OVERMAX Kamera ACTIVE CAM 2.1

OVERMAX Kamera ACTIVE CAM 2.1

Segment kamer sportowych rozwija się z zawrotną prędkością. Jeszcze jakieś dwa lata temu trudno byłoby znaleźć godnego rywala dla osławionego GoPro. Aktualnie wymienić można ich co najmniej kilku – w tym Drifta, MagiCam czy Contoura. Mało tego, swoje kamery sportowe wypuścili też światowi potentaci – np. Sony i JVC. Wszystkie z wymienionych przeze mnie marek oferują produkty tzw. klasy premium, które odznaczają się wysoką jakością wykonania i najnowocześniejszymi technologiami. Niestety, w parze z tym idą jak zwykle niemałe pieniądze – każda z kamer tej klasy kosztuje grubo ponad 1000zł, co dla wielu – szczególnie amatorów – jest ceną zdecydowanie zaporową.

zdjecie-3_1395132027

Właśnie dla takich konsumentów – o nieco mniej pokaźnym portfelu, ale też zdecydowanie mniejszych wymaganiach produkowane są tzw. kamery budżetowe. Do tej pory miałem okazję testować tego typu sprzęt od marki GoClever. Tym razem otrzymałem do testów najnowszy model marki OverMax – Active Cam 2.1., który niedawno trafił do sprzedaży. Chciałbym możliwie krótko, acz treściwie opisać swoje pierwsze wrażenia z jego użytkowania.

zdjecie-2_1395132020

Marka OverMax pochodzi z Holandii, od 2006 roku jest dostępna także na polskim rynku. Jak można przeczytać na ich stronie firmowej: „Produkty marki Overmax cechuje wysoka jakość, ciekawy i nowoczesny design oraz innowacyjne technologie.” Jak te zapewnienia mają się do rzeczywistości? Odnieść się do nich mogę jedynie przez pryzmat Active Cam 2.1. gdyż jest to pierwszy produkt tej marki, który posiadam. Przejdźmy więc do sedna.

zdjecie-1_1395132013

Po otworzeniu przesyłki z kamerą zobaczyłem całkiem nieźle zaprojektowane pudełko w kształcie prostokąta. Jego górna część posiada okienko, w której widać to co najważniejsze – czyli samą kamerę. Pod nią, schowane wewnątrz pudełka czekają na otwarcie akcesoria i mocowania. Z opakowania można dowiedzieć się wszystkim najpotrzebniejszych informacji o produkcie a także zobaczyć elementy, które składają się na komplet. Prócz samej kamery oraz wodoszczelnej obudowy w opakowaniu znajduje się karta gwarancyjna, instrukcja obsługi (w siedmiu językach – w tym oczywiście po polski), kabel oraz zestaw trzech mocowań – na szybę, na kask/ramię oraz na kierownicę.

zdjecie-4_1395132068

Warto przy okazji zaznaczyć, że cały ten zestaw doskonale wpisuje się w budżetowy charakter tej kamery – kosztuje jedynie 249zł, co szczerze mówiąc jest bardzo zachęcającą do zakupu kwotą, która stanowi ułamek kwoty, jaką trzeba zapłacić za kamery z segmentu premium.

wszechstronny-zawodnik_1395131027

Zanim przejdę do opisu samego „sedna”, czyli kamery chciałbym pokrótce opisać właśnie wspomniane akcesoria. Jeśli chodzi o kabelek łączący kamerę z komputerem to jest od stosunkowo długi a także niezłej jakości. Instrukcja w języku polskim jest czytelna, wraz z rysunkami poglądowymi sprawia, że nie mamy żadnych problemów z obsługą kamery.

