ROCKLAND Kubek ANODIZED MUG

ROCKLAND Kubek ANODIZED MUG

Dzisiejszy test raczej nie będzie długi – w końcu opisuję produkt, który nie jest ani innowacyjny, ani też skomplikowany. Nie znaczy to jednak, że jest bezzużyteczny. O nie, co to to nie. Powiedziałbym, że jest jednym z takich „must have” każdego szanującego się turysty.

kubek-Anodized-Mug-NEW-1

Polska marka Rockland gościła już kilkakrotnie na blogu – z różnym skutkiem. Tym razem jednak nie będzie powodu do zbytniego narzekania. Kubek tej firmy spełnił wszystkie moje oczekiwania.

20160722_114004

Jak wygląda? Wyprodukowany z anodyzowanego aluminium, z niewielkim logiem marki na środku wygląda bardzo dobrze. To nawet mało powiedziane – wygląda po prostu świetnie. Jego pojemność – 350 mililitrów jest idealna, żeby na biwaku zrobić sobie kawę, herbatę czy przygotować zupkę chińską (tak – zabieram zupki chińskie bardzo często na wyjazdy, są lekkie, niedrogie i zawsze to jakaś ciepła przekąska). Można z niego również wygodnie napić się wody z górskiego potoku.

20160722_114027

To, co wyróżnia ten model to składany uchwyt, dzięki czemu podczas transportu kubek zajmuje minimalną ilość miejsca (8X8,5cm). Osobiście mam taki patent, że pakuję do niego zapakowane w woreczki śniadaniowe torebki herbaty oraz kawę rozpuszczalną – żeby marnować jak najmniej miejsca. Gdy z kolei jest mokry za pomocą uchwytu przytraczam go na zewnątrz plecaka.

20160722_120604

Jest bardzo lekki – waży zaledwie 80 gramów, więc nie jest żadnym dodatkowym ciężarem podczas podróży. Z drugiej strony jest wytrzymały, przynajmniej mi nie udało mi się go w żaden sposób uszkodzić. Uchwyt mocno trzyma się kubka a samo aluminium, jak wiadomo do łatwych do zepsucia nie należy.

20160722_120631

Wracając jeszcze do wspomnianego uchwytu. W celu redukcji miejsca można go złożyć. Jeśli chcemy się napić rozkładamy go i pijemy. I uwaga! Jeśli spożywamy ciepłe napoje kubek łapiemy tylko i wyłącznie za rączkę. Aluminium nagrzewa się (nie ma żadnej warstwy izolacyjnej dlatego, by można było z niego korzystać na kuchence gazowej) więc jest możliwość poparzenia się. I na to zwracam szczególną uwagę!

20160722_120953

Także podczas picia „pierwszego łyka” gorącego napoju warto delikatnie przykładać go do ust, by się nie oparzyć. Sytuacja w zasadzie jest taka sama jak gdybyśmy korzystali z garnuszka. Pamiętam czasy, jak właśnie z takim niewielkim garnuszkiem pożyczonym z kuchni mamy wędrowało się po górach. Z kubkiem Rocklanda jest podobnie, ale ma składany uchwyt i z tego względu jest zdecydowanie bardziej praktyczny. Górna część kubka jest zaokrąglona więc z kubka wygodnie się także nalewa wodę do innych naczyń. W domu korzystam z niego by ostudzić wodę do 75 stopni gdy przygotowuję sobie Yerba Mate (tradycyjne kubki mają za małą pojemność).

20160722_121025

Dno kubka jest płaskie więc nadaje się do użytku na kuchence turystycznej. Możemy go postawić, zagotować w nim wodę czy podgrzać jedzenie. Kubek świetnie sprawdza się podczas wycieczek w góry ale będzie także przydatny podczas kempingów, biwaków czy wyjazdów w nieznane.

20160722_121101

Co więcej można napisać o aluminiowym kubku? Wbrew pozorom jest to bardzo dobrej jakości produkt, który spełnia swoją funkcję, ładnie wygląda, jest wytrzymały i zajmuje minimalną potrzebną mu ilość miejsca. Czego chcieć więcej?

Ocena: 5-

Translate »