REGATTA Kurtka softshell BORNEO HYBRID

REGATTA Kurtka softshell BORNEO HYBRID

Marka Regatta bardzo odważnie zaczęła promować się na naszym rodzimym rynku. Ma to związek między innymi z ogólnopolską akcją Regatta Rusz Się. Osobiście do tej firmy nie potrafiłem się przekonać, niezależnie od tego, że widziałem że coraz więcej osób chodzi po górach (i nie tylko) w produktach z ich logo. Ale nie dziwcie się mi, najgorszą ocenę w historii bloga zebrał właśnie plecak Regatty (Huntsfield RollTop). A ja do teraz pamiętam, że chyba nigdy tak bardzo nie byłem cięty na żaden inny produkt outdoorowy. Pomijam gdy coś zepsuło się w trakcie pobytu „gdzieś” a było potrzebne bo to inna sprawa.

20160601_072027

Ostatecznie jednak przyjechało do mnie kilka produktów tej firmy – m.in. wygrałem bon przebywając na WinterCampie na Turbaczu (więc możecie spodziewać się kilku testów!). Szczerze powiem, że po wyciągnięciu nowoprzybyłych produktów z pudełka i wspominając ten nieszczęsny plecak przecierałem oczy. Jeśli chodzi o design marka ta zrobiła naprawdę ogromny postęp a ich rzeczy przestały wyglądać jak bazarowe podróbki produktów outdoorowych. Teraz wyglądają już naprawdę dobrze. I co najważniejsze – człowiek od razu się w takim produkcie dobrze czuje.

20160601_072045

Na pierwszy test wybrałem produkt, w którym chodziłem do tej pory najwięcej – kurtka softshellowa Borneo Hybrid. Jakoś tak od razu mi się spodobała. Bo wiecie, miała wszystko co trzeba – są kieszenie, jest kaptur no i softshell był przez ostatnie miesiące idealny na okres przejściowy, gdy wcześnie rano lub późno w nocy bywało jeszcze naprawdę chłodno. Właśnie dlatego przez ostatnie dwa miesiące Borneo Hybrid był w zasadzie w ciągłym, codziennym użytku. Niezależnie od tego czy wybierałem się z psem na spacer (3 razy dziennie), szedłem do pracy, sklepu czy wybierałem się na weekend w góry.

20160601_072130

Borneo Hybrid została skonstruowana z dwóch odcieni koloru niebieskiego, gdzieniegdzie posiada również pomarańczowe wstawki, które dodają kurtce charakteru (zamki, ściągacze). Posiadając rozmiar S (48) kurtka leży na mnie znakomicie (mam 160cm wzrostu i ważę 60kg). Dzięki temu, że materiał jest lekko rozciągliwy kurtka dobrze dopasowuje się do ciała a także nie krępuje ruchów, co jest istotne zwłaszcza podczas wykonywania różnego typu aktywności fizycznych. Ten model posiada dwie obszerne kieszenie po bokach (obie zapinane na zamek błyskawiczny i wewnątrz z siatki – można nimi trochę regulować temperaturę wewnątrz kurtki) oraz dwie kieszenie wewnętrzne, duże, siateczkowe, otwarte od góry. W tych z kolei zmieści się przykładowo chociażby 0,5 litrowy termos. Zamek na całej długości kurtki ma mechanizm ze szlufką dzięki której można nim operować nawet w rękawiczkach. Nie zapomniano również o listwie zabezpieczającej, która jest na całej długości zamka a ponadto posiada pasek z wytrzymalszego (niż softshell) materiału. Zamki to wprawdzie nie żadne YKK ale sprawują się należycie i bezproblemowo. Po prawej stronie na dole znajduje się wyszyty napis Softshell, z kolei na lewej piersi znajduje się logo marki. Także z tyłu w okolicach lędźwi znajduje się logo R (odblaskowe!) a na prawym rękawie naszyte. Dodatkowo ciekawym i przyznam, że bardzo ładnym akcentem jest logo marki na materiale zabezpieczającym od przodu ściągacz kaptura. Wygląda to naprawdę nietuzinkowo. Szczerze przyznam, że nie lubię czuć się jak słup reklamowy, mimo tego, że znaczków firmowych na kurtce jest sporo to jakoś nie czuję by były rażące albo budzące szczególną uwagę.

20160601_072155

Konstrukcję hybrydową kurtki najprościej zauważyć patrząc od wewnątrz. Całe plecy (aż po boczne kieszenie) oraz cały kaptur (aż do końca stójki) to mięciutki i miły w dotyku cieniutki materiał polarowy, który ma za zadanie ocieplanie ciała i nie doprowadzanie do przemarznięcia. Z kolei rękawy, przód kurtki to śliski softshell taki jak na zewnątrz Borneo Hybrid. Dzięki takiej konstrukcji kurtka z jednej strony lekko ogrzewa a z drugiej zapewnia swobodę ruchów. Jest super.

