ECCO Buty biegowe BIOM EVO RACER LITE

ECCO Buty biegowe BIOM EVO RACER LITE

Dzisiaj będzie o produkcie typowo biegowym. Dzięki uprzejmości sklepu internetowego Riccardo.pl (za co niezmiernie dziękuję!), miałem okazję testować buty do biegania znanej i cenionej duńskiej marki Ecco. Szczerze muszę przyznać, że firmy tej nie kojarzyłem jakoś specjalnie z obuwiem sportowym. Kilka lat temu miałem wprawdzie jedną parę butów z serii outdoor – byłem bardzo zadowolony, a buty służyły mi naprawdę długo. Jednak głównie przez wzgląd na cenę obuwia tej firmy, więcej się już na nie nie zdecydowałem. Dopiero wspomniany przed chwilą sklep Riccardo.pl skłonił mnie, bym spróbował czy buty marki Ecco są naprawdę dobre. Na uwagę zasługuje fakt, że buty te w cenie sugerowanej kosztują aż 430zł. Co przyznam, że jest ceną dość wygórowaną. Oczywiście, zdaję sobie sprawę, że markowe obuwie biegowe musi swoje kosztować. Niemniej jednak często można natrafić na ciekawe posezonowe (i nie tylko promocje). Tak właśnie było w tym wypadku, sklep Riccardo.pl oferuje buty Biom Evo Racer Lite w cenie 260zł co jest nieporównywalnie bardziej przystępną sumą niż sugerowana cena detaliczna. Ale dość już o tym co, gdzie i za ile. Czas aby przyjrzeć się temu – co Ecco proponuje.

ECCO

Po wyjęciu butów z pudełka miałem raczej mieszane odczucia co do tego obuwia. Na uwagę bez wątpienia zasługiwały dwie rzeczy. Przede wszystkim to, czym mnie oczarowały to ich wygląd. W przeciwieństwie do wielu innych butów biegowych te nie posiadają bóg-wie-ilu odblaskowych kolorów, dziwnych dodatków i masy kiczu, napisów i ogromnego loga marki na cały bok buta. Szczerze przyznam, że w kwestiach wyglądu jestem zwolennikiem minimalizmu. Tak też jest z butami Ecco. To nie tak, że w ogóle nie wyróżniają się. Buty te posiadają dość krzykliwą żółtą podeszwę która jest jednokolorowa (i jednokomponentowa). W tym samym kolorze został wykonany język (po za górną częścią oraz sznurówki). Co warto podkreślić sznurówki dołączone do tych butów są stosunkowo cienkie, rozciągliwe. Posiadają także srebrne napisy „biom” na całej swojej długości. Wierzchnia część buta skonstruowana została w większej części z przewiewnej siateczki oraz wzmocniona materiałem. Bok z przodu posiada niewielkie, raczej wąskie odblaskowe paseczki, które jednak nie wyróżniają się specjalnie. Pięta jest dodatkowo chroniona tworzywem z którego wykonana jest podeszwa (element podeszwy nachodzi na piętę). Z jej zewnętrznej strony znajduje się niewielki napis biom. Drugi, bardzo malutki napis Performance Run, można znaleźć przy ostatniej (najwyżsej) dziurce od sznurówki.

ec802514_darkshadowdarksha.buttercup_57915

To na co zwykle zwracam uwagę to szlufka z tyłu buta, która pomaga przy wkładaniu obuwia. Także w butach Ecco nie zapomniano o tym przydatnym elemencie.

ec802514_darkshadowdarksha.buttercup_57915_3

W bardzo ciekawy sposób został skonstruowany język buta (to wzbudziło zainteresowanie). Nie jest tak jak w standardowym obuwiu, że język z obu stron jest nieprzytwierdzony do buta. W sumie takie samo zastosowanie jak w butach Biom Evo Racer spotkałem do tej pory wyłącznie w butach Nike (Terra Kiger). Chodzi o to, że język jest od wewnętrznej strony po prostu przedłużeniem wierzchniej części buta. Dzięki takiemu zastosowaniu po zawiązaniu obuwia język „oplata” stopę sprawiając, że but bardzo dobrze trzyma się jej. Bez wątpienia jest to naprawdę bardzo udany pomysł.

