CUMULUS Kołdra puchowa QUILT 150 – mega test

Dzięki niezwykłej uprzejmości  naszej rodzimej i uznanej marki Cumulus, miałem możliwość jako jedna z pierwszych osób przetestować prototyp najnowszego produktu firmy – kołdry puchowej Quilt 150, która została zaprojektowana specjalnie do użytku wraz z materacem. Mam tym samym przyjemność zaprosić do przeczytania pierwszego ogólnodostępnego testu tego produktu na świecie!

            Marka Cumulus jest znana z produkcji najwyższej klasy produktów puchowych. Jak napisano na ich stronie: „W naszej liczącej już przeszło 20 letniej produkcji śpiworów świadomie kierujemy się zasadą aby osiągać jak najlepsze rozwiązania izolujące z zastosowaniem najlepszych materiałów przy możliwie jak najniższej ich masie.” Już na początku mogę zdradzić, że Quilt 150 idealnie wpisuje się w cel, jaki postawiła sobie marka, ale o tym dokładniej za chwilę. Oprócz produktu, który testowaliśmy, dostępna w sprzedaży będzie także wersja Quilt 250 o identycznej konstrukcji, jednak wypełniona większą ilością puchu – 250g. Nie można zapominać o tym, że Cumulus w procesie projektowania swoich wyrobów konsultuje się z najlepszymi ekspertami, a także znanymi podróżnikami po to, by tworzyć produkty jak najbardziej zaawansowane technologicznie i jak najbardziej odpowiadające odbiorcom.

            Kołdra Quilt 150 od pierwszego momentu zaskakuje i wzbudza zainteresowanie. Zdecydowanie nie wygląda jak kolejny śpiwór puchowy, których na sklepowych wieszakach jest mnóstwo. Marka Cumulus wpadła na genialny w swojej prostocie pomysł. Jeśli ktoś ma zamiar spać na materacu, to nie potrzebuje śpiwora w miejscach gdzie styka się z materacem, gdyż to on powinien zapewnić jej należytą izolację. Właśnie dlatego część śpiwora została wycięta w taki sposób, że nogi całkowicie chowają się w kołdrę, natomiast wyższe partie ciała już nie do końca. Dzięki brakowi zbędnej kompresji puchu pod użytkownikiem kołdry zmniejsza się jej waga, a praktycznie cały puch wykorzystywany jest do efektywnej izolacji. Dziura została z każdej strony wzmocniona elastyczną lamówką, do której za pomocą malutkich szlufek są przyczepione trzy ściągacze ze stoperami. Zadaniem krótszej – środkowej jest to, by w kołdrze nie zrobiła się zbyt duża dziura. Ogromnym plusem jest to, że każdy ze ściągaczy można odpiąć, tym samym robiąc klasyczną kołdrę, pod którą bez żadnego problemu zmieszczą się dwie osoby. Ma to zastosowanie zwłaszcza wtedy, gdy sypia się w miejscach takich jak schroniska PTTK, chatki studenckie czy schroniska młodzieżowe. Ogromnie zwiększa to praktyczność kołdry, choć pierwotnie jest zaprojektowana do nieco innych celów.

            Wracając do ściągaczy ze stoperami – górny i dolny (dłuższe), tworzą bardzo istotną część Quilta. Dzięki nim można w odpowiedni sposób w ciągu dosłownie kilku chwil przymocować kołdrę na materacu. Dzięki temu znajduje się ona przez cały czas w odpowiedniej pozycji, co zapewnia odpowiednią izolację z każdej strony a przy tym wygodę – nie trzeba martwić się o to, że w nocy „wykopiemy” dziurę, przez którą ucieknie całe nagromadzone ciepło. Nie należy zapominać także o tym, że kołdrę można ściągnąć wokół szyi za pomocą specjalnego gumowego ściągacza ze stoperem. Te wszystkie funkcje zapewniają praktycznie maksymalną możliwą izolację. Dziura zamiast zmniejszać funkcjonalność, zwiększa ją kilkakrotnie – za ten pomysł należy się bez wątpienia ogromny plus dla marki Cumulus.

            Użycie gumek jest komfortowe i stosunkowo szybkie. W kilka chwil możemy z Quilta i materaca zrobić idealne miejsce do spania, w którym nie musimy martwić się o to, że będzie nam niewygodnie lub zmarzniemy.

            Niestety, mimo bardzo przemyślanej konstrukcji, można także wytknąć pewne drobnostki temu produktowi. Niedociągnięciem jest bez wątpienia to, że może zdarzyć się (najczęściej w trakcie transportu, rozpakowywania czy pakowania), że końcówki ściągacza wokół szyi wchodzą do wnętrza kołdry. Tym samym, przy próbie ściągnięcia ściągacza, zagłębiają się do środka i trzeba je później ręcznie wyciągać. Oczywiście bardzo łatwo zlikwidować ten problem. Wystarczy na ich końcach zawiązać po grubym suple i problem z głowy – wszystko będzie działać tak, jak należy. Niemniej w wersji oryginalnej taki defekt może się przytrafić.

