecydowanie lepiej niż inne kubki ze sklepu termokubki.com.pl (testowaliśmy Autohit i Slim). Wiadomo, że wiele jest tutaj zależne od warunków w jakich użytkujemy produkt a także od tego ile płynu znajduje się wewnątrz (im więcej, tym dłużej pozostanie ciepły). Z jednej strony Mustang faktycznie długo trzyma ciepło, jednak i tak na tabelkę producenta należy patrzeć z przymrużeniem oka. Z prostego względu – w terenie nie otrzymamy identycznych warunków jak w laboratorium. Co ważne – producent napisał parametry testu, więc nie możemy mieć o to do niego pretensji (co wcale nie jest normą). Wg nich kubek trzyma ciepło nawet do 12h (mówimy o temperaturze 40 stopni Celsjusza). W praktyce wygląda to w ten sposób, że Mustang przez około 5h potrafi sprawić by produkt był naprawdę ciepły. Z kolei 7-8 godzin to czas, w którym napój jest jeszcze letni. Dłużej niestety ale pijemy już raczej chłodny produkt. Te wyniki i tak są bardzo dobre. Zwykłe kubki termiczne utrzymują ciepło 1-2 godziny. Te markowe takie jak Primus Commuter Mug utrzymują ciepło przez ponad 6h. Mustang jest od nich tylko minimalnie słabszy a różnica w cenie jest jednak spora. Wartości o których pisałem wziąłem z własnego doświadczenia i trochę uśredniłem. Kubek towarzyszył mi na kilku wyjazdach służbowych, wziąłem go też kiedyś na biegówki i wyjazd w góry oraz korzystałem z niego przy pracy w domu. Wiadomo, że tam, gdzie było chłodniej, ruszano nim cały czas tam krócej utrzymywał ciepło.

d2257c896726842df3e122d0d7cf3c47
W lato (choć w sumie nie tylko) z Mustanga można korzystać również do zimnych napojów. Jeśli o to chodzi (sprawdziłem w domu w temperaturze około 20 stopni Celsjusza). Utrzymuje napój chłodny spokojnie przez ponad 10h. Także jeśli ktoś lubi mieć zawsze coś zimnego przy sobie to Mustang w lato na pewno przyda mu się nie jeden i nie dwa razy!

ed128e3681bccea15d26e175dd5e9219
To co było mankamentem Autohita nie powtarza się w Mustangu. Bardzo dobrze pasował on do uchwytu samochodowego w moim Oplu Meriva, nie było też problemu z Hyundaiem i10 (jako, że nie jest to kubek typowo dla kierowców nie próbowałem w większej ilości modeli).

test-termiczny-cieplo-mustang2
Nie nadmieniłem jeszcze o jednej sprawie – utrzymaniu czystości. Stal nierdzewna nie pochłania zapachów więc jeśli tylko nie zostawimy resztek napoju na miesiąc by „kisiły się” w kubku po umyciu kubka po kawie można w nim spokojnie przechowywać herbatę czy Coca-Colę. Ze względu na szeroki otwór po wykręceniu pokrywki umyć Mustanga jest bardzo prosto i szybko. Tak samo jest z samą nakrętką, nieskomplikowana konstrukcja sprawia, że mycie jej zajmuje kilka chwil. Jedynie co, to trochę szkoda, że produktu nie można myć w zmywarce (tak, ja już również się przyzwyczaiłem do tego luksusu).

test-termiczny-zimno-mustang2
Cena Mustanga we wspomnianym już względem pojemności jak również utrzymywania ciepła. Kubki takie jak Lifeventure Mega Trek Mug czy Outwell Thermo Tumbler są nieznacznie droższe ale również (moim zdaniem) nieco gorsze od Mustanga. Wspominany już Primus Commuter Mug jest kubkiem bardziej porządnym – właśnie tym zdobył swoją sławę. Niestety też sporo droższym. Bezpośrednim konkurentem Mustanga może być Fjord Nansen Lando – również bardzo udany model. Trudno jednoznacznie ocenić, który jest lepszy, każdy ma swoje małe wady i zalety.

Ogólnie kubek Mustang zadziwia przede wszystkim długim utrzymywaniem ciepła. Jego konstrukcja oraz wygląd także zdecydowanie mogą się podobać. Posiada kilka niewielkich mankamentów, ale jak za tą cenę są całkowicie wybaczalne. Myślę, że ten kubek będzie nie tylko się podobał ale i sprawdzał…oby przez długi czas (producent daje 24 miesiące gwarancji więc nie ma się co przejmować).

  • Kamil

    Bardzo dobry kubek. Polecam.

Translate »