NATEC Odtwarzacz MP40

NATEC Odtwarzacz MP40

Od kiedy przestałem biegać z telefonem i Endomondo rozglądałem się za odtwarzaczem Mp3, który by uprzyjemnił mi chwile spędzone na treningu. Przez jakiś czas używałem Yarvika Run, ale niestety bardzo szybko przestał ze mną współpracować – po prostu się zepsuł. Wtedy przesiadłem się na odtwarzacz Sansa, ten jednak był zdecydowanie za delikatny i nie sprawdzał się w ogóle. Ostatecznie od listopada korzystam z odtwarzacza MP40 marki Natec. Wybór ten nie jest przypadkowy. Ten model zainteresował mnie kilkoma funkcjonalnościami, które są przydatne podczas uprawiania aktywności fizycznych. Odtwarzacza został wyposażony m.in. w krokomierz oraz licznik spalonych kalorii. Pewnie ktoś powie, że po co mi to skoro korzystam z zegarka z GPSem. W sumie racja – po nic. Ale nie każdego stać na Garmina czy Polar a są też tacy, którzy po prostu nie chcą inwestować kroci w takie wynalazki. Myślę, że właśnie zwolennicy prostoty, którym nie zależy na bardzo dokładnych, a jedynie szacunkowych pomiarach docenią to, że zamiast osobnego odtwarzacza i krokomierza można mieć oba te sprzęty w jednym. Chciałbym jednak dokładniej opisać ten model łącznie z jego możliwościami jak i ograniczeniami. Od razu jednak muszę wspomnieć, że korzystałem z niego głównie podczas treningów. Z odtwarzaczem MP3 raczej nie chodzę po mieście. Kilkakrotnie wziąłem go na dłuższą trasę autobusem (z Katowic do Wrocławia i z Katowic do Krakowa). Na początku jednak w kilku słowach warto wspomnieć o samej marce (jak do tej pory testowaliśmy jedynie etui na smartphone, test znajduje się TUTAJ).

Z18596_48475
Natec to firma, która istnieje na polskim rynku od 2007 roku. Przez ten czas dała się poznać głównie jako producent akcesoriów komputerowych i elektroniki użytkowej. Nie są to produkty premium, raczej połączenie możliwie dobrej jakości z przystępną ceną. Firma bardzo szybko się rozwija, można ją znaleźć również u naszych zachodnich sąsiadów.

odtwarzacz_mp4_natec_4gb_mp40_tft_15_blackpink
Czas jednak przejść do samego urządzenia. A może raczej na początku od opakowania. Jak za sprzęt, który na półce sklepowej kosztuje 109zł (serio!) to MP40 zapakowane jest całkiem ładnie. Można nawet pokusić się o nawiązanie do opakowania kamery GoPro. Opakowanie składa się z dolnego kartonowego kwadratu na którego ściankach opisane są najważniejsze cechy urządzenia w różnych językach. Wewnątrz niego znajdują się wszystkie akcesoria do urządzenia, które znajduje się powyżej pudełka w przezroczystej podstawce z plastiku. Wygląda to przyzwoicie.

odtwarzacz_mp4_natec_4gb_mp40_tft_15_blackpink (1)

Sam odtwarzacz także nie wygląda źle. Urządzenie ma 8cm wysokości i 4cm szerokości. Jego grubość to 1cm (bez klipsa, z nim 1,9cm), waży dokładnie 38 gramów razem z klipsem (przynajmniej wg mojej wagi). Urządzenie jest grafitowo-czarnego koloru. Klips z kolei jest zielony (piszę o tym osobno dlatego, że można go wyjmować i korzystać z urządzenia bez niego). Całość budzi całkiem dobre wrażenie i dobrze leży w dłoni niezależnie czy akurat coś przeglądamy czy klikamy na przyciski. Wszystko jest dobrze spasowane niemniej oczywiście nie jest to najwyższy iPod. Przednia część odtwarzacza składa się w górnej części z wyświetlacza TFT o rozdzielczości 128X128px. Wydaje mi się, że jak na aktualne standardy to bardzo mało. Oczywiście, mniejsza wielkość i rozdzielczość to mniejsze zużycie baterii, co przy mobilnych urządzeniach jest bardzo ważne. Niemniej jednak nie reklamowałbym modelu MP40 jako odtwarzacza MP4. Ekran dobrze sprawdza się przy obsłudze urządzenia, radia FM czy szukania piosenek MP3. Niemniej jednak nie wyobrażam sobie by ktoś był zadowolony z efektów wyświetlania filmów czy zdjęć na tym urządzeniu. Po prostu ten wyświetlacz jest do tego za słaby. Nawet najsłabszy smartphone zrobi to o wiele, wiele lepiej. Niemniej jednak należy mieć na względzie, że odtwarzacz posiada 4gb wbudowanej pamięci. Dzięki temu może także pracować jako zwykły pendrive. A wtedy już odtwarzanie plików AVI, AMV, TXT czy JPEG może być przydatne (np. kiedy chcemy usunąć jakieś dane bezpośrednio z dysku). W zasadzie tylko takie zastosowanie przychodzi mi do głowy.

