BRBL Skarpety GRIZZLY

BRBL Skarpety GRIZZLY

Będąc na ISPO Academy 2016 w Zawoi otrzymałem skarpety dotąd mi nieznanej marki BRBL. Przyznam szczerze, że często z ciekawością ale również lekką rezerwą podchodzę do marek o których nigdy nie słyszałem. Jak się jednak okazało, podczas Akademii było całe stoisko produktów tej firmy, gdzie można było nie tylko dotknąć i zobaczyć ale również porozmawiać o tym co oferuje.

Jak się okazuje BRBL produkuje swoje towary w fabrykach we Włoszech oraz na Słowenii. Ja dzisiaj chciałem opisać skarpety, gdyż zrobiły na mnie naprawdę bardzo dobre wrażenie, mam jeszcze zestaw odzieży termoaktywnej – ale o tym będzie innym razem.

Skarpety sięgają mi pod kolana, taka długość bardzo dobrze nadaje się do uprawiania trekkingu w chłodnych porach roku (koniec jesieni, zima, początek wiosny), świetnie także pasuje do butów trekkingowych w wersji wyższej (czyli popularnej „MID”). Na skarpecie wyraźnie zaznaczone są strefy dodatkowo wzmocnione (dla zwiększenia wytrzymałości), oraz te odpowiadające za lepszą oddychalność stopy. Podobnie jak chociażby produkty marki Smartwool czy Brubeck – także tutaj mamy rozróżnienie na skarpetę prawą i lewą (literą Lt lub Rt). Nie sposób więc się pomylić. Bezszwowa konstrukcja sprawia, że ta skarpeta nie obciera nawet podczas całodziennego marszu. Ma również właściwości, dzięki którym nie zaczyna brzydko pachnieć zbyt szybko – jeśli lubimy minimalistyczny trekking to bez problemu możemy jej używać około trzech dni (choć oczywiście zależy to od stopnia intensywności i tego, jak się pocimy w trakcie podróży).

Ten model posiada domieszkę (15%) wełny merynosów, której właściwości są powszechnie znane, ale co ciekawe – znajdziemy w nich również 6 procent prawdziwego jedwabiu. Jak widać producent nie szuka kompromisów i używa najlepszych dostępnych materiałów. Prócz wyżej wymienionych skarpeta jest wyprodukowana z: nylonu (42%), polipropylenu (31%), poliamidu Nanoglide (4%) oraz elastanu (2%).

W porównaniu z trekkingowymi skarpetami Smartwoola albo Brubecka model marki BRBL ma jedną podstawową zaletę – jest na pewno bardziej wytrzymały. Nie mechaci się tak szybko jak Brubeck oraz nie wyciera od spodu tak jak Smartwool (no chyba, że ja robię coś nie tak?). Skarpeta nie jest cienka, ale nie zachowuje się też jak skarpeta narciarska. Z jednej strony zapewnia przyjemne ciepło i suchość podczas marszu, z drugiej także odpowiednie odprowadzanie wilgoci (choć oczywiście – w ramach możliwości). Jest wykonana bardzo starannie i zakładanie jej to naprawdę przyjemność.

W skarpetach do tej pory (oprócz tego krótkiego pobytu w Zawoi i okolicach Babiej Góry) chodziłem głównie po naszych polskich Beskidach – w bardzo różnych warunkach pogodowych, zdarzyło mi się też na weekend zagościć w nich na Małej Fatrze na Słowacji. Teraz, gdy w końcu będę mieć nieco więcej wolnego czasu na pewno będę ich częściej używał.

Niemniej jednak jeśli ktoś szuka porządnych skarpet trekkingowych to ten model mogę z czystym sumieniem polecić. Dobrej jakości materiały, solidne wykonanie i wytrzymałość to cechy, które wyróżniają ten model. Jeśli chodzi o cenę to 17,90 euro plasuje je gdzieś w okolicach takich marek jak Mund czy Bridgedale, myślę, że jest adekwatna do jakości!

Ocena: 5-

Translate »