KALENJI Koszulka do biegania TRAIL

KALENJI Koszulka do biegania TRAIL

Na początku jesieni zostałem właścicielem koszulki Trail marki Kalenji. Szczerze mówiąc produkty biegowe z Decathlonu Kalenji sprawdzają się już od dłuższego czasu. Nic więc dziwnego, że kolejne produkty tej firmy lądują w mojej biegowej szafie (tak, mam osobną półkę na ubrania biegowe).

Moim zdaniem większość produktów Kalenji to przemyślane konstrukcje, które równocześnie mają doskonały współczynnik jakości do ceny i odpowiadają na wymagania (i zasobność portfeli) dużej części biegaczy.

Ponieważ miałem przed sobą kilka jesiennych startów oraz zimowe przygotowania do wiosny (8 kwietnia biegnę EA7 Milano Marathon i mam w planach pobicie rekordu życiowego) szukałem koszulki z długim rękawem, która będzie dobra na te pory roku.

Model Trail, który posiadam jest dedykowany (jak nazwa wskazuje) do uprawiania biegów terenowych, nie znaczy to jednak, że nie będzie nadawał się do treningów w mieście. Zacznijmy jednak od początku.

Koszulka jest koloru grafitowego, od przodu posiada zamek pod szyją (half zip), który jest w neonowym, pomarańczowym kolorze. Po lewej stronie w okolicy klatki piersiowej również pojawia się element w tym samym kolorze z logiem Kalenji. Ta sama sytuacja ma miejsce na plecach, zaraz pod karkiem. Dodatkowo właśnie w tamtych okolicach można zauważyć też niewielkie elementy odblaskowe (pasek z tyłu pod karkiem oraz z przodu w okolicach ramion). Wbrew pozorom zwłaszcza w ubraniach biegowych na sezon jesienno/zimowy jest to bardzo istotne. Ze względu na krótki dzień i pracę do godziny 16:00 większość treningów (oprócz weekendów) w tym czasie ma miejsce u mnie gdy na zewnątrz jest już ciemno. Każdy element, który poprawi moją widoczność u np. kierowców jest na wagę złota (a może i czegoś cenniejszego – życia).

Koszulka posiada wysoką stójkę, która dobrze chroni kark i szyję przed porywistym wiatrem, który również jest niestety wyznacznikiem tej pory roku – myślę, że może to nas niejednokrotnie ochronić przed przeziębieniem. Warto podkreślić, że ten model nie posiada tradycyjnej metki, która mogłaby obcierać podczas długotrwałego wysiłku. Zamiast tego wszystkie informacje na karku koszulki są nadrukowane. Metkę znajdziemy po wewnętrznej stronie koszulki, na jej lewym boku. Są jednak umieszczone na niewielkim elemencie materiału, który po zapoznaniu się z metkami można łatwo odciąć nie pozostawiając na przeszyciach żadnych ostrzejszych elementów – pomyślano więc absolutnie o wszystkim.

Koszulka ani z dołu ani na rękawach nie posiada ściągaczy. Są one zakończone „na prosto”. Z jednej strony szkoda bo wiatr może dostać się „pod rękaw”, z drugiej strony o tej porze roku często biegamy w rękawiczkach (wtedy ściągacze nie są pożądane), bardzo często też z zegarkiem z GPS, który różnie sprawdza się ze ściągaczami – zwykle trzeba wybierać czy chcemy, żeby było ciepło w dłoń czy chcemy widzieć zegarek. No, chyba że umieścimy go na górze rękawa, ale ja nie lubię takich rozwiązań.

Główna część koszulki została wykonana w 100% z poliestru. Ten materiał jest rozciągliwy i szybkoschnący. Koszulka bardzo dobrze przylega do ciała. I tutaj uwaga – krój modelu Kalenji Trail jest przystosowany raczej do szczupłych biegaczy. Zdaję sobie sprawę, że większość z biegaczy nie ma problemów z tuszą i brzuchem jeśli jednak należysz do tych początkujących i dopiero masz zamiar zrzucić zbędny balast – zachęcam przymierzyć koszulkę w sklepie przed zakupem. Miałem kilka koszulek Kalenji i ten model jest zdecydowanie najbardziej ścisły. Czy mogę to jednak uznać za wadę? Trudno mi jednoznacznie odpowiedzieć. Koszulka Trail jest dość ciasna zwłaszcza z boków klatki piersiowej. Podczas biegania raczej mi to nie przeszkadza (choć momentami generuje to, że koszulka się nieco podwija i jest to irytujące). Nadmienię, że nie należę do osób otyłych. Może po prostu jest ona zaprojektowana na nieco wyższych? (mam rozmiar S i wzrost 160 cm).  Dokładne wymiary mojej koszulki to: szerokość w klatce piersiowej: 46,1 cm, długość całkowita: 58,9 cm (przód), 67,6 cm (tył)
długość rękawa: 78,1 cm. Tak czy siak – lepiej sobie ją przymierzyć, żeby potem się nie rozczarować.

Po bokach, na całej długości (od początku rękawów do samego dołu). Koszulka posiada panele wentylacyjne wykonane w 74% z poliestru i 26% elastanu. Panele są cienkie i posiadają perforacje, dzięki czemu w miejscach szczególne narażonych na pocenie koszulka jest lepiej wentylowana – to na pewno atut tego modelu. Na samych dołach paneli wentylacyjnych (po każdej stronie) znajduje się kieszonka na żel. Nie jest ona zapinana na żaden zamek ale posiada patkę. Łatwo ją „obsłużyć” nawet podczas biegu (choć trochę trzeba zwolnić). Nie ma szans by żel wypadł nam w trakcie biegu. Szczerze mówiąc ze względu na to, że nie biegam z żelami najczęściej kieszonek używam do przechowywania kluczy, chusteczek lub drobnych podczas biegania – i też sprawdza się to świetnie!

Zamek half-zip sprawia, że gdy robi się nam za ciepło możemy bardzo szybko, jednym pociągnięciem zwiększyć wentylację ciała, korzystam z tego elementu dość często, chyba że mocno wieje. Suwak działa sprawnie.

Ze względu na lekko przedłużony tył koszulki nie podwiewa jej i okolica pleców są odpowiednio chronione w każdych warunkach. Koszulka moim zdaniem świetnie sprawdza się podczas biegania krótkich i średnich dystansów. Nie biegałem w niej jeszcze więcej niż 35 kilometrów jednorazowo więc nie wypowiem się jak będzie zachowywała się na naprawdę długich biegach. Dobrze sprawdziła się podczas pokonywania trasy Winter Trail Małopolska – gdzie po raz pierwszy brała ze mną udział w zawodach. Koszulka bez żadnej innej warstwy sprawdza się podczas biegania w temperaturach od +10 do + 3/4 stopni celsjusza (przynajmniej podczas mojego odczuwania zimna). Gdy temperatura zbliża się do okolicy 0 stopni warto na nią nałożyć jakąś lekką biegową kurtkę – i też wtedy jest dobrze. Ogólnie, taki biegowy longsleeve jest moim zdaniem niezbędnym elementem odzieży każdego biegacza, szczególnie w naszych warunkach klimatycznych.

Czy mogę polecić koszulkę Trail? Jasne – to kolejny dobry produkt ze stajni Kalenji. Z jednym małym ale – przymierzcie ją przed zakupem. Jeśli będzie Wam pasować na pewno będziecie z niej zadowoleni! Szczególnie, że cena również jest zachęcająca!

Ocena: 4/5

P.S. Zdjęcia mojego autorstwa dodam wieczorem 😉

Translate »