DSC00828

Bezpośrednio pod wyświetlaczem znajduje się niewielkie, srebrne logo marki. Z kolei pod nim znajdują się przyciski. Wszystkie z nich są okręgiem, na każdym rogu znajduje się jeden przycisk oraz play/stop, który znajduje się wewnątrz okręgu. To, co nieco mnie irytowało przy ich obsłudze to to, że są (moim zdaniem) bardzo głośne. Klikanie słychać jak ze starych myszy komputerowych. Niemniej jeśli chodzi o samo działanie to nie miałem większych wymagań. Odtwarzacz reagował na każdy przycisk. To w zasadzie tyle jeśli chodzi o przód urządzenia. Dociekliwi pewnie zauważyli, że nie wspomniałem jeszcze nic o włączniku/wyłączniku. Ten został zrobiony w bardzo przemyślany sposób. Jest to malutki (taki przesuwany paznokciem) suwak na samym dole urządzenia. Dzięki temu, że nie jest to przycisk nie ma praktycznie możliwości, żeby podczas aktywności fizycznej wyłączyć przypadkowo swoje urządzenie. Moim zdaniem świetny pomysł.

DSC00827

Z samej góry urządzenie w centralnym punkcie posiada wejście Mini-Jack 3.5mm. Z jednej jego strony znajdziemy dziurki na zawieszkę, z drugiej z kolei wejście Mini-USB. Szkoda trochę, że nie jest ono w żaden sposób zabezpieczane, wystarczyłby kawałeczek silikonu zabezpieczającego. Za pośrednictwem USB możemy wgrać/zgrać wszelkie dane z i do urządzenia. Służy także do ładowania odtwarzacza. Jest on wyposażony w akumulator Li-Polymer (litowo-polimerowy) o pojemności 280 mAh. Ktoś mógłby powiedzieć, że jest to niewiele, niemniej trzeba mieć na względzie, że to urządzenie nie jest bateriożerne stąd czas pracy jest zadowalający.

DSC00830
Prócz wspomnianych już obsługiwanych formatów najważniejsze to to, że MP40 odtwarza MP3, WMA oraz WAV. Czyli w zasadzie wszystkie najważniejsze formaty. Mało tego, MP40 pozwala na nagrywanie głosu niemniej szczerze mówiąc efekty są dość słabe (należy się jednak z tym liczyć, że nie jest to profesjonalny dyktafon).

DSC00831
Ponieważ menu urządzenia jest wielojęzyczne (posiada język polski) jego obsługa nie nastręcza specjalnych problemów. Jedyne, do czego trzeba się przyzwyczaić to fakt, że przyciski po prawej i lewej odpowiadają za przewijanie do góry i dołu menu. Dlaczego tak? Ma to pewne uzasadnienie gdyż te same przyciski odpowiadają za przewijanie piosenek z kolei przyciski na górze i na dole okręgu mają całkowicie inne funkcje (dolny to np. głośność co z kolei mogłoby być nieco lepiej rozwiązane). Samo menu po przyzwyczajeniu się do przycisków jest bardzo intuicyjne. Posiada także sporo funkcji pozwalające na zarządzanie naszą playlistą i całym urządzeniem. Na uwagę zasługuje chociażby możliwość 8 ustawień equalizera.

