LIFEVENTURE Butelka TRITAN FLASK – pierwsze wrażenia

Niedawno miałem do czynienia z butelką Tritan Flask marki LifeVenture. Chciałbym opisać ją w kilku słowach.

 

            Tritan Flask to wielofunkcyjna butelka o pojemności 1000ml, w której można przenosić różnego rodzaju napoje a nawet zupy (np. do pracy). Bardzo dobrze sprawdzi się także podczas wycieczek, wyjazdów czy kempingów.

 

            Z wygląda nie wzbudza zbyt wielu emocji – przyciemniony materiał z dużym logiem na całą wysokość butelki oraz zakrętka. Czyli po prostu butelka. Jednakże tylko pozornie jest to takie „nic specjalnego”. Przede wszystkim Tritan Flask, jak nazwa wskazuje został wykonany z trytanu (polikarbonu), który nie pochłania zapachów (można dzięki temu przenosić w niej różnego rodzaju substancje – od wspomnianej zupy aż po miód pitny). Ponadto, co istotne dla naszego zdrowia – pod wpływem ciepła nie wytwarza toksycznego BPA. Dzięki temu butelka jest całkowicie neutralna dla nas i otoczenia.

 

            Na duży plus zasługuje to, że nakrętka jest przymocowana do butelki za pomocą obręczy – dzięki temu nie musimy przejmować się, że ją zgubimy. To bardzo praktyczne rozwiązanie, aczkolwiek znane także z innych produktów. Nie bez znaczenia jest fakt, że po zakręceniu butelka jest całkowicie szczelna – cokolwiek by się nie działo, nic się z niej nie wyleje.

            Czym jeszcze wyróżnia się produkt marki LifeVenture? Przede wszystkim z jednej strony posiada miarkę. Ma to znaczenie, jeśli ktoś dba o dietę albo przenosi w butelce np. różnego rodzaju odżywki czy suplementy (np. na siłownię).

            Ogromną zaletą materiału, z którego został wykonany produkt jest to, że jest naprawdę bardzo wytrzymały. Można nim rzucać, kopać go, może nam wypaść na ulicę czy trakt i absolutnie nic mu się nie stanie – nawet jeśli jest całkowicie pełny.  To także duża zaleta butelki ponieważ nie musimy martwić się, że np. zaleje nam plecak podczas podróży.

 

            Butelka posiada bardzo szeroki otwór, który ułatwia korzystanie z niej – można z powodzeniem przez niego pić (odchylając palcem zakrętkę), bardzo wygodnie także wlewa się różnego rodzaju płyny do środka. W ciepły dzień można sobie pozwolić, żeby do napoju dodać sobie kilka kostek lodu itp.

            Zaletą butelki jest to, że nie jest zbyt ciężka – waży 190g. Dzięki czemu nie przeszkadza w plecaku nawet podczas całodziennych wędrówek (miejsca owszem, trochę zabiera – no ale to normalne. Ew. można ją przytroczyć na zewnątrz plecaka.

 

            Tritan Flask na pewno ma szereg ciekawych zastosowań. Można w nim przenosić praktycznie każdy płyn. Jest szczelna, nie pochłania zapachów, wygląda całkiem przyzwoicie. Sprawdzi się zarówno w domu, pracy, szkole jak i podczas wycieczek czy kempingów. Trudno się w tym produkcie do czegoś przyczepić. Aczkolwiek muszę nadmienić, że amerykańska marka Nalgene ma prawie identyczny produkt – butelkę Wide Mouth, która jest wyprodukowana nawet z takiego samego materiału, różnice są naprawdę minimalne – za to jest o kilka złotych tańsza.

Ocena: 3+

  • Mag

    Te wszystkie cudowne zalety, nie do końca są prawdziwe. Miałam taką butelkę, po wlaniu kawy (zimnej) zapach dość długo się ulatniał. Pożegnałam się z butelką w momencie, kiedy wybierając się na wycieczkę wypadła mi z plecaka na polbrukowy chodnik. Pękła w niej wieczko. Zostało mi tylko ją wyrzucić.

Translate »