316780_ECCO_BIOM_EVO_RACER_80251353153_SS13.3258866

Otwór na stopę, od górnej strony wykonany został z miękkiego, miłego w dotyku materiału, oraz tak wypełniony, że nie obciera nawet podczas długich wybiegań. Tak samo wykończona jest górna część języka. Ponadto, od zewnętrznej jej strony znajduje się niewielki napis Ecco Performance.

EC142A02H-801@3.1

To na co zwróciłem uwagę podczas pierwszego oglądu butów to to, że nie posiadają one wewnętrznej wkładki. Decyzja o tym została pewnie podyktowana z dwóch powodów. Po pierwsze – chciano zredukować wagę, a po drugie, chciano uzyskać lepsze „czucie” podłoża. Fakt jest faktem, w tych butach mamy naprawdę dobre czucie. Niemniej jednak mimo tego, że jak do tej pory wszystko sprawuje się należycie, ciekaw jestem czy but od środka nie zacznie po prostu po pewnym czasie śmierdzieć (butów używam niecałe trzy miesiące i jest na razie bardzo dobrze). To jednak, jak to mówią, wyjdzie w praniu.

CAM00293

Materiały z jakich wykonane zostały buty sprawiają wrażenie naprawdę najwyższej jakości – czuć to chociażby po dotyku. Podeszwa jest bardzo ładna, niemniej jednak jeśli komuś zależy na wyglądzie to należy o nią dbać po każdym treningu – bardzo łatwo ją zabrudzić a przez kolor widać to na odległość. Jeśli chodzi o jej wytrzymałość to nie mam się absolutnie do czego przyczepić!

CAM00294

Przy okazji muszę także wspomnieć o rozmiarówce butów Ecco. Szczerze z perspektywy czasu polecam brać numer o połowę mniejszy niż zwykle się chodzi (w porównaniu z np. Nike, Adidas, TNF czy Berghaus).

CAM00296

Tyle z teorii. Jakie były moje pierwsze doznania z użytkowania tego obuwia? Szczerze przyznam się, że po pierwszym ich założeniu nie byłem do nich przekonany. Muszę podkreślić, że zostały one stworzone dla osób o raczej szerokiej stopie (przynajmniej w porównaniu z moimi butami do biegania La Sportiva WildCat, które już dogorywają). Mimo wspomnianego języka, żeby but dobrze trzymał mi się na nodze musiałem bardzo mocno związać sznurówki, do tego stopnia, że dolna część języka lekko się pomarszczyła. Na szczęście nie przeszkadza to w bieganiu.

CAM00297

Muszę jednak przyznać, że po założeniu butów naprawdę nie obciążają one stopy. Człowiek czuje się w nich naprawdę komfortowo. Pierwsze wybieganie nie zmieniło jednak moich nie do końca pochlebnych wrażeń. W porównaniu z wybieganymi starymi butami w nowych butach Ecco czułem się bardzo sztywno i niepewnie. Jakoś tak twardo, trochę brakowało mi amortyzacji. Ogólnie wracając do domu miałem raczej czarne wizje co do naszej dłuższej współpracy.

CAM00300

Niemniej jednak uznałem, że nie należy się załamywać. Z każdym bieganiem trasę pokonywało mi się w tych butach coraz to lepiej.

Na pewno na uwagę i pochwałę zasługuje fakt, że buty te naprawdę są bardzo przewiewne. Idealnie nadają się do biegania w wysokich temperaturach. W połączeniu ze skarpetkami z włókna CoolMax naprawdę dają radę (także tymi polskiej marki Expansive).