DSC00834
W ogóle jeśli już mowa o jakości dźwięku (co jest sprawą pierwszorzędną w odtwarzaczach MP3) to myślę – choć nie jestem audiofilem – że jak za te pieniądze jest całkiem nieźle. Oczywiście zależnie od wgranego pliku dźwięk jest dobrej jakości. Niemniej jednak słuchawki dołączane do zestawu są dość słabej jakości i zdecydowanie ograniczają możliwości urządzenia. Dużo lepiej od razu podpiąć co innego – ja posiadam do biegania akurat Creative, który w połączeniu z odtwarzaczem MP40 dawał naprawdę zadowalające rezultaty. Swoją drogą, od muzyki, które głównym zadaniem jest umilić mi chwile treningu nie wymagań bóg-wie-czego. Wystarczy, by mi dobrze grało, i tyle.
To na co zwróciłem szczególną uwagę podczas testowania tego sprzętu to funkcje o których już wspominałem – krokomierz i licznik spalonych kalorii. Porównywałem otrzymywane rezultaty pomiędzy urządzeniem Natec, telefonem z aplikacją do mierzenia kroków (SHealth) a moim Garminem na podstawie 10km trasy. Tam gdzie Garmin miał 10.2km Natec naliczył 11.3km z kolei Shealth 11.6km. Można więc w przybliżeniu przyjąć, że MP40 myli się o około 1/10 długości trasy. Oczywiście jest to spore uproszczenie bo wszystko będzie zależało od warunków, podłoża czy stylu naszego biegania.

DSC00835

Ogólnie jednak jak na tego typu urządzenie myślę, że tego typu odchylenia w takim wymiarze są doprzyjęcia. Nie chodzi przecież o to by wiedzieć co do milimetra ile się przebiegło ale mieć ogólne pojęcie o odległości treningu. Na plus Nateca zasługuje to, że archiwizuje on historie naszych biegów. Możemy wrócić wg daty i godziny do treningu gdzie dowiemy się o ilości zrobionych kroków, spalonych kalorii, czasie i przebytym kilometrażu – czyli wszystkim tym, co najważniejsze. Mało tego, zapisuje on także nasze rekordy dzięki czemu możemy z każdym treningiem starać się je poprawiać. To bardzomotywujące. Co także istotne. Krokomierz nie jest włączony przez cały czas. Należy włączyć go samodzielnie przed rozpoczęciem treningu i wyłączyć po nim. Dzięki temu bezsensownie nie rejestruje każdego kroku z urządzeniem – i bardzo dobrze.

Jeśli chodzi o dodatkowe funkcjonalności to MP40 posiada np. bardzo praktyczny stoper, który bez wątpienia przyda się wielokrotnie niejednemu biegaczowi. Jest ekstremalnie prosty w obsłudze a pomaga np. przy pomiarze konkretnych odcinków. Prócz tego odtwarzacz posiada także funkcję zegara (takiego ze wskazówkami!), tak jak wspominałem możliwe jest nagrywanie dźwięku, odtwarzanie wideo, słuchanie radia FM, oglądanie zdjęć czy czytanie tekstu. Całkiem sporo możliwości jak na sprzęt za 109zł.

Natec_MP4_GiMBU_EU-960x300w

Jakby tu podsumować MP40 od marki Natec. Ogólnie z odtwarzacza jestem zadowolony. W zupełności zaspokaja moje potrzeby związane z muzyką podczas treningu. Jest prosty w obsłudze, niewielki i lekki a przy tym w miarę wytrzymały. Jego obsługa i wyszukiwanie muzyki nie nastręcza problemów a dźwięk jest przyzwoitej jakości. Także do czasu pracy nie mogę się przyczepić. Niemniej jednak w dalszym ciągu bardziej określiłbym go odtwarzaczem MP3 z dodatkami niż pełnoprawnym odtwarzaczem MP4. Owszem, sprzęt radzi sobie z wieloma formatami niemniej malutki i niskiej rozdzielczości wyświetlacz psuje efekt odtwarzanych plików. Niemniej jednak z kolei do plusów tego urządzenia bez wątpienia należy funkcja krokomierza, mierzenia pokonanej odległości i ilości spalonych kalorii – te funkcje przydatne zwłaszcza podczas treningów sportowych (a taki był cel korzystania z odtwarzacza) mogą być bardzo przydatne. Także cena urządzenia jest jak najbardziej przyzwoita – zaledwie 109zł. Co do jakości urządzenia to jest ono przyzwoitej jakości, jeśli jednak cokolwiek byłoby nie tak to MP40 jest objęty 24-miesięczną gwarancją producenta. To urządzenie można w zasadzie określić jako nieskomplikowaną hybrydę odtwarzacza z licznikiem kroków. I super!
Ocena: 4

UWAGA!! UWAGA!!

Specjalna promocja dla czytelników bloga TestyOutdoorowe.pl!

Korzystając z kodu: testyoutdoorowe

można kupić odtwarzacz NATEC MP40 aż 10zł taniej!

tylko na tej stronie

Translate »