            Kołdra przy szyi posiada także klamerkę. Na pierwszy rzut oka jest ona malutka i można powiedzieć, że rachityczna. Jednak po chwili namysłu okazuje się, że jest to zamierzone działanie. Przecież jednym z głównych atutów produktu miała być niska waga kołdry – stąd użycie możliwie najmniejszej klamerki. Wbrew pierwszemu odczuciu muszę przyznać, że sprawuje się rewelacyjnie i pewnie, bezproblemowo się zapinając oraz rozpinając. Nie było z nią absolutnie żadnych problemów.

            Jeśli chodzi o materiały użyte przy produkcji kołdry Quilt, to marce Cumulus należą się słowa uznania. Pokazuje to jak bardzo firma dba o najwyższy poziom swoich produktów. Kołdrę wypełniono najwyższej jakości puchem 850+ cuin (tzw. puch diamentowy), który idealnie spełnia swoją rolę. Warstwa zewnętrzna to niezwykle lekki, a przy tym niesamowicie wytrzymały materiał Pertex Quantum o masie ok. 27 g/m², co także ma wpływ na ogólną wagę produktu. Jest to podobno najlżejszy materiał puchoszczelny na świecie. Oprócz swojej wagi ma jeszcze jedną bardzo istotną dla zwykłego użytkownika zaletę – jest niezwykle komfortowy i miły w dotyku. Dodatkowo to, że jest dość śliski sprawia, że bez żadnego problemu można zmieniać pozycje w trakcie snu. W dotyku czuć, że materiały użyte przy produkcji kołdry to najwyższa światowa półka.

            Jako, że Quilt 150 został zaprojektowany zgodnie z filozofią Fast & Light, drugim najważniejszym czynnikiem oprócz wagi (kołdra waży zaledwie 360g!) powinna być jego wielkość. Muszę przyznać, że także w tym parametrze produkt wypada naprawdę wyśmienicie. Wprawdzie trudno uwierzyć, by produkt o długości 200 cm mieścił się w malutki niebieski woreczek dołączany do kołdry (jego pojemność to 2.15l!). Należy wspomnieć, że także on został wykonany ze śliskiego materiału, który znacznie pomaga przy pakowaniu. Choć niewprawnej osobie spakowanie kołdry może zająć kilka chwil, ogólnie jest to czynność bardzo łatwa i nieskomplikowana. Pokrowiec nie posiada bardzo często używanych bocznych ściągaczy, a jedynie ściągacz na końcu, który zamyka cały woreczek. Momentami do przytroczenia na zewnątrz plecaka przydałaby się nieco dodatkowa szlufka, ale można ją zastąpić ściągaczem – bez zwiększania wagi samego produktu. Z jednej strony to, że materiał jest śliski to zaleta, z drugiej dobrym rozwiązaniem byłoby także użycie siateczkowego pokrowca, dzięki któremu produkt choć trochę mógłby oddychać w trakcie podróży (np. żeby nie stęchnął po wcześniejszym zamoczeniu – chociażby przypadkowym). Wiadomo, że np. w trasie różnie bywa i najróżniejsze rzeczy mogą się zdarzyć. Tak naprawdę Cumulus pomyślał nawet o tym! Oprócz wspomnianego pokrowca, w którym możemy maksymalnie skompresować śpiwór, do produktu dodawany jest także sporo większy pokrowiec siateczkowy, który służy głównie do przechowywania kołdry. Wiadomo, że produkty puchowe nie powinny przez dłuższy (dłuższy niż czas transportu) być przechowywane skompresowane ponieważ zwyczajnie szkodzi to puchowi. W sytuacjach jeśli kołdra jest wilgotna może z powodzeniem także służyć do jej przenoszenia.

            Konstrukcja komór H zapewnia, że w kołdrze nie ma nieizolowanych miejsc, które mogłyby powodować dyskomfort podczas odpoczynku.

            Dzięki ekstremalnie niskiej wadze i niezwykle małym rozmiarom po złożeniu Quilt 150 można zabrać ze sobą praktycznie wszędzie bez jakiegokolwiek wahania. Niezależnie od tego czy wybieramy się na kilkudniowy trekking, wyjeżdżamy motorem/rowerem w trasę, wybieramy się na kemping czy mamy w planach bardziej ekstremalne spędzanie czasu, Quilt 150 będzie bardzo dobrym rozwiązaniem.

            Zgodnie ze swoim przeznaczeniem – do używania z materacem świetnie nadaje się chociażby podczas wyjazdów z namiotem. Bezproblemowo sprawdził się podczas wypraw chociażby w Alpy Julijskie i ukraińskie Karpaty. Wraz z dobrym materacem zapewnia niezrównany komfort snu i odpowiednią izolację podczas dość chłodnych i wietrznych nocy. Niekiedy można zaobserwować na kołdrze skraplanie się. Dzięki temu zdarza się, że jest minimalnie wilgotna z wierzchu. Jest to jednak naturalna kolej rzeczy, więc nie ma się co do tego przyczepiać, a raczej po prostu wysuszyć. Dodatkowo należy wspomnieć o tym, że w dolnej części posiada ona dwie szlufki, które idealnie posłużą do wysuszenia śpiwora w razie potrzeby.