dla-aktywnych_1395131122

Jeśli zaś chodzi o akcesoria. Nie można wymagać, by tego typu kamera oraz dodatki do niej miały jakość produktów z najwyższej półki, niemniej jednak wszystkie mocowania wyglądają w miarę solidnie. Jeśli chodzi o mocowanie na kierownicę to wygląda ono zdecydowanie najsolidniej. Przede wszystkim element trzymający wykonany jest z metalu, zacisk montowany jest za pomocą dwóch dokręcanych śrubek – całość sprawdza się bardzo dobrze niemniej jednak jeśli ktoś bardzo dba o swój rower to warto, aby między mocowanie a obudowę dał coś miękkiego, co uchroni kierownicę przed porysowaniem podczas jazdy po wertepach (osobiście użyłem przyciętego kawałka zwykłej rowerowej dętki – i to z zadowalającym skutkiem). Jeśli chodzi o mocowanie na kask/ramię to jest ono skonstruowane w taki sam sposób jak w innych kamerach. Jeśli chodzi o paski i zatrzaski, to niestety te nie są najwyższej jakości – ale do korzystania od czasu do czasu powinny jak najbardziej wystarczyć. Trzecia możliwość montażu kamery – na szybie wygląda całkiem nieźle i dobrze się trzyma. Przy jej odpinaniu nie warto pociągać za cały element a tylko za gumową, wystającą końcówkę dzięki której możemy w prosty sposób ściągnąć montaż. Jedyne co mnie zaniepokoiło to to, że przy regulacji pochylenia kamery bardzo łatwo odkręcić śrubkę mocującą. Spada ona z gwintu, a że jest bardzo małych rozmiarów – ma jakieś 5mm (dodatkowo jest czarna) trzeba na to uważać zwłaszcza, gdy jest się na zewnątrz (bo jej poszukiwanie może zająć trochę czasu). Szkoda, że nie pomyślano nad lepszym, a przede wszystkim bezpieczniejszym rozwiązaniem.

CAM00911CAM00922

Ostatnim, ale bardzo istotnym z punktu widzenia użytkowania kamery jest wodoodporna obudowa. Została stworzona na wzór kamery GoPro, co do tego nie ma wątpliwości. Jej wymiary to: 7,5 X 6 X 4 cm (długość X wysokość X głębokość). Obudowa od dołu posiada gwint dzięki któremu jesteśmy w stanie zamontować ją na każdym z wymienionych akcesoriów. Warto przy okazji zauważyć, że gwint ten pasuje także do statywów fotograficznych. To bardzo przydatna sprawa, sam bardzo często korzystam w ten sposób z kamery, gdy nagrywam kolejne odcinki „Outdoor bez „R””, które można obejrzeć na YouTube. Myślę, że wiele osób chcąc nakręcić swoje poczytania korzysta (i to bardziej ekstremalnie niż ja), ze statywów fotograficznych – także można to uznać za naprawdę spory plus tego modelu. Co ciekawe, a co nie do końca rozumiem to fakt, że sama kamera (nie obudowa) także z dołu posiada z wyglądu taki sam gwint. Psikus polega na tym, ze do tego gwintu na kamerze nie da się wkręcić ani żadnego z akcesoriów ani też montażu na statyw…po co jest? Tego nie jestem w stanie określić. Przyznam szczerze, że bardzo mnie to zdziwiło, być może po prostu trafiłem na jakąś trefną wersję gwintu? Sam nie wiem, niemniej jednak szkoda, chcąc korzystać z samej kamerki bez obudowy nie mamy możliwości jej przymocować do jakiegokolwiek mocowania – a to niestety spory minus tego modelu. Wracając jednak jeszcze na moment do obudowy. Na duży z kolei plus zasługuje fakt, że boczne zamykanie obudowy działa bardzo sprawnie i sprawia wrażenie naprawdę solidnego (naczytałem się sporo, niezbyt pochlebnych opinii nt. tego jak funkcjonowało to w kamerce GoClever stąd zwracam na to szczególną uwagę). Dokładnie domyka i uszczelnia obudowę. Element jest też na tyle duży, że nie ma problemu odblokować go nawet jeśli ktoś ma spore palce. Uszczelka wewnętrzna jest dobrze spasowana i nie przepuszcza wody. Wg producenta ta obudowa jest wodoodporna do głębokości 30m. Na takiej głębokości nie miałem okazji jej testować, niemniej bez żadnego problemu wytrzymała tak próbę w wannie jak i potem w basenie do głębokości 2.1 metra. Obudowa w górnej części posiada dwa wodoszczelne przyciski, które pozwalają na obsługę urządzenia gdy to znajduje się w obudowie. Jak do tej pory działają bez zarzutu. Co więcej, obok nich znajdują się symbole dzięki którym wiemy jaki efekt osiągniemy wciskając je. Od strony frontowej, tam, gdzie znajduje się obiektyw kamery obudowa została wzmocniona plastikową obręczą. Dzięki temu, że wystaje ona minimalnie nad plastikową osłonę trudniej jest nią zarysować – co rzutowałoby na jakość nagrywanych filmów. Ogólnie jakość obudowy jest naprawdę niezła jak na tej ceny sprzęt.

