HiMountain Spodnie BELEN – pierwsze wrażenia

Dziś chciałbym pokrótce podzielić się wrażeniami na temat spodni Belen znanej i lubianej marki HiMountain. Na samym początku przyznam się, że spodnie – podobnie jak wcześniej opisywane Aroa 2, kupiłem na wyprzedaży za 55zł. Jak na całkowicie nowy produkt cena ta wydaje mi się dość atrakcyjną.

Ale po kolei. Z wyglądu spodnie te wyglądają całkowicie zwyczajnie. Posiadają typowy krój jeansów. Są tu i ówdzie przeszyte. Posiadają zamek, guzik do zapinania i szlufki na pasek (dość szerokie, bez problemu wchodzi szeroki, parciany pasek do spodni). Ponadto standardowo dwie kieszenie z przodu (w prawej dodatkowa – mała kieszonka np. na drobne) i dwie z tyłu. To co wyróżnia je wśród innych spodni to pojemna i niezwykle praktyczna kieszeń na prawym udzie (dodatkowo zamykana na zamek). Na lewej, tylnej kieszeni posiadają małe logo marki HiMountain, przy drugiej tylnej kieszeni małą metkę. Dzięki temu nie rzuca się w oczy to, że są to spodnie outdoorowej marki. Ot, po prostu spodnie miejskie.

 

Co bardzo istotne i stanowi o jakości tych spodni to to, że zostały wykonane w 100% z bawełny. Dzięki temu nie tylko są bardzo miłe w dotyku ale także z jednej strony odpowiednio wygodne a z drugiej wytrzymałe. Dzięki temu cały dzień na mieście nie musi być udręką.

 

Według danych producenta są to spodnie do różnego rodzaju sportów outdoorowych. Nie do końca jednak zgodziłbym się z tym stwierdzeniem. Ponieważ posiadają dość szerokie nogawki nie sprawdziły by się podczas nordic walkingu czy biegów terenowych – najprościej w świecie nogawki będą się o siebie ocierać powodując tym samym dyskomfort podczas uprawiania sportów. Bardzo dobrze za to nadają się na spacery czy lekki trekking. Niemniej jednak mam wrażenie, że spodnie te mimo tego, że są wyprodukowane przez HiMountain są bardziej spodniami miejskimi – i do takich celów nadają się znakomicie. Są bardzo wygodne, posiadają sporą liczbę kieszeni a także ciekawy krój.

 

Jeśli chodzi o ciekawe rozwiązania zastosowane przy produkcji tych spodni to na plus zasługuje „zawieszka” nad metką po wewnętrznej stronie spodni – dzięki nim spodnie bez żadnych problemów można powiesić na wieszaku (sprawdza się na przykład, żeby spodnie wyschły podczas pobytu w schronisku czy chatce studenckiej). Drugim ogromnym plusem o którym już chwilę temu wspominałem jest kieszeń na prawym udzie. Moim zdaniem sprawdza się zdecydowanie lepiej niż powszechne kieszenie typu cargo. Jest dość długa (spokojnie mieszczą się w niej dwie paczki papierosów) i zamykana na zamek. Dostęp do niej ma się praktycznie w każdej chwili. Ta kieszonka to ogromna zaleta spodni dająca im nieco outdoorowego klimatu. Bardzo dobrze są też zaprojektowane tylne kieszenie. Wiadomo, że często nosi się w nich na przykład portfel. Żeby brzegi kieszeni się nie spruły zostały obszyte dodatkową lamówką – to rewelacyjny pomysł, dzięki niemu spodnie z tyłu prezentują się ciekawiej a z drugiej są także bardziej wytrzymałe.

 

Jeśli chodzi o wodoodporność to dzięki zastosowaniu 100% bawełny niestety ale bardzo szybko przemakają. Można powiedzieć, że chłoną wodę. Także dzięki temu całodzienna wędrówka górska przy niepewnej pogodzie nie wchodzi w nich w grę. Jeśli chodzi o suszenie to trochę czasu mija zanim całkowicie wyschną, można powiedzieć, że dość długo trzymają wilgoć. To niestety także nie przemawia na ich korzyść biorąc pod uwagę ich pozorny outdoorowy charakter.

 

Przyznam się, że spodnie wyglądają na tyle dobrze, że wybrałem się w nich na weselne poprawiny i nie wzbudzały żadnego, żenującego zainteresowania. Ja natomiast mogłem bawić się w bardzo wygodnych spodniach.

 

Podsumowując nie ma się co zbyt długo rozpisywać. Spodnie Belen od HiMountain`a to praktyczne, bardzo wygodne i komfortowe spodnie miejskie. Nie nadają się do bardziej wymagających sportów outdoorowych. Nic natomiast nie stoi na przeszkodzie by przejść się w nich po niewymagających szlakach górskich.

Ocena: 4

Translate »