KAMIK Zimowe buty dziecięce PARKER 2

KAMIK Zimowe buty dziecięce PARKER 2

Od nieco ponad miesiąca używamy butów zimowych dla dzieci Kamik Parker 2. Być może to  jeszcze nie jest czas na pełny test, ale korzystając z tego, że zima nadal w pełni, chciałbym w kilku słowach opisać o pierwszych wrażeniach jakie są związane z tym modelem.

Jeśli chodzi o obuwie dziecięce to marka Kamik jest nam doskonale znana – mój syn miał już dwie pary sandałów tej firmy i na pewno na przyszłe wakacje zaopatrzymy się w kolejne, bo jesteśmy po prostu bardzo zadowoleni. To jednak z czego jest znany Kamik to produkcja butów na mróz. Ponieważ w tym roku w końcu nasz kraj odwiedziła zima z prawdziwego zdarzenia i można nie tylko odśnieżyć przed garażem ale również wybrać się z dzieckiem na sanki przyszedł czas na kupno butów zimowych.

Parker 2 wzbudzają zainteresowanie już samym  wyglądem. Są dostępne w czterech wariantach kolorystycznych. My wybraliśmy jasny brąz z czarnymi wstawkami – moim zdaniem ten wariant jest bardzo wszechstronny i może w nim chodzić i chłopiec i dziewczynka. Oczywiście, marka oferuje również kolor czarny, szaro/fioletowy czy… śliwkowy.

Cholewka buta jest stosunkowo wysoka – idealna do zabaw na/w śniegu. But w rozmiarze 26 ma 14 cm wysokości. Tylna część cholewki wykonana została z tkaniny, która jest od wewnątrz ocieplona (daje to możliwość poruszania stawem skokowym w szerszym zakresie). Z przodu zaś króluje naturalna skóra nubukowa. Nad wszystkim górują dwa, szerokie rzepy – które moim zdaniem są jednym z bardziej udanych rozwiązań. Bardzo często buty dziecięce typu MID – czyli nad kostkę dla dzieci są projektowane tak jak dla dorosłych. Problem w tym, że dziecku trudniej jest założyć but na stopę. Miewałem takie problemy z butami np. Salomona czy Keena. Tutaj dzięki dwóm rzepom i dobrze zaprojektowanemu językowi założenie buta jest (dosłownie) dziecinnie proste. To ułatwienie i dla rodzica i dla dziecka i za to należy się ogromny plus. Dodatkowo – rzepy są tak mocne, że nigdy nie zdarzyło się by same się odpięły a czterolatek jest w stanie sam buty włożyć jak i zdjąć.

Parker 2 z przodu posiadają gumowy otok, który jest przedłużony również na boki buta. To również udane rozwiązanie bo stanowi dodatkową ochronę stóp naszej pociechy a także zwiększa wytrzymałość samego obuwia. Podeszwa ma wysokość 1,5 cm i dobrze chroni przed mrozem i zimnem. Bieżnik nie jest agresywny ale but na śniegu a nawet na śniegu z lodem zachowuje należytą stabilność i można mu zaufać. Wiadomo, że mało które dziecko patrzy pod nogi podczas zabawy.

Wykonanie buta nie budzi jakichkolwiek zastrzeżeń, podobnie jak materiały użyte do ich produkcji. Już na pierwszy rzut oka widać, że jest to produkt bardzo dobrej jakości. Wewnątrz Parker 2 posiada gruby kożuszek, który stanowi faktyczną ocieplinę. Wg producenta buty chronią przed mrozem nawet przy -32 stopniach celsjusza! Osobiście bez wyraźnej potrzeby nie wystawiłbym dziecka przy tak niskiej temperaturze na zewnątrz, ale mogę stwierdzić, że przy -8 czy nawet -10 stopniach celsjusza buty zapewniają odpowiedni komfort termiczny, a stópki dziecka pozostają ciepłe i suche.

Dla zapewnienia wodoodporności Parker 2 otrzymały membranę DriDefence, która gwarantuje 100% wodoodporność (na butach jest nawet napis Waterproof) przy zachowaniu oddychalności. Choć w kwestii tego drugiego wskaźnika nie przesadzałbym, że jest to tak istotne w butach typowo zimowych. Przede wszystkim ma być ciepło i sucho.

Jeśli – podobnie jak ja – należysz do rodziców, którzy niezależnie od pory roku chcą jak najwięcej czasu spędzać ze swoimi pociechami na zewnątrz i nie boicie się mrozów to model Kamik Parker 2 wydaje się świetnym wyborem. To wysokie, ocieplane buciki z membraną, dobrą podeszwą i rewelacyjnym rozwiązaniem jeśli chodzi o ich zakładanie i zdejmowanie. Czego chcieć więcej?

P.S. Decydując się na ten model polecam go przymierzyć przed kupnem – ze względu na ocieplenie rozmiar może nie być standardowy – mój syn normalnie nosi 25 to Kamik Parker 2 musiał mieć w rozmiarze 26 (rozmiarówka tego modelu to: 22-27).

Ocena: 5-

Zdjęcia: Rafał Gilarski

Translate »