CAM00301

Warto podkreślić jednak, że buty te nie nadają się do biegania gdy jest mokro lub pada deszcz. Po pierwsze – nie są wodoodporne. To jednak nie jest jakikolwiek zarzut, większość butów biegowych nie posiada membrany, ani nie jest wykonana z materiałów wodoodpornych. Mam bardziej na myśli to, że podeszwa stosunkowo słabo radzi sobie na mokrej nawierzchni a także na mokrych liściach, trawie itp.

CAM00302

Jeśli jesteśmy przy podeszwie, to jest ona raczej skonstruowana do biegów po utwardzonym terenie. W lesie, czy górach Ecco Biom Evo Racer Lite nie będą zachowywać się pewnie – po prostu podeszwa jest za śliska. Niemniej jednak podczas biegów po asfalcie czy utwardzonym dukcie jest już całkiem inaczej. Bardzo dobrze czuć każdy krok a but pewnie trzyma się nawierzchni, dobrze stabilizuje stopę i zapewnia nam odpowiednią kontrolę w trakcie biegu.

CAM00303

Dzięki niewielkiej różnicy między piętą a palcami, oraz niskiej wadze obuwie te może stanowić pierwszy etap dla osób, które chciałyby zacząć biegać bardziej naturalnie, jednak boją się od razu kupować ultraminimalistyczne obuwie. Na pewno buty te stanowić będą dobry „okres przejściowy”, jeśli ktoś jest zainteresowany barefootingiem.

CAM00304

Gdy już lepiej poznałem się z butami Ecco, zacząłem zauważać coraz to więcej argumentów za nimi niż przeciw nim. Przede wszystkim wiedziałem już do jakiego typu biegania są stworzone. Biom Evo Racer Lite idealnie sprawdzają się podczas dłuższych biegów. Ja najczęściej zakładam je gdy biegnę co najmniej 15km, półmaraton lub też urządzam sobie interwały. Przy tempie w okolicach 5min/km, na utwardzonej nawierzchni w gorący dzień trudno wyobrazić sobie wygodniejsze obuwie. Stopa nie męczy się, radość z biegu jest naprawdę spora a lekkość i przewiewność sprawiają, że uśmiech sam pojawia się na twarzy.

CAM00305

Jeśli jednak ktoś biega krótkie i szybkie dystanse lub też preferuje biegi terenowe, to buty te raczej nie są stworzone dla niego.

Ze względu na swój wygląd, buty te świetnie sprawdzają się także w mieście. Nie są na tyle „biegowe” by nie móc w nich wyjść po prostu do sklepu, urzędu czy na spotkanie ze znajomymi – to też można zaliczyć jako plus tego modelu. Bardzo dobrze trenuje się w nich także na siłowni.

CAM00306

Ecco Biom Evo Racer Lite, tak jak wspomniałem nie wywołały u mnie dobrego pierwszego wrażenia. Jednak po bliższym ich poznaniu muszę stwierdzić, że są to naprawdę dobre buty biegowe stworzone z myślą o konkretnym odbiorcy. Rewelacyjna przewiewność, niezwykle niska waga (but w rozmiarze 40 waży zaledwie 228g), świetna jakość materiałów (po butach do tej pory w ogóle nie widać zużycia, widać jedynie brudną podeszwę, która swoją drogą w ogóle się na razie nie zdziera nawet po wielu biegach po asfalcie). Na uwagę zasługuje także z pomysłem zaprojektowany język oraz miękka wyściółka wokół otworu na stopę. Także design obuwia budzi bardzo pozytywne emocje (przynajmniej w moim wypadku). Być może faktycznie, ponad 400zł za to obuwie to dość sporo, niemniej dzięki promocji sklepie Riccardo.pl (jeszcze raz dziękuję!), jesteśmy w stanie otrzymać te buty w cenie, która jest bardzo atrakcyjna – a na pewno są tego warte!

Ocena: +4

  • Stosunek jakości do ceny rzeczywiście bardzo dobry. Nigdy nie miałam żadnych butów Ecco, ale widzę, że są naprawdę niezłe.

Translate »