CAM00912CAM00913

Czas przejść do samej kamerki. Ta od pierwszego wejrzenia zdobyła moje serce dwiema rzeczami. Po pierwsze, Active Cam 2.1. nie posiada ekranu dotykowego. Szczerze powiem, że po różnych doświadczeniach w tak małych sprzętach zdecydowanie łatwiej obsługuje mi się tradycyjnie, a ekran dotykowy bardziej przeszkadza niż pomaga. Drugim ogromnym plusem jest waga. Kamera (posiada wbudowaną baterię) jest malutka a przede wszystkim niezwykle lekka – waży zaledwie 52 gramy! Myślę, że nawet James Bond byłby dumny z takiego gadżetu. Oczywiście nie muszę nadmieniać, że tak gabaryty jak i waga są ważne przy ocenie kamery sportowej gdyż ewidentnie wpływają na korzystanie z niej podczas mniej lub bardziej ekstremalnych przygód. Na plus zasługuje także prostota obsługi. Kamerę obsługuje się za pomocą zaledwie pięciu przycisków. Dwa z nich (te najważniejsze – odpowiadające za włączanie/wyłączanie czy kręcenie filmów) znajdują sie z góry obudowy. Analogicznie jak w obudowie. Pośrodku, pomiędzy nimi znajduje się mikrofon. Niestety, jeśli chodzi o jakość nagrywanego dźwięku to nie można powiedzieć, by była najwyższej jakości. Przede wszystkim – gdy korzystamy z obudowy dźwięki otoczenia są nagrywane bardzo cicho i nierealistycznie. Gdy nagrywamy trzymając samą kamerę w ręce jest już zdecydowanie lepiej, ale cudów nie ma co oczekiwać. Zresztą, jak nagrywamy na przykład naszą jazdę na rowerze to przecież lepiej wrzucić w film jakiś elektryzującą, ostrą piosenkę niż słuchać naszego dyszenia i stuku kamieni – także w kamerze sportowej jakość dźwięku nie jest rzeczą priorytetową. Z boku obudowa posiada trzy przyciski. Są to (połączone ze sobą) dwie strzałki (góra – dół) oraz poniżej przycisk menu. Dzięki temu jesteśmy w stanie przeglądać zdjęcia, przewijać filmy a także obsługiwać całe menu urządzenia. Z drugiego boku obudowy znajduje się slot na kartę microSD (nie ma jej w komplecie z samą kamerą), przycisk RESET a także miniUSB dzięki któremu łączymy się z komputerem a także ładujemy urządzenie. Trochę szkoda, że te elementy nie są w żaden sposób zabudowane, ale to tylko mała uwaga. Z przodu kamera posiada nieco wysunięty (jakieś 0,5cm) obiektyw z lewej strony. Przedni panel u góry posiada też nazwę marki – Overmax. Jest także koloru szarego, co odróżnia kamerę na tle konkurencji, która zwykle jest jednolicie czarna. Warto przy okazji podkreślić, że boki kamery mają strukturę, dzięki której kamerę łatwo pewnie trzymać nawet w wilgotnych dłoniach. Z tyłu kamera posiada 2 calowy wyświetlacz TFT. Z jego prawej strony znajdują się dwie malutkie diody.

