MERRELL Buty TRAIL GLOVE 4

MERRELL Buty TRAIL GLOVE 4

Jak do tej pory z bieganiem minimalistycznym było mi nie po drodze. Co nieco o nim wiedziałem, głównie za sprawą mojego znajomego – Pawła Ignaca i jego bloga Heavy Runs Light. Mi jednak bardzo długo zależało na możliwie dużej amortyzacji. Podejście do biegania jednak nieco się u mnie zmienia, mniej niż kiedyś jest rywalizacji z kolei zdecydowanie większą uwagę zwracam na przyjemność jaka płynie z uprawiania sportu i obcowania z przyrodą.

Butami „przejściowymi” w moim wykonaniu były buty Altra z zerowym dropem, do których przekonałem się dopiero po wielu kilometrach, a które przekonały mnie, że naturalne ułożenie stopy podczas biegania może sprawić sporo przyjemności. Ponieważ ufam marce Merrell (zachodziłem kilka modeli trekkingowych tej marki) oraz sporo słyszałem o Trail Glove 4 od wiosny tego roku stałem się ich posiadaczem. Teraz – po ponad 4 miesiącach użytkowania chciałbym napisać o nich nieco więcej, a jest o czym pisać.

Ten model od razu urzekł mnie wyglądem. Niezwykle minimalistyczna a równocześnie przemyślana konstrukcja może się podobać – dodatkowo moje ukochane połączenie kolorów (czerwony i czarny) sprawiły, że nie zastanawiałem się długo nad wyborem (choć buty do najtańszych nie należą). Muszę nadmienić, że ten model dostępny jest w wielu bardzo ładnych wersjach kolorystycznych – więc każdy na pewno wybierze coś dla siebie. Cholewka buta jest skonstruowana z przewiewnej siateczki, która w wielu miejscach jest (od przodu, w okolicach pięty i z zewnętrznego boku) jest dodatkowo wzmocniona tworzywem sztucznym. To co bardzo ważne – przedni otok nad palcami jest bardzo szeroki a tym samym buty zapewniają z jednej strony ochronę palców podczas biegania np. w trudnym, skalistym terenie a z drugiej zwiększają (wraz z resztą wstawek) wytrzymałość i żywotność obuwia. Zewnętrzna część cholewki od strony wewnętrznej to z kolei przeszycia będąca przedłużeniami elementu mocującego sznurówki. Dzięki temu przy wiązaniu cholewkę można dopasować bardzo precyzyjnie do stopy zyskując w zasadzie coś na kształt „biegowej skarpety z podeszwą”. Cholewka zachowuje się naprawdę bardzo plastycznie.

W okolicach pięty znajduje się duże logo marki oraz napis barefoot, również pięta jest mocno chroniona przez elementy z tworzywa sztucznego. Od spodu technologia TrailProtect jest odpowiedzialna za dodatkową stabilizację. Warto również zwrócić uwagę, że tak od przodu jak i z tyłu podeszwa wychodzi w górę i łączy się z cholewką dodatkowo stanowiąc dodatkową ochronę.

Płaskie sznurówki, które są w zestawie tego modelu praktycznie się nie rozwiązują, mają również odpowiednią długość, by nie przeszkadzać w trakcie biegu. Z przodu na języku znajduje się również niewielki element odblaskowy, który może zwiększać bezpieczeństwo podczas biegania po zmroku.

A jeśli mowa o języku – on również jest odpowiedzialny za to, że buty doskonale dopasowują się do stopy. Został on specjalnie skonstruowany w ten sposób, że stanowi zakładkę – od strony wewnętrznej jest całkowicie połączony z cholewką, a od wewnętrznej częściowo – za pośrednictwem specjalnego materiału. Ta w zasadzie niezbyt skomplikowana konstrukcja robi jednak naprawdę różnicę.

Ponieważ ten model to „barefoot” możemy zapomnieć o dodatkowej, miękkiej wkładce wewnątrz buta – najważniejsze jest tutaj czucie powierzchni. But moim zdaniem z wyglądu jest naprawdę prześliczny i stanowi „perełkę” w mojej obszernej kolekcji butów do biegania. Chętnie wybieram go również na wycieczki górskie (nie tylko te biegowe) a czasami nawet na co dzień do sportowej stylizacji.

Nad piętą znajduje się niezbyt gruba warstwa pianki, która jednak w pewien sposób poprawia komfort użytkowania tego buta – znajdziemy ją również na języku.

W bardzo charakterystyczny sposób została wykonana ekstremalnie miękka i elastyczna podeszwa marki Vibram – dokładnie Vibram® TC5+. W większej części składa się ona z regularnych trójkątów. Z jednej strony zapewniają one dobrą przyczepność na szlaku, szutrowej drodze czy kamieniach, z drugiej jednak można ją zginać w zasadzie w każdą stronę. Dzięki temu ten model zapewnia naprawdę niebywałe czucie podłoża, które – z jednej strony jest czymś pozytywnym, z drugim jednak wymagającym. Należy pamiętać, że mamy do czynienia z obuwiem minimalistycznym – z dropem 0 mm.

To buty idealne na miękkie leśne szlaki, dukty, wycieczki po Beskidach czy bieganie po miękkiej trawie. Świetnie sprawdzą się również, jeśli ktoś lubi biegać po plaży (albo pustyni Błędowskiej). Niestety wymagają przyzwyczajenia i moim zdaniem absolutnie nie nadają się na utwardzoną drogę (np. asfalt) ani szlaku techniczne, z ostrymi kamieniami. Bez odpowiedniego przygotowania stóp zamiast miłego biegania będziemy odczuwali katorgę z czucia każdego ostrego kamienia. Warto też przy wyborze obuwia minimalistycznego zwrócić uwagę na swoją wagę – z tych butów będą bardziej zadowolone osoby bez nadmiernych kilogramów. Waga samych butów w rozmiarze EUR 40 to 192 g – sprawia to, że buty są naprawdę ekstremalnie lekkie.

Buty doskonale nadają się na trasy do 15-20 kilometrów. Na dłuższych dystansach bieganie w tych butach może nie być korzystne dla naszych stóp. Są wyborem dla świadomych biegaczy, którzy wiedzą, czego się po nich spodziewać. Na pewno nie poleciłbym ich amatorom bo wymagają dobrej techniki biegu. Na pewno na plus należy zaliczyć agresywny bieżnik, który zapewnia dobrą trakcję nawet na wilgotnym szlaku czy liściach (które pojawiły się spod śniegu). Z przodu cholewka zapewnia odpowiednią ilość miejsca na palce, są również bardzo dynamiczne, gdy już je poznamy i będziemy w stanie się w nich rozpędzić to sprawią nam naprawdę ogromną ilość biegowej radości.

Jak wiele modeli Merrella również ten posiada technologię M-Select™ Fresh, która ogranicza powstawanie nieprzyjemnych zapachów wewnątrz buta. Choć szczerze mówiąc mi trudno określić, w jakim stopniu faktycznie ona działa.

Merrell Trail Glove 4 to model przepiękny z wyglądu i prawdziwie minimalistyczny but – ultraniska waga w połączeniu z elastyczną, oplatającą stopę cholewką i agresywną podeszwą sprawiają, że jeśli jesteś przekonany do barefootu to są to buty dla Ciebie. Jeśli jednak szukasz po prostu butów do biegania – trzymaj się od nich z daleka. Ja jednak jestem w nich zakochany.

P.s. czasami zabieram je do jazdy na rowerze – w sumie nie wiem dlaczego 🙂

Ocena: 5

Translate »