LOMAN Czapka zimowa

LOMAN Czapka zimowa

Czapek zimowych nigdy dosyć! A szczególnie gdy za oknem pojawia się przymrozek albo co gorsza (lub lepsza) zaczyna prószyć śnieg. No dobra…czapek mam chyba z 10, ale każdą lubię na swój sposób, a dziś chciałem Wam przedstawić jedną z nowszych, która od razu zyskała u mnie wysokie miejsce w rankingu!

20161022_134515

Loman to polska marka, która ma naprawdę duży i ciekawy wybór czapek. Pochodzi z Bielska-Białej, miasta gdzie niegdyś mieszkałem, stąd znam ją bardzo dobrze. Początki jej działalności to 1992 rok…czyli całkiem sporo. Loman znany jest nie tylko w Polsce, osobiście odwiedzałem ich stoisko będąc np. na targach ISPO w Monachium.

20161022_141209

Ten tekst nie może być długi, bo co można wiele napisać o czapce? Zacznijmy jednak od wyglądu, który… moim zdaniem jest świetny. Czapka jest wyprodukowana raczej dla mężczyzn ze względu na to, że jest dość spora. Jest koloru ciemno/szarego. Nieco wydłużona wydłużona z tyłu, głęboka nieźle wygląda i układa się na głowie. Nie spada na oczy. Nie jest krzykliwa ale ma „to coś” co odróżnia ją od miliona innych czapek. Z boku posiada fajny, żółty prostokąt na którym jest logo marki oraz napis Advanced Shelter: Headgear. A poniżej: Caution: Backcountry skiing induces euphoria and contentment which may result in intellectual curiosity. Wandelust and sporadic employment. Fajne, prawda?

20161022_163819

Patrząc od środka czapka posiada dodatkowy, pasek zapewniający dodatkowe ciepło ale i odprowadzanie wilgoci – został wyprodukowany z Polycolon. Jeśli chodzi o jakość wykonania to nie ma się do czego przyczepić, wszystko wygląda bardzo porządnie. Okej…mi się udało zaciągnąć jedną pętelkę ale to tylko dlatego, że mam ostry kolczyk w prawym uchu. Niemniej chodzę w czapce już kilka miesięcy (a ze względu na temperatury coraz częściej) i nic się z nią nie dzieje – nie mechaci się, nitki nie wystają, wygląda w zasadzie jak nowa.

20161022_163855

Jeśli chodzi o skład materiałowy to trochę szkoda, że nie został on napisany na metce wewnątrz czapki, niemniej wiem, że jest to 100% wełna. Materiał całkowicie naturalny a tak jak pisałem – na razie się nie mechaci. Nie ma co go też porównywać z wełnianą przędzą ze starych swetrów – czapka nie drapie, jest miła w dotyku i po prostu wygodna.

20161022_164016

Do czego się nadaje? Osobiście używam jej najczęściej na co dzień. Idealnie sprawdza się w temperaturze od +5 (powyżej, przynajmniej mi jest za ciepło) do -8 stopni. Będzie dobra tez podczas większych mrozów, ja jednak do tej pory takich nie doświadczyłem a nie chcę prorokować, żeby się przypadkiem nie przeliczyć. Będzie świetnym kompanem podczas jazdy na nartach, skitouringu, snowboardingu ale przecież także np. jazdy na łyżwach czy podczas bitwy na śnieżki. Może zapewniać też ciepło podczas drytoolingu czy wspinaczki zimowej. Mimo tego, że Polycolon jest oddychający to wełna sprawia, że ten model nie będzie nadawał się do zimowych aktywności aerobowych takich jak np. bieganie, ale też nie do tego jest stworzona.

20161023_163037

Czy mogę ją polecić? Jak najbardziej! To ciekawy model, który dobrze wygląda, jest starannie wykonany, ciepły i po prostu komfortowy. Taka czapka w której równie pewnie będziesz czuł się idąc do sklepu czy na spacer co na stok narciarski.

Ocena: 5

Translate »