CAM00914CAM00915

Jeśli chodzi o samo użytkowanie urządzenia. To w trybie nagrywania na ekranie widnieje tryb (w lewym górnym rogu), w prawym dolnym stan baterii – wyświetlany jako bateria, w prawym górnym z kolei ilość czasu jaki możemy jeszcze nagrać na kartę. Trzy tryby kamery tj. filmowania, robienia zdjęć i przeglądania możemy zmieniać przez wciśnięcie przycisku włącz/wyłącz na górze obudowy. Przytrzymanie go na kilka sekund sprawia, że włączymy/wyłączymy urządzenie. Przycisk po jego prawej stronie odpowiada właśnie za robienie zdjęć czy też kręcenie filmów. Jeśli chodzi o menu tego sprzętu to to, co mogę na jego temat powiedzieć to fakt, że jest naprawdę bardzo proste w obsłudze. W sumie nie trzeba nawet korzystać i czytać instrukcji obsługi – wszystko wydaje się naprawdę logiczne. Co ważne – można ustawić polski język urządzenia, co jest istotne dla osób, które nie są poliglotami. W menu nagrywania możemy ustawiać takie parametry jak: rozdzielczość, czas zapisu, balans bieli, ekspozycję, efekt koloru czy znak daty. W opcjach urządzenia z kolei znajduje się ustawienie języka, daty, automatyczne wyłączenie urządzenia, częstotliwość, brzęczyk, format karty i ustawienia domyślne. Wydaje mi się, że jak na proste urządzenie mające głównie rejestrować nasze aktywności są to opcje w zupełności wystarczające.

CAM00917CAM00918

Wracając jeszcze do ekranu to trzeba przyznać, że całkiem przyjemnie się na niego patrzy. Jest stosunkowo wyraźny, niemniej jednak przy odtwarzaniu nagranych filmów na nim oczywiście widać piksele i tutaj nie ma się co oszukiwać – nie jest to ekran telewizora/monitora. Niemniej jednak, żeby tylko przejrzeć to co nakręciliśmy jest wystarczający. Oczywiście jednak jeśli kręcimy filmy w mocnym świetle słonecznym to na ekranie niestety zbyt wiele nie zobaczymy, ale z tym trzeba się liczyć.

CAM00916CAM00920

Kamera posiada możliwość nagrywania w rozdzielczości FullHD 25fps (1920X1080) oraz 720p 50fps. Posiada przy tym szerokokątny (jedyny rozsądny przy tego typu zastosowaniach) obiektyw 120 stopni. Trzeba przyznać, że są to całkiem niezłe możliwości jak na tak tanie i małe urządzenie. Jeśli chodzi o same filmy to ich jakość jest jak najbardziej zadowalająca. Jeśli nagrywamy filmy w świetle dziennym kamera rejestruje wyraźnie nawet obiekty, które są w szybkim ruchu. Odwzorowanie kolorów i nasycenie jest także zadowalające, szczerze mówiąc nie spodziewałbym się niczego lepszego. Jeśli chodzi o nagrywanie w półmroku to niestety, ale nie jest to kamera stworzona do tego, jeśli chodzi o przedmioty w bliskiej odległości to jest w porządku, niemniej jednak jeśli chcemy nagrać obiekty dalej to na filmie zauważymy jedynie czerń. Można to porównać do tego, co nagrywa mój telefon komórkowy (LG L9). Mimo wszystko jednak jestem zdania, że trudno oczekiwać, by Active Cam 2.1. była kamerą nagrywającą fantastycznie nocą. Oczywiście nie porównuję tutaj rejestrowanych treści do atutów wspominanych kamer klasy premium – te oferują rzecz jasna zdecydowanie lepsze możliwości oraz jakość nagrywanych filmów. Te nagrywane kamerą OverMax powinny jednak zadowolić amatorów. A profesjonalistów na pewno będzie stać na prawdziwe GoPro.