20160601_084154

Wracając jeszcze na moment do kaptura. Na zdjęciu na stronie Regatty wygląda on ogromnie ale na żywo jest całkowicie normalny. Jest w pełni regulowany dlatego łatwo dopasujemy go do kształtu głowy/czapki/kasku. Posiada trzy ściągacze na raczej cienkich ale wytrzymałych gumkach. Także na spodzie kurtki znajdziemy takie same ściągacze, które pomogą nam dopasować kurtkę do nas samych.

20160601_084114
Jeśli chodzi o rękawy jestem bardzo szczęśliwy, że nie są przydługie – na mnie pasują idealnie. Na ich końcach są rzepy więc można je swobodnie regulować. Końce mankietów są ponadto profilowane (tzn. że od strony zewnętrznej rękaw jest minimalnie dłuższy). Szczerze mówiąc jest to w zasadzie proste rozwiązanie a sprawia, że człowiek w kurtce czuje się po prostu lepiej.

20160601_084213

Ogółem jeśli chodzi o design to nie mam się do czego przyczepić, wszystko jest przemyślane, pasuje do siebie i ogólnie – piątka z plusem.

20160601_084137

Materiał Softshell XPT z którego została wykonana kurtka jest tak jak wspominałem lekko rozciągliwy i miły w dotyku. Dobrze przylega do ciała i zapewnia odpowiedni komfort termiczny podczas aktywności. Ja raz wybrałem się w samym podkoszulku i kurtce na nocne ognisko w górach i szczerze muszę powiedzieć, że gdy oddaliłem się od ogniska to było mi bardzo zimno (nawet się trochę przeziębiłem) dlatego twierdzę, że ten model lepiej sprawdza się podczas poruszania się – wtedy komfort jest zdecydowanie wyższy. Na samą podkoszulkę nadaje się (wg mojego odczucia) do użytku pomiędzy +5/6 do +15/18 stopni Celsjusza. Wszystko zależy co chcemy w kurtce robić. Raczej jednak na temperatury dodatnie. Szczerze mówiąc kurtka jest na tyle dopasowana, że pakowanie pod nią grubszej warstwy pośredniej (np. polaru) nie miałoby sensu. Ewentualnie podkoszulek z długim rękawem z wełny merynosów wchodzi w grę.
Kurtka, jak to softshell jest w 100% wiatroszczelna (jest w niej bardzo komfortowo nawet podczas bardzo mocnego wiatru). Nie jest jednak w 100% wodoodporna. Owszem, nie ma problemu przejść się w niej w trakcie mżawki czy lekkiego deszczu (nawet przez dłuższy czas) jeśli jednak zaskoczy Was burza w górach i będziecie musieli kilka kilometrów podążać w zacinającym deszczu nie łudźcie się – kurtka przemoknie a wy będziecie mokrzy. Ale taka uroda softshelli. Mam także inną kurtkę softshellową (marki Marmot), która kosztowała więcej niż trzy Regatty Borneo Hybrid a ma dokładnie takie same właściwości.

20160601_072250

Borneo Hybrid to kurtka wszechstronna, doskonała na okres przejściowy, chłodne wieczory i poranki. Ma przedłużony tył więc będzie nadawać się do rekreacyjnej jazdy na rowerze, będzie kompanem podczas górskich wycieczek jak również codziennym towarzyszem. Kurtka jest bardzo wygodna, dobrze dopasowana i przemyślana. Może się podobać. Do tego cena – 369zł na oficjalnej stronie Regatty też jest moim zdaniem mocno konkurencyjna. Ale…

20160601_084046

Jeśli chodzi o jakość wykonania to po tych dwóch wspomnianych miesiącach widać, że jakość wykończenia jest średnia. Kurtka posiada już trochę odpadających nitek (najwięcej w okolicy ramion i boków), prócz tego dzisiaj przy uważnym przeglądaniu kurtki zauważyłem, że od strony wewnętrznej z tyłu na dole zaczyna się lekko mechacić. Spodziewam się, że tam może ocierać o portfel, który zwykłem nosić w tylnej kieszeni (bo mechaci się tylko po tej jednej stronie). To wszystko jak do tej pory to tylko kosmetyka, ale warto o tym wspomnieć. Pewnie kurtka spokojnie wytrzyma z 2-3 lata korzystania (no ale czas pokaże, nie będę wyrokować). Niezależnie nawet od tego w tej cenie jest to i tak bardzo dobry wybór i jak na ten moment mój ulubiony produkt Regatty. Zobaczymy co będzie dalej.
Ocena: 4+

Translate »