SKECHERS Buty biegowe GORUN4

SKECHERS Buty biegowe GORUN4

Dzisiaj chciałem Wam napisać kilka słów o butach w których biegam już niemal od roku – przyjechały do mnie gdzieś w okolicach końca marca 2016. Mowa o Skechers GoRun 4. Jeśli chodzi o markę to w Skechersach chodziłem już od kilku lat, miałem jednak takie zwykłe, nie sportowe. Pełniły role typowych mieszczuchów do codziennego użytku. Byłem z nich zadowolony więc do modelu GoRun 4 podchodziłem pełen optymizmu.

Po wyciągnięciu z pudełka pierwsze co rzuca się w oczy to fakt, że producent do butów dołożyć dodatkowe wkładki oraz sznurowadła. To dlatego by buty móc sobie samemu spersonalizować, pod swoje potrzeby. Przyznam szczerze, że po raz pierwszy spotkałem się z takim rozwiązaniem, ale należy je zaliczyć jako spory plus.

Po wyciągnięciu butów z pudełka pierwsze co rzuciło mi się w oczy to ich waga. W moim rozmiarze (39,5 EUR) ważą zaledwie 182 gramy. Ich drugą cechę charakterystyczną można zauważyć po przejściu kilku pierwszych kroków – buty mają niski drop – zaledwie 4 mm. To dlatego producent określa je na swojej stronie jako buty minimalistyczne. Dla mnie jest to lekką przesadą bo za takie mogą uchodzić Merrell Vapor Glade 2 ale na pewno nie GoRun 4. Niemniej fakt – są odchudzone i mogą stanowić wstęp do naturalnego biegania, i temu nie zaprzeczę.

Cholewka buta została wykonana z lekkiej i wytrzymałej tkaniny (po roku zero oznak zużycia). W newralgicznych – najbardziej narażonych za zużycie miejscach (czubek buta, miejsce przy dziurkach na sznurówki postawiono na leciutkie wzmocnienia z cienkiej warstwy tworzywa sztucznego. Po bokach wyraźnie wyróżnia się logo marki czyli „S”.

Na uwagę zasługuje zapiętek (elastyczny), który posiada technologię „Quick-Fit”. Znaczy to tyle, że zapiętek posiada dziurkę, dzięki której buty jest dużo łatwiej założyć na stopę. I muszę przyznać, że to rozwiązanie naprawdę bardzo przypadło mi do gustu i chętnie widziałbym je w innych butach (i to nawet nie tylko biegowych, choć wyglądałoby to dość specyficznie).

Na uwagę na pewno zasługuje podeszwa, która składa się z okrągłych wypustek. Jedynie pod środkową częścią stopy znajdują się niebieskie romby (w mojej wersji kolorystycznej). Na pewno interesujące jest to, żę od spodu podeszwa jest – miękka. Po przebiegnięciu ok. 250 km zauważyłem, że dwie wypustki się lekko starły, po kolejnych 250 spojrzałem na podeszwę po raz kolejny a podeszwa nie wyglądała na skatowaną.

W butach można biegać „na boso” lub w skarpetkach. Pierwsza z opcji nie była dla mnie nowością, ale przyznać trzeba, że GoRun 4 są tak skonstruowane, że bieganie bez skarpety sprawia maksymalną przyjemność.

Teraz czas, żebym napisał jak się w tym modelu biega. Przez ten niemal rok buty przeżyły ze mną różnorakie treningi (nawet zabrałem je raz w góry). Podeszwa bardzo dobrze sprawuje się na asfalcie, także na leśnym dukcie. Niestety w żaden sposób te buty nie nadają się na kamienisty teren. Ostre kamienie mają szansę przedostać się między okrągłe wypustki na podeszwie i spowodować bardzo duży dyskomfort. Nie i już, to nie są buty do tego. Jeśli jednak biegacie głównie po mieście albo w parkach to ten model jest wart zainteresowania. Nawet jak jest mokro czy jest trochę jesiennych liści to buty sobie radzą.

Ten model może być wykorzystywany przez cały rok – z jednej strony jest dobrze wentylowany, z drugiej zaś nie ma wyłącznie siateczki przez którą wszystko może wpaść. To jednak czym wyróżnia się szczególnie to po prostu wygoda. To moim zdaniem nie jest but na bardzo szybkie ani bardzo długie bieganie. Najlepiej zakłada się go wtedy, gdy chce się po prostu pobiegać. I to wygodnie. Ja czuję się w nich jakbym biegał w kapciach. Ten model nie zapewnia ani wyjątkowej stabilizacji, ani też amortyzacji ale wyjątkowa jest wygoda, którą może zaproponować (mogą im dorównywać chyba tylko Under Armour Bandit 4 z mojego stojaka na buty). I to jest moim zdaniem koronny argument za tym, że ten model jest wart zainteresowania. Nie są to buty idealne, nie sprawdzą się zawsze i w każdym terenie, jednak dla początkujących i średniozaawansowanych biegaczy będą jak znalazł po to, by poczuli oni jak bieganie może być przyjemne.

Ocena: 4

Translate »