CAM00919

Warto napisać o bardzo interesującej funkcji Active Cam 2.1. Jest to nagrywanie w pętli (tzw. Loop recording). Czyli opcja, która po nagraniu karty do pełna nagrywa dalej kasując najstarsze elementy. Dzięki temu z kamery tej można skorzystać także doraźnie jako z kamery samochodowej. Wtedy korzystamy z montażu na szybę i już. Jedyne to to, że standardowo nie pomyślano o tym, by zaopatrzyć ją w ładowarkę samochodową. Z tym jednak można sobie poradzić w bardzo prosty sposób – wystarczy kupić adapter USB za kilka złotych i do niego podłączyć kabel do kamery. Kamery samochodowe ze względu na korzyści jakie wiążą się z ich użytkowaniem zyskują w naszym kraju coraz więcej zwolenników. W krajach takich jak Rosja bez włączenia kamery w zasadzie nie uruchamia się samochodu. Akurat tą funkcjonalność (a tym samym zwiększenie wszechstronności urządzenia) trzeba zaliczyć za jego ogromny plus!

CAM00921

Kamera Active Cam 2.1. posiada wbudowaną baterię Li-ion o pojemności 700mAh. To pojemność, która jest satysfakcjonująca. Warto zaznaczyć, że prócz rejestrowania filmów kamera posiada także możliwość robienia zdjęć w kilku rozdzielczościach: 2Mpix, 3Mpix, 5Mpix, 8Mpix oraz aż 12Mpix. Zawsze to pomocne gdy chcemy uchwycić jakiś przedmiot lub coś nas zaciekawi. Prócz tego podłączając kamerę kabelkiem do komputera może pełnić ona funkcję kamery internetowej (w ten sposób Active Cam 2.1 to kamera 3w1 – sportowa, samochodowa i internetowa). Ta ostatnia funkcja to jednak chyba gadżet z którego coraz mniej się korzysta (większość laptopów posiada już wbudowane kamery nad monitorami).

CAM00923

Muszę przyznać, że kamera Overmax Active Cam 2.1. bardzo przypadła mi do gustu. Nie porównując jej do topowych GoPro czy Drift trzeba jednak zwrócić uwagę, że to urządzenie, za 249zł oferuje całkiem sporo. Przede wszystkim to co najważniejsze – zadowalającą jakość nagrywania w FullHD. Ponadto na uwagę zasługuje prostota obsługi, wodoodporna obudowa, zestaw montaży, przejrzystość, lekkość i małe gabaryty konstrukcji a przede wszystkim to – że jest to urządzenie niezwykle wszechstronne (tak jak wspominałem – tak sportowa jak samochodowa i internetowa). Nie ustrzeżono się niestety kilku mankamentów o których wspominałem w tekście takich jak problem z jednym z montaży czy gwintem od kamery oraz słaby mikrofon, niemniej jednak z rozwiązań budżetowych dla amatorskiego wykorzystania za tę cenę jest to towar naprawdę wart uwagi. Mało tego, wydaje mi się, że trudno znaleźć w tej cenie ciekawszy model kamerki sportowej (Active Cam 2.1. przypadł mi do gustu zdecydowanie bardziej niż testowany przeze mnie GoClever).

Ocena: 4 (z małym plusem)

  • alquere

    Opisując funkcje rejestratora jazdy należało by dodać fakt, że kamera nie rozpocznie automatycznego nagrywania po podłączeniu zasilania… Przed rozpoczęciem jazdy należy uruchomić kamerę, później włączyć nagrywanie. Po zakończonej jeździe należy wyłączyć kamerę. Jest to strasznie upierdliwe i na dłuższą metę dyskwalifikuje kamerę do użytku jako rejestrator jazdy.

  • Peter

    Straszne badziewie. Wszystkie filmy nakręcone podczas jazdy autem są do góry nogami

Translate »