NIKE Buty biegowe ZOOM TERRA KIGER

NIKE Buty biegowe ZOOM TERRA KIGER

Pewnie część czytelników tego bloga kojarzy z innych wpisów moje buty trailowe – LaSportiva WildCat. Wspominałem o nich dość często z kilku powodów. Głównym jednak było to, że buty te wyjątkowo lubię, przebiegłem/przeszedłem w nich kilometraż grubo ponad 1000km+ a one z każdym kilometrem potrafiły mnie pozytywnie (zwykle) zaskoczyć. Niestety nic nie jest wieczne, także moje wysłużone LaSportivy raz, że wyglądają już dość niewyjściowo to powoli ze względu na zużycie przestają pełnić swoje podstawowe funkcje. Żona z niecierpliwością pyta co jakiś czas, kiedy w końcu wylądują w koszu na śmieci. Ja zwykle odpowiadam, że po sezonie. Nie wiem doprawdy, kiedy faktycznie się ich pozbędę (tyle rekordów życiowych, imprez, wspomnień). Ale moja żona (jak zawsze zresztą), ma trochę racji. Tylko jak znaleźć buty, które nie będą gorsze od tak uwielbianych WildCatów? To naprawdę trudne zadanie.

nike-zoom-terra-kiger-vintage-green-1

Marka Nike nie jest kojarzona stricte z obuwiem do biegów terenowych. Niemniej jednak chyba pod wpływem intensywnego rozwoju trail runningu firma ta postanowiła wykonać krok (biegowy) dla miłośników tej dyscypliny. Ja także dzięki temu od ok. 2 miesięcy mam przyjemność testować jeden z topowych aktualnie butów trailowych tej marki – buty Zoom Terra Kiger. Mimo tego, że nadal nie wyrzuciłem swoich WildCatów, to z każdym biegiem (a trochę już tego było), trochę bardziej przekonuję się do rozwiązań zaproponowanych przez Nike. I w końcu dochodzę do wniosku, że nie tylko z LaSportivą można wygodnie i przyjemnie biegać.

Nike-Zoom-Terra-Kiger-Mens-Trail-Running-Shoe-599117_380_B

Po wyjęciu butów z pudełka od razu miałem przeczucie, że propozycja Nike była strzałem w dziesiątkę. Buty najprościej w świecie bardzo spodobały mi się wizualnie. Niezbyt krzykliwe w kolorze (przynajmniej moim męskim okiem) bardzo ciemnej, stylowej zieleni. Z białymi dodatkami (wewnątrz, część podeszwy, mocowania sznurówek i zszycia) oraz drobnymi pomarańczowymi elementami – wkładka wewnętrzna oraz duży boczny znak marki. Dodatkowo całość świetnie dopełniają trójkolorowe sznurówki. Szczerze przyznam się, że byłem zaskoczony tym, że but o takim wyglądzie preferuje do miana buta trailowego. Przecież (łącznie z moimi WildCatami), tego typu buty są zwykle zdecydowanie bardziej masywne i cięższe. Bo właśnie, to co najbardziej mnie zdziwiło po wyjęciu z pudełka to to, że trzymam w dłoni coś bardzo lekkiego. Terra Kiger w rozmiarze 41 (zwykle biegam w butach o ok. 0,5 rozmiaru większe niż noszę na co dzień) waży jedynie 220g! To waga o 8g niższa nawet od najlżejszych butów biegowych w jakich miałem przyjemność biegać Ecco Biom Evo Racer Lite – a Nike mają wyjmowalną wkładkę, której Ecco nie miały! Ponadto buty Ecco były butami, które zdecydowanie lepiej sprawowały się na asfalcie i nie do końca nadawały się w wymagający teren. Jeśli chodzi o ten parametr to naprawdę głęboki ukłon dla projektantów marki Nike!

CAM00290

Wierzchnia część buta została wykonana z przewiewnej siateczki (mesh). Przyglądając się butaowi widać otwory wentylacyjne na niemal całej długości buta. Po bokach palców oraz w okolicy pięty na siateczkę naklejono małe kwadraciki z tworzywa sztucznego, dzięki którym buty powinny być minimalnie bardziej odporne na ostre kamienie, krawędzie itp. itd.

CAM00289

Na uwagę z całą pewnością zasługuje wiązanie modelu Terra Kiger. Bo obu stronach języka znajduje się po pięć podwójnych (białych z czarnymi akcentami) pętelek (technologia Dynamic Fit), które wystają przez trójkątne dziurki z wierzchniej części buta. Dobrze przyglądająć się otworom wentylacyjnym widać, że te sznurki ciągną się aż do podeszwy. Bezwzględnie wyjątkową cechą jest także bardzo interesujący język. Chodzi o to, że język jest od wewnętrznej strony po prostu przedłużeniem wierzchniej części buta (z jednej strony). Rozwiązanie to jest bardzo ciekawe, dzięki niemu ew. kamyczki, piach i inne rzeczy, mogą dostać się wewnątrz obuwia jedynie jedną stroną. Jednak największą zaletą zastosowania systemu FlyWire, innowacyjnego języka oraz bardzo interesującego sznurowania jest fakt, że w efekcie buty te rewelacyjnie dopasowują się do stopy (zauważyłem to już podczas pierwszego wybiegania – biegło mi się zdecydowanie inaczej niż w innych butach biegowych). Świetna sprawa.

CAM00287

Przyglądając się dalej naprawdę spory komfort daje miękka i komfortowa wyściółka wokół otworu na stopę (także na części języka). Jedyne do czego mógłbym mieć w tym wypadku małe wątpliwości to fakt, że niestety jest bardzo jasna. Skutkuje to tym, że już po biegach widać na niej brud i kurz jaki minęliśmy podczas trasy – i z białego robi się momentalnie szara). Możliwie, że na modelu niebieskim nie jest to aż tak widoczne – nie miałem w ręku więc trudno mi dać na to jednoznaczną odpowiedź.

CAM00319

Na początku nie byłem pozytywnie nastawiony do zapiętka tego modelu. Głównie z tego względu, że wydawał mi się bardzo miękki. W modelu WildCat piętę miałem obudowaną pianką i dodatkowo wzmocnioną elementami plastikowymi. Zapiętek w Terra Kiger jest mięciutki, można go nawet przypadkowo przydepnać tak, by całkiem się zgiął. Wbrew pozorom jednak nie działa to na niekorzyść tego obuwia a bezwzględnie wpływa na jego wagę. Co ważne, dzięki temu zapiętek dużo lepiej przystosowuje się do kształtu pięty.

CAM00341

To jednak co najbardziej zaskoczyło mnie w terenie to podeszwa. Jeszcze przed założeniem butów na nogi bardzo sposobał mi się jej design. Zależnie do strefy są trzykolorowe (pomarańczowe, jasno zielone i od zewnątrz białe). Drop jest niewielki, wynosi tylko 4mm. Bieżnik podeszwy wygląda dość agresywnie. Tylna część podeszwy jest wyposażone w koś na kształt stożkowych kolców, które lekko wystają ponad dolną częśc podeszwy. Przednia część podeszwy posiada profilowane kwadraty. Podobnie jak z tyłu podeszwa z samego przodu także posiada niewielkie kolce. Przód jest tylko częściowo obudowany (zabezpieczenie palców jest jednak na właściwym sobie poziomie). Podeszwa mimo tego, że nie jest zbyt gruba zapewnia naprawdę znakomitą amortyzację. Zastosowanie ciśnieniowo formowanych fianek Phylon i Cushion ST sprawdza się naprawdę pierwszorzędnia. Muszę jednak powiedzieć, że w jednym miejscu (w okolicach małego palca w prawym bucie), znalazłem część, gdzie dość wyraźnie widać klejenie pomiędzy cholewką a podeszwą co wygląda nie do końca estetycznie – ale to tylko minimalna, mało znacząca uwaga. Warto wspomnieć o tym, że dolna część podeszwy została wykonana z bardzo odpornego na ścieranie gumy węglowej BRS 1000. Ma to zasadnicze znaczenie chociażby dla mnie – zwykle z domu muszę dobiec – najczęściej asfaltem by pobiegać w terenie. Dzięki zastosowaniu wytrzymałego materiału nie boję się, że buty zbyt szybko się zużyją.

CAM00340

Terra Kiger posiadają wyjmowaną wkładkę wewnętrzną (koloru pomarańczowego), która podczas biegania bardzo dobrze przystosowuje się do kształtu stopy.

CAM00339

Chyba nie ma potrzeby jeszcze bardziej obszernie rozpisywać się na temat wyglądu i specyfiki tych butów. Wszak najważniejsze jest to, jak sprawują się w trakcie biegu. Agresywny bieżnik sprawdza się znakomicie na mokrej (i suchej) trawie oraz na mokrych od rosy jesiennych liściach. Także kamieniste podbiegi nie stanowią dla tego buta w zasadzie żadnej bariery. Ale po kolei. Oprócz zawódów, najczęściej biegam w okolicach mojego domu. A że wioska w której mieszkam znajduje się w lesie jest to mój „naturalny” teren biegowy. W terenie leśnym na szutrze, wspomnianej już trawie, liściach oraz nieutwardzonych ścieżkach czuć w tych butach moc – biegnie się tak lekko, pewnie i dynamicznie, że można czerpać maksimum przyjemności z treningu. Jeśli biegamy świeżo po deszczu lub też przyjdzie nam ochota na trening w takich – niesprzyjających warunkach atmosferycznych to musimy pamiętać, że Terra Kigery są przemakalne. Biegając w deszczu po pewnym (niezbyt długim czasie) zaczynamy mieć mokrą skarpetkę. Jeśli jednak chodzi o błoto, które z pewnością napotkamy podczas biegania, to byłem bardzo miło zaskoczony. Nawet po pewnym odcinku pokonanym w błotnistym terenie buty dalej zachowywały niezłą przyczepność i nie ślizgały się. Być może marka Nike wprowadzi na rynek Terra Kigery z membraną, taki model na pewno nadawałby się na mniej sprzyjające warunki atmosferyczne! Muszę jednak podkreślić jeszcze jedną rzecz, niestety nieco in minus w kwestii podeszwy. Faktycznie świetnie amortyzuje i daje rewelacyjną przyczepność podczas biegu. Niestety po każdym wybieganiu trzeba ją bardzo dokładnie czyścić. Jej specyfiką jest to, że na nieszczęście łapie się do niej piach, błoto czy ziemia. Szczerze przyznam, że są to jedne z butów (oprócz tradycyjnych trekkingów), które najbardziej potrafią zaśmiecić klatkę schodową.

CAM00343

Od kiedy posiadam te buty miałem okazję kilkakrotnie „wyskoczyć” w nich w góry – tradycyjnie dla mnie, ze względu na bliskość zamieszkania – naturalnym środowiskiem są beskidy. Własnie tam najlepiej przekonałem się o tym, że tak przy wbieganiu jak i zbieganiu (przy zachowaniu odpowiedniej koncentracji!), z tymi butami można czerpać niesamowitą frajdę z pokonywania kolejnych górskich kilometrów! Ponadto także zwykły marsz po trasach turystycznych w tych butach to naprawdę bardzo przyjemna sprawa. Buty te świetnie oddychają – stopa nie poci się nadmiernie, są bardzo, bardzo lekkie (czasami można się zastanawiać czy ma się je w ogóle na nogach) i zapewniają świetną przyczepność w terenie – na góry takie jak beskidy/bieszczady są to prostu jak znalazł.

CAM00344

Tak jak wspominałem nieco wcześniej, w butach biegałem także po utwardzonych nawierzchniach (asfalt, chodnik). Nie mogę powiedzieć, by było bardzo źle, niemniej ze względu na lekko minimalistyczną konstrukcję po pewnym czasie po prostu czuć twardość nawierzchni, którą się pokonuje. But zdaje zdecydowanie więcej z siebie w terenie niż w warunkach miejskich i decydując się na niego należy wziąć to pod uwagę.

CAM00345

Obuwie to jestbardzo dynamiczne, niski profil sprawia wrażenie buta minimalistycznego, a mimo wszystko buty zapewniają świetną amortyzację i jeszcze lepszą przyczepność w warunkach trailowych. Na uwagę zasługuje świetny system dopasowania obuwia, dzięki któremu stopa idealnie zachowuje się podczas biegu zachowując przy tym należyty komfort. Jeśli ktoś poszukuje butów do biegania w terenie, a ceni sobie niską wagę, zaawansowanie technologiczne, komfort oraz dynamikę podczas biegu, to nie ma się nad czym zastanawiać. W tych butach po prostu chce się biegać. Myślę, że jeszcze niedługi czas i na stałe zastąpią one moje wysłużone/zasłużone LaSportivy.


Ocena: 5-

Translate »