            Jak wspomniałem wcześniej, z kołdry korzystałem także nie do końca zgodnie z jej przeznaczeniem. Podczas pobytów w chatkach studenckich i schroniskach służyła mi i mojej żonie jako kołdra, także w takiej formie spisywała się świetnie. Zapewnia niezrównane ciepło przy naprawdę niskiej masie. Mając taką kołdrę na sobie, prawie jej nie czuć. Dziura, którą posiada Quilt 150 jest także przydatna podczas wykorzystywania kołdry w takiej formie. Dzięki niemu w bardzo szybki i bezproblemowy sposób można regulować temperaturę. Gdy robi nam się zbyt ciepło dziura, którą umieścimy z naszego boku będzie zapewniać wentylację wewnątrz śpiwora. Takiej formy użytkowania musiałem spróbować gdy w chatce studenckiej nie było miejsca i musiałem spać bardzo blisko komina (w piecu mimo wspaniałej pogody było palone, aby podgrzać wodę do kąpieli). Jedyne co jest niekomfortowe przy takim używaniu modelu Quilt 150 to to, że nogi mogą nam haczyć o boczne ściągacze, co pewnie niektórym osobom może nieco przeszkadzać.

            Natomiast w bardzo niskich temperaturach  Quilt 150 także może okazać się niezwykle przydatny. Najprościej w świecie może służyć jako wkładka do śpiwora zapewniając tym samym dodatkowe ciepło. Sam tylko na próbę sprawdziłem takie rozwiązanie i jest również bardzo dobre. Nie ma problemu z użytkowaniem, aczkolwiek należy wziąć jedną rzecz pod uwagę. Można albo wyciągnąć ściągacze, albo mocno je ściągnąć i ustawić w górnej lub bocznej części kołdry. W innym wypadku niestety plastikowe stopery mogą nas nieco uwierać podczas odpoczynku.

            W przeciwieństwie do „bezobsługowych” syntetyków, kołdrę puchową najlepiej jest dobrze roztrzepać przed korzystaniem – nabiera dzięki temu objętości.

            Na ten moment, po czasie jaki spędziłem razem z kołdrą Quilt 150 mogę powiedzieć, że żadne warunki nie zrobiły na niej większego wrażenia. Trudno mi jest jednak określić, jaką żywotnością może poszczycić się ten produkt; materiały użyte do jego produkcji świadczą jednak o tym, że jest bardzo wytrzymały i może bez większych problemów służyć przez lata (choć oczywiście wszystko zależy od tego ile kto korzysta – nic nie jest wieczne). Jedyne na co zwróciłbym szczególną uwagę to ściągacze, które z biegiem czasu mogą się rozciągać i nie trzymać już odpowiednio kołdry na materacu.

            Cumulus po raz kolejny stanął na wysokości zadania. Quilt 150 to niezwykle przemyślany i udany produkt, zaprojektowany zgodnie z coraz powszechniej stosowaną filozofią Fast & Light. Jego największe zalety to niezwykle małe gabaryty po złożeniu a także niewyobrażalnie niska waga przy zachowaniu bardzo dobrych parametrów termicznych, dzięki wykorzystaniu najwyższej jakości materiałów i diamentowego puchu. Takiej wagi i rozmiarów nie dałoby się osiągnąć gdyby nie przemyślana i innowacyjna konstrukcja samej kołdry. Należy powiedzieć, że jest to produkt specjalistyczny i zaprojektowany dla konkretnego grona odbiorców. Niemniej jednak, nic nie przeszkadza w tym, by wykorzystywać go na inne sposoby a tym samym uczynić go bardziej wszechstronnym. Oczywiście nic nie jest idealne, także przy okazji Quilt 150 można mu wytknąć kilka drobnych szczegółów jak górny – szyjny ściągacz, który lubi się chować, są to jednak drobnostki, które w pełni są rekompensowane przez szereg zalet, jakimi może poszczycić się ten produkt. Kołdra jest dowodem, że polskie marki produktów puchowych nadal są w fantastycznej formie, jeśli chodzi o ich produkty. Quilt 150 można polecić każdemu, kto podróżuje z materacem – nie wyobrażam sobie, by ktokolwiek mógł być niezadowolony. Jest mi także niezmiernie miło odznaczyć kolejny produkt polskiej marki wyróżnieniem „Dobry wybór”, na które bez wątpienia Quilt 150 zasługuje.

 

Parametry:

Masa: 360 g

Długość: 200 cm

Maksymalny wzrost użytkownika: 185 cm

Szerokość, góra/dół: 77/51 cm

Masa puchu: 150 g

Sprężystość puchu: 850+ cuin

Objętość worka: 2,15 l

Ocena: 5

 

Translate »