TUNEBELT Pas do biegania IP2

TUNEBELT Pas do biegania IP2

Po raz kolejny mam niezwykłą przyjemność, jako pierwszy w Polsce (a być może i na świecie) przedstawić test pasa do biegania TuneBelt. Oczywiście ktoś mógłby powiedzieć, że to jedynie mało istotne akcesorium dla tych, którzy mają zbyt wiele pieniędzy. Dopiero gdy ktoś zacznie naprawdę biegać dochodzi do wniosku, że właśnie takie – z pozoru nie do końca potrzebne – przedmioty potrafią bardzo często zintensyfikować przyjemne doznania płynące z biegania.

tune2

TuneBelt to amerykańska marka zajmująca się produkcją różnorodnych pokrowców na telefony komórkowe, eMPetrójki oraz inne akcesoria. Na uwagę zasługuje fakt, że pokrowce te są wykonane niemal w całości z neoprenu (o jego właściwościach za chwilę). Od pewnego czasu marka ta posiada także polskiego dystrybutora. Ze względu na to, że udało nam się pozyskać jeden z modeli (IP2) chciałbym opisać moje wrażenia na jego temat a także odnieść się do tego czy warto coś takiego mieć. Ale po kolei.

IP2IPH~1

IP2 jest biodrowym pasem do biegania. Został dostarczony w ładnym, prostokątnym i kolorowym kartoniku na którym znajdują się informacje z jakimi urządzeniami jest kompatybilny oraz jakie dodatkowe właściwości posiada. Po wyjęciu z pudełka przyznam szczerze – byłem nieco zawiedziony. Podotykałem przedmiotu, obejrzałem z każdej strony i ot, pasek z miejscem na telefon komórkowy. Nic specjalnego.

2013-04-19 08.43.47

Pas został wykonany niemal w całości z czarnego, rozciągliwego i wytrzymałego neoprenu. Długość pasa można regulować z po dwóch stron klamry spinającej pas. Muszę przyznać, że mimo tego, że jest to materiał rozciągliwy po ustawieniu odpowiedniej długości, nawet po wielu kilometrach nie zmienia swojej długości. Dla większej wytrzymałości pas od zewnętrznej strony został dodatkowo obszyty tkaniną . Niestety tutaj muszę się przyczepić do jednej kwestii, być może mało znaczącej pod względem biegania, ale pod estetycznym owszem. Zakończenie z jednej strony pasa jest tak skończone, że materiał (oraz nitki) odstają od niego co powoduje, że produkt nie wygląda atrakcyjnie. Niby nic ważnego, jednak warto o tym wspomnieć.

2013-04-19 08.44.12

Jeśli chodzi o sam pokrowiec na telefon to przy wyborze swojego TuneBelta trzeba się zastanowić, czy nadaje się on do naszego telefonu komórkowego. Ze względu na to, że telefony posiadają różne rozmiary tak samo TuneBelt musi je posiadać by w odpowiedni sposób chronić nasz sprzęt (aczkolwiek fakt, że neopren jest rozciągliwy pomaga w doborze).

2013-04-19 08.44.33

Bardzo pozytywnie zaskoczyło mnie jedno rozwiązanie – od wewnętrznej strony pas posiada dodatkową, zapinaną na rzep niewielką kieszonkę. Idealną by trzymać w niej dowód osobisty czy kilka złotych na nieprzewidziane wydatki na trasie. Nawet trzymając w niej kilka rzeczy bieganie z nią nie powoduje w żaden dyskomfortu podczas biegania. Na kieszonce jest także napisana na biało nazwa marki, adres strony internetowej, model oraz miejsce produkcji (czyli Tajwan). Nawet podczas bardzo energicznych biegów nigdy nie zdarzyło mi się niczego zgubić (nawet 10gr). Neopren jest rozciągliwy i dobrze trzyma to, co trzyma się w kieszonce. Tak jak wspominałem kieszeń jest zapinana na rzep. O ile jego górna część jest dobrze przyszyta do całości to niestety dolna jest przytwierdzona nićmi jedynie po bokach – środek zaś jest po prostu przyklejony klejem. Niby nie jest to mankament, niemniej jednak przy otwieraniu kieszonki zdarza się, że dolna część się naciągnie ukazując nam klej pod nią. Najważniejsze jednak, że rzep trzyma mocno i w pełni spełnia swoją funkcję.

2013-04-19 08.44.52

Czas przejść do sedna sprawy, czyli miejsca na telefon. Telefon jest umieszczany w pokrowcu od bocznej strony na której widnieje niebiesko-białe logo marki (które swoją drogą jest odblaskowe – co stanowi dla biegacza dodatkowe zabezpieczenie w nocy – za to ogromny plus). Podlogiem znajduje się rzep, odczepiając go otrzymujemy miejsce, przez które wsadza się telefon. Muszę zaznaczyć, że mimo, że sam rzep dobrze trzyma, nawet jakby miał się przypadkiem odpiąć, nasz telefon posiada jeszcze jedno zabezpieczenie – niewielki, rozciągliwy kawałek materiału, który w kryzysowej sytuacji powinien ochronić nasz telefon przed upadkiem na (najczęściej) twardą nawierzchnię – to także bardzo przemyślane rozwiązanie.

2013-04-19 08.45.11

Warto także podkreślić, że od drugiej strony pokrowiec na telefon posiada trzy otwory, dzięki którym możemy prowadzić rozmowę nie wyciągając telefonu z futerału. Mimo tego, że wygląda się przy tym dość komicznie (reszta pasa zwisa bezwładnie wzdłuż naszego tułowia) jest to praktyczne, gdy podczas biegu musimy odebrać ważny telefon (chyba, że akurat biegamy w słuchawkach). Ktoś w tym momencie mógłby powiedzieć, że przecież i tak trzeba go wyjąć by odebrać rozmowę. Właśnie, że nie!

2013-04-19 08.45.41

TuneBelt posiada od górnej strony plastikową/silikonową szybkę dzięki której nie tylko jesteśmy w stanie obsługiwać nasz telefon w futerale ale także odbierać rozmowy i posługiwać się przyciskami. Sama szybka ma wymiary: 10,5X5,5cm co sprawia, że można przez nią obsługiwać praktycznie wszystkie telefony mieszczące się w tym futerale. Jedyne ograniczenie odnośnie praktyczności to fakt, że boczne przyciski telefonu są praktycznie wyłączone z użycia (są przykryte neoprenem). Wracając jednak jeszcze na moment do szybki. Rozwiązanie to zrobiło na mnie bardzo dobre wrażenie, niemniej jednak warto podkreślić, że z szybką nieco trudniej operować ustawieniami telefonu. W zasadzie można powiedzieć, że służy ona głównie do przełączania piosenek/odbierania rozmów – ale te, podstawowe czynności w zupełności wystarczają w bieganiu. Bo przecież nikt kogo cieszy bieg nie będzie chciał grać w międzyczasie w grę na swoim telefonie komórkowym – do czego pokrowiec absolutnie się nie nadaje.

2013-04-19 08.46.00

TuneBelt idealnie nadaje się do biegów podczas których wykorzystujemy różnego rodzaju sport trackery (które są ostatnio bardzo modne), takie jak chociażby Endomondo. Dzięki pasowi TuneBelt obsługa programu jest bezproblemowa a urządzenie w pokrowcu zawsze mamy na wyciągnięcie ręki. Także jak wspominałem odbieranie rozmów jeśli mamy zestaw słuchawkowy z pasem TuneBelt jest o wiele wygodniejsze.

2013-04-19 08.46.19

Muszę także przyznać, że jeżeli ktoś lubi biegać z muzyką (należę do takich osób!) to TuneBelt jest niezastąpiony. Dzięki niemu w prosty sposób możemy mieć naszą ulubioną muzykę ze sobą podczas biegu a także bez problemu zmieniać piosenki (trzymając telefon w kieszeni za każdym razem trzeba go w niej wyjmować).

2013-04-19 08.46.39

Tak jak pisałem na początku, pokrowiec na pierwszy rzut oka nie wzbudził mojego zachwytu, co innego było już po pierwszym wybieganiu. Ogromną zaletą tego modelu jest to, że jest bardzo lekki, prawie nie czuć go na biodrach (oczywiście zależy jeszcze jaki kto posiada telefon). Ponadto nie można zapomnieć o tym, że neoprem jest niezwykle przyjemny w dotyku. Nie ma najmniejszych szans, że np. nas odrapie. Można go trzymać tak na gołym ciele jak i na koszulce – wszędzie będzie bardzo dobrze się sprawował.

2013-04-19 08.47.19

Prócz tego warto także podkreślić fakt, że pokrowiec zapewnia dodatkową ochronę naszego telefonu, oraz to, że jest bardzo wytrzymały. Trudno go w zasadzie w jakikolwiek sposób uszkodzić – ktoś chyba musiałby potraktować go nożem.

Biegi z pasem TuneBelt są bardzo przyjemne, tak jak wspominałem pas jest miły w dotyku, praktyczny i lekki. Mimo tego, że na początku nie byłem przekonany do tego modelu teraz mogę powiedzieć, że jest to bez wątpienia dobry wybór dla biegaczy, którzy chcą mieć swój telefon zawsze przy sobie. Niestety, nie do końca dobre wykończenie oraz kilka innych mankamentów sprawia, że nie każdemu wyrób ten musi się podobać. Zdecydowanie zwiększa on jednak użyteczność naszego telefonu komórkowego w trakcie biegu – to nie ulega wątpliwości!

Ocena